Gala RCP3: Michał Chudecki wrócił do Poznania i pokonał na punkty Ukraińca Timura Kuzachmedowa [ZDJĘCIA]

Redakcja
Michał Chudecki przerwał w Poznaniu passę trzech walk bez zwycięstwa, pokonując gładko na punkty Timura Kuzachmedowa. Wygrali również A. