Filmowy tydzień pod znakiem najlepszych polskich fabuł

Jarosław ZalesińskiZaktualizowano 
Już od 2010 roku gdyński festiwal odbywać się będzie w maju, tuż po Cannes. Jednym z kandydatów do Złotych Lwów jest &#8222;Wojna polsko-ruska&#8221; Xawerego Żuławskiego<br>
Już od 2010 roku gdyński festiwal odbywać się będzie w maju, tuż po Cannes. Jednym z kandydatów do Złotych Lwów jest „Wojna polsko-ruska” Xawerego Żuławskiego iti cinema
Skomplikowane roszady przy układaniu listy filmów konkursowych tegorocznego festiwalu polskich filmów fabularnych trwały do samego końca, a nawet dłużej.

Już po ogłoszeniu finalnego zestawu kinowych projekcji swoisty gambit zaproponował Jacek Bromski. Wycofał z konkursu kolejny odcinek swego podlaskiego serialu "U Pana Boga za miedzą" po to, by o Złote Lwy mógł powalczyć Michał Rogalski ze swoją - nomen omen - "Ostatnią akcją", ostatnim filmem, w którym wystąpił słynny Jan Machulski.

Festiwalowy selekcjoner, dyrektor artystyczny gdyńskiej imprezy Mirosław Bork i Komitet Organizacyjny zrobili jeszcze jedno ustępstwo i przenieśli z pozakonkursowej listy do konkursowej rywalizacji "Operację Dunaj" Jacka Głomba, zabawną opowieść o polskim czołgu, który zagubił się na czeskiej prowincji podczas inwazji w 1968 roku. A na swym ostatnim posiedzeniu Komitet Organizacyjny dopisał jeszcze "Las" Piotra Dumały. W ten sposób jury, kierowane przez Krzysztofa Krauzego, w ciągu sześciu dni będzie musiało obejrzeć 24 tytuły.

Dla publiczności przygotowano w tym roku w sumie aż 300 projekcji filmowych. Poza samym konkursem do obejrzenia są filmy pokazywane w ramach cyklu Panorama Kina Polskiego (tu między innymi umieścili swoje ostatnie dzieła Andrzej Wajda i Juliusz Machulski), Konkursu Kina Niezależnego i Konkursu Młodego Kina. Poza tym zgodnie z paroletnią tradycją w Gdyni gościć też będą twórcy wybranej narodowej kinematografii. W tym roku zaproszenie wystosowano pod adresem kina izraelskiego.

Poniedziałkową galą sław ruszy w Gdyni święto kina, czyli 34. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych

Uwaga fanów kina będzie jednak oczywiście skupiona przede wszystkim na tytułach, które rywalizują o Złote Lwy, nagrodę podniesioną w tym roku do 100 tysięcy złotych. Niektóre z tych filmów są już znane z ekranów, choćby "Afonia i pszczoły" Jana Jakuba Kolskiego. Tuż przed gdyńskim konkursem do kin weszła prawdziwa, choć wątpliwe czy udana historia Janosika, nakręcona przez Agnieszkę Holland i Kasię Adamik. Nurt kina historycznych rozrachunków na festiwalu reprezentować będą między innymi znane już kinowej publiczności "Generał Nil" Ryszarda Bugajskiego oraz "Popiełuszko. Wolność jest w nas" Rafała Wieczyńskiego.

Można się spodziewać, że w rywalizacji o nagrody aktorskie liczyć się będą odtwórcy głównych ról w tych tytułach, Olgierd Łukaszewicz i Adam Woronowicz. Ale zagrozić im może Borys Szyc kreujący Silnego w "Wojnie polsko-ruskiej" Xawerego Żuławskiego. 34. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych zapowiada się w ogóle jako minifestiwal Szyca. Poza ekranizacją powieści Masłowskiej zobaczymy go w jeszcze dwóch dużych rolach, w również znanym z kin "Enenie" Feliksa Falka oraz w "Handlarzu cudów" Bolesława Pawicy.

Aż jedenaścioro reżyserów z konkursowej listy to debiutanci. Ale o niektórych ich filmach, na przykład "Demakijażu" Marii Sadowskiej, Doroty Lamparskiej i Anny Maliszewskiej, czy wreszcie o kontrowersyjnych "Galeriankach" Katarzyny Rosłaniec, zaczęła się dyskusja jeszcze przed gdyńskimi pokazami. Film Rosłaniec, którego bohaterkami są nastolatki zarabiające płatnym seksem na zakupy w galeriach handlowych, przyjeżdża do Gdyni z główną nagrodą, zdobytą wcześniej na Koszalińskim Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i film".

Tematem prostytucji nieletnich zajął się także w swoich "Świnkach" Robert Gliński, reżyser znany już i wielokrotnie utytułowany. Wśród reżyserów ze znanymi nazwiskami w konkursowym zestawie zwraca jeszcze uwagę Janusz Morgenstern, który stanął za kamerą po blisko 10-letniej przerwie. Jego "Mniejsze zło" jest ekranizacją powieści "Cały czas" Janusza Andermana.

Festiwal potrwa od 14 do 19 września. Otworzy go projekcja filmu "Miasto z morza" Andrzeja Kotkowskiego, dzieło, które jest w Gdyni niecierpliwie wyglądane, bo to obraz opowiadający o powstawaniu tego miasta w latach międzywojnia. Ci, którzy o festiwalu dowiadywać się będą jedynie z telewizyjnych newsów, odetchną pewnie z ulgą, że za sobotnią finałową galę, w przeszłości reżyserowaną przez TVP, odpowiadać będzie w tym roku Komitet Organizacyjny, a rola TVP ograniczy się jedynie do transmisji uroczystości. Gala będzie szczególnie uroczysta, bowiem festiwal wypada w okrągłą setną rocznicę narodzin polskiego kina.

Czy tak duża liczba startujących filmów to także obietnica wysokiego poziomu gdyńskiego konkursu? Obudził on w każdym razie bardzo duże zainteresowanie, bowiem akre_dytowało się na nim - rekordowo - ponad dwa tysiące gości. - Festiwal zapowiada się w tym roku bardzo ciekawie - mówi jedynie Leszek Kopeć, dyrektor festiwalu. Jednego możemy być pewni: to ostatnia tak owocna jesień gdyńskiej imprezy. Od 2010 roku festiwal będzie organizowany na wiosnę, w maju, w tygodniu następującym po sławnym festiwalu filmowym w Cannes.

polecane: FLESZ: Niebawem zmiana czasu, jedna z ostatnich

Wideo

Materiał oryginalny: Filmowy tydzień pod znakiem najlepszych polskich fabuł - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3