Firmy pokazowe na celowniku UOKiK. Czy wszystkie naciągają konsumentów?

Marta Danielewicz
Marta Danielewicz
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Pixabay
Udostępnij:
Spółka Exito z Opalenicy to nie jedyna firma pokazowa wobec której Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta prowadzi postępowanie. Liczne skargi od klientów wpływają także na inne firmy, również te z Wielkopolski. Spółki odpowiadają: - Naszym priorytetem jest prowadzenie działalności zgodnie z obowiązującym prawem oraz poszanowaniem praw konsumentów.

Na początku sierpnia informowaliśmy, że UOKiK nałożył na spółkę Exito 4 mln zł kary za nieuczciwe praktyki sprzedażowe stosowane wobec klientów, by namówić ich na zakup niebotycznie drogiego sprzętu. To najwyższa kara jaką UOKiK do tej pory nałożył na firmy pokazowe i sprzedaży bezpośredniej.

Czytaj: UOKiK ukarał firmę za sprzedaż na pokazach. Exito z Opalenicy ma zapłacić 4 miliony złotych, za naciąganie starszych osób na drogie zakupy

Mimo to na rynku wciąż działa wiele firm, które także zachęcają do udziału w pokazach a potem do zakupy sprzętu czy to AGD czy medycznego, prezentując ofertę jako wyjątkową i bardzo atrakcyjną.

– Wstyd mi pisać w tej sprawie jak dałem się nabrać na pokazie firmy Comfort Med+. Masakra – jak to mówi moja wnuczka. Tylko jej mogę zawdzięczać, że mój kontrakt z 10900 zł został aneksowany na 1500 zł. Tyle ostatecznie zapłaciłem za pas wibrujący. Dziś już wiem, że to cena z kosmosu. Spłacam go w ratach. Musiałem się ukarać za moją głupotę – to jeden z listów od pana Henryka, który przyszedł do naszej redakcji.

Skargi klientów dotyczą nie tylko samego zakupu towaru, ale także natarczywych telefonów ze strony przedstawicieli firm pokazowych.
– Firma Ksiomikron z Poznania działa tak samo. Naciągają na zakup towaru, wydzwaniają do ludzi non stop, nagabują na spotkania – pisze pani Małgosia.

Trwa głosowanie...

Jak powinny być karane firmy sprzedające towary w taki sposób jak Exito?

Głos Wielkopolski

Firmy pokazowe to sól w oku miejskich rzeczników konsumenta. – Spraw dotyczących umów zwieranych podczas prezentacji jest mnóstwo. Niestety, ale mimo że mamy takie prawo, bardzo trudno później konsumentom zrezygnować z danego towaru i go zwrócić. Wielokrotnie zwracałem uwagę seniorom, by nie działali pod wpływem chwili i zastanowili się nad konkretnym zakupem – mówi Marek Janczyk, Miejski Rzecznik Konsumenta w Poznaniu. - Cieszy tak surowa kara nałożona przez UOKiK. Może to będzie przestroga dla firm tych mniej uczciwych, że naciąganie klienta się po prostu nie opłaca.

Czytaj: Wielkopolska: Chciał kupić poduszkę, a wziął kredyt

W sprawie Comfort Med UOKiK prowadzi już postępowanie wyjaśniające. – Trafiło do nas 14 skarg. Jeżeli chodzi o Ksiomikron, to otrzymaliśmy dwie skargi – mówi Agnieszka Majchrzak z biura prasowego UOKiK.

Firma Comfort Med przyznaje, że UOKiK prowadzi postępowanie wyjaśniające. – W tym zakresie ściśle współpracujemy z UOKiK. Naszym priorytetem jest prowadzenie działalności zgodnie z obowiązującym prawem oraz poszanowaniem praw konsumentów – przekonuje Tomasz Kaczmarek, prokurent Comfort Med+.

Zobacz: Reklamówki będą jeszcze droższe. Za jedną siatkę zapłacimy nawet 50 groszy

Dodaje, że spółka swoim klientom przedstawia broszurę, która zawiera wszelkie informacje i pouczenia o prawach konsumenta, a także możliwości odstąpienia od umowy. – Skargi klientów, kiedy są przekazywane do nas, szczegółowo je analizujemy. Stanowią one kilka procent w skali zawieranych umów – zapewnia Tomasz Kaczmarek. - Co do cen naszych produktów mamy świadomość, iż w internecie często są sprzedawane produkty wyglądające podobnie w niższych cenach. Jednak zawsze gwarantujemy naszym klientom niewygórowane ceny adekwatne do jakości i wykonanej pracy.

Sprawdź też:

Przyznaje, że nie tyle kara nałożona na firmę z Opalenicy przez UOKiK negatywnie wpływa na wizerunek firm, prowadzących sprzedaż pokazową, co faktycznie nieuczciwe praktyki sprzedażowe. - Jest spora różnica Ubolewamy, że takie firmy istnieją na rynku i przez swoje działania psują renomę innych podmiotów. Jest jednak spora różnica pomiędzy prowadzeniem działalności, polegającej na sprzedaży poza lokalem a nieposzanowaniem praw konsumentów. Nie można uznać, że sam kanał dystrybucji w postaci sprzedaży bezpośredniej jest zły.

