Gadżety Euro 2012 z Poznania zostaną zlicytowane. Każdy może je zdobyć!

Maciej Roik
Wśród licytowanych przedmiotów znajdą się m.in. tekturowe siedziska ze strefy kibica - tzw. "składaki miejskie"
Wśród licytowanych przedmiotów znajdą się m.in. tekturowe siedziska ze strefy kibica - tzw. "składaki miejskie" Fot. Archiwum spółki Euro Poznań 2012
W połowie listopada rozpocznie się wielka aukcja gadżetów Euro 2012, które podczas mistrzostw znajdowały się w całym Poznaniu. W efekcie, to co kilka miesięcy temu tworzyło klimat Euro 2012, będzie mógł zdobyć każdy.

Wśród przedmiotów będą flagi wykorzystywane do oficjalnej dekoracji miasta w trakcie turnieju, tablice informacyjne ułatwiające kibicom poruszanie się po Poznaniu, a także siedziska tekturowe czyli tzw. "składaki miejskie", które można było kupić w strefie kibica.

Zalety są dwie: Po pierwsze, mieszkańcy będą mieli szansę na zdobycie pamiątek po piłkarskim święcie. Po drugie, dzięki pieniądzom z licytacji, jeden z poznańskich szpitali, który walczy o zdrowie najmłodszych, zdobędzie dodatkowe fundusze na swoją działalność.

- Każdy z przedmiotów będzie posiadał certyfikat potwierdzający wiarygodność - zaznacza Joanna Janowicz Strzyżewska z organizującej aukcję spółki Euro Poznań 2012. I dodaje: Będziemy licytować kolekcjonerskie przedmioty, a nie zwykłe tablice czy flagi. Teraz to już kawałek historii naszego miasta. Mamy gorącą nadzieję, że aukcja będzie miała szeroki zasięg, bo w Poznaniu świetnie bawiło się ponad 700 tysięcy kibiców.

Możliwość rozpoczęcia aukcji jest dużym sukcesem, bo w tym wypadku wiele zależało od UEFA. To piłkarska federacja musiała wyrazić zgodę na wykorzystanie przedmiotów z ich własnością - czyli logo UEFA. Ostatecznie, zarówno UEFA, jak i firmy wspierające turniej, przyklasnęły pomysłowi.

Wśród rzeczy wystawionych na licytację (odbędzie się na portalu allegro.pl), będzie można znaleźć kolekcjonerskie wydania "Głosu Wielkopolskiego" - oficjalnego partnera akcji, które były poświęcone Euro 2012.

Jak zapewniają pomysłodawcy w całej akcji najważniejszy jest cel. I choć dzisiaj jeszcze nie została podjęta ostateczna decyzja w tej sprawie, pewne jest jedno: Wygrają najmłodsi.

- Wsparcie skierujemy do potrzebujących w Poznaniu - mówi J. Janowicz Strzyżewska. - Rozmawiamy z Wydziałem Zdrowia i Spraw Społecznych, by podjąć najlepszą decyzję o tym, jak i komu pomóc.

Aukcja, ma być podsumowanie akcji społecznych, które odbywały się w Poznaniu przed Euro (np. Krewni Euro).

- Aukcja to jeszcze jedna z korzyści dla poznaniaków po turnieju. Choć ja już jej nie zrealizuję, to będę chciał wylicytować pamiątkę. Będzie miała dla mnie dużą wartość - kończy Michał Prymas, były wiceprezes spółki Euro Poznań 2012.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

X
XXX
A więc po to pan prezydent trzyma spółkę Euro i wydaje miesięcznie parędziesiąt tysięcy złotych na pensje ! Czy od tego nie jest Biuro promocji ? Oni też nic nie robią, więc mieli by wreszcie zajęcie. Euro minę 4 miesięce temu ! Zacznijcie zyć przyszloscią, przeszłość która utopiła poznanski budżet na dekady zostawmy księgowym i historykom.
Dodaj ogłoszenie