Z kolei spółka Ksiomikron odpowiada: – Nic nie wiemy, aby na naszą firmę zostały złożone jakiekolwiek skargi. Wszelkie uwagi naszych rozmówców zawsze traktujemy poważnie – zapewnia Patryk Szymańskki z firmy Ksiomikron.

Zobacz:

Zakończyła się budowa pływalni na os. Piastowskim w Poznaniu. Mieszkańcy będą mogli z niej korzystać już od 9 września. Wtedy nastąpi też oficjalne otwarcie. Zobacz, jak prezentuje się wnętrze pływalni. Przejdź dalej --->

Poznań: Zobacz, jak wygląda nowa pływalnia na os. Piastowski...

Sprawdź też:

Konferencja ministra zdrowia Adama Niedzielskiego

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wiesław

Mój komentarz konkretnie na temat firmy "comfort med sp. z o.o."

Pokaz sprzetu medycznego - pas masujacy na plecy i szyje oczywiście z podswietlanych i goracych kamieni zrobionych ponoć przez niemieck a firmę. Obiecywali przenośny telewizor tylko za udział w prezentacji bez przymusu zakupu czegokolwiek.I koniecznie z drugą połówka.

Zachęcali też żeby kogoś namówić na udział pod pozorem rzekomej rezygnacji jakieś pary. A prezentacja jest tylko dla osób wybranych i tylko na dziesięć par. Na prezentacji było około dwudziestu par. he he.

No i czas na prezentację sprzętu medycznego. Ceny z kosmosu. Ale czego nie robi się dla zdrowia. niby równowartość 20-dziestu masarzy leczniczych, to czemu by nie kupić a potem samo zdrowie juz za darmo.

A potem już czas na pezentację produktów sponsorów co niby te gratisy dla uczestnikó fundowali.

Garki ze stali chirurgicznej z drewnianymi rączkami co to nie parzą i można je do piekarnika wkładać.

Odkurzacz wodny co to kurzu nie rozdmu[wulgaryzm]e po mieszkaniu i może służyć jako klimatyzator latem - samo zdrowie.

I czas na produkt finalny Robot co to sam potrawy przygotowuje - to już nam żony nie będa potrzebne.

I na koniec prezentacji wielkie losowanie szczęśliwcy którzy kupią trzy urzadzenia w gratisie dostana czwarty za darmoooo i jeszcze cię ze sprzętem za darmo do domu odwiozą.

A jak nie masz ze soba wystarczajaco gotówki albo cię nie stać to ci na miejscu kredyt załatwią bo raty to tylko 50zł miesięcznie (to nic że do końca życia). A przecież 50 to nie np. 10.000 (za jeden produkt).

I finał przedstawienia, czekamy na indywidualne rozmowy przy stoliku.

z kondinąd wczesniej miłe panie nagle zamieniają się w agresywne charpie. Stosując manipulację wręcz zmuszaja do zakupu czegokowlwiek nawet za 1/3 ceny (gotówka , albo raty, albo kredyt).

Mięka osoba nie jest w stanie odmówić.

A te twarde są wypraszane poza salę i próba wręczenia gratisu.

JUż nie tego obiecanego, tylko jakaś woda perfumowana zgniłą chęci azysku za wszelką cenę kosztem naiwności starych ludzi co to mają już zaburzone postrzeganie świata.

Pozdrawiam i przestrzegam.

Wiesław.

E
Elżbieta

pewnie, że nie można generalizować; ale jak są firmy jak geriamedica co pakiety medyczne co potrafią kosztować kilka tysięcy wciskają, to tak zdecydowanie nie powinno być;

G
Gość
Nie można wszystkich firm sprzedaży bezpośredniej wrzucać do jednego worka . Ja sama mam dużo takich produktów z pokazu i jestem bardzo zadowolona . Jakość zdecydowanie jest dużo lepsza niż w sklepach , a to że są droższe świadczy o dobrym produkcie . Jakość i ocena idą w parze . Ja wolę mieć w domu dobry produkt który będzie mi służył długie lata i korzysta z tego cała moja rodzina . Firmy od których nabyłam produkty to Everstar , Welmax, Filipiak , Termomix . Cała transakcja sprzedażowa przebiegła w miłej atmosferze , nikt mnie nie oszukał , nikt mnie nie naciągał ,a mało tego firmy po sprzedaży same się do mnie odzywają odnośnie zadowolenia z produktów . Pozdrawiam🙂
m
mm
Z jednej strony OKAZJA czyni ZŁODZIEJA, czyli im więcej klientów, tym proceder jest bardziej opłacalny. Znam historię kilku takich firm, które na głupocie ludzkiej dorobiły się milionów. Z drugiej strony.... od zawsze się powtarza w prasie, czy TV (nie w TV TRWAM) że takie firmy czatują na starsze i naiwne osoby. Mlodzi potrafią sami znależć kołderki, kocyki czy garnki za cenę normalną, czyli kilkadziesiąt - kilkaset zlotych i nie dadzą się wmanewrować w zakupy tych samych artykułów 100x droższych. Ci sprzedawcy nie maja za grosz skrupułó HIENY i tyle!!!!
Dodaj ogłoszenie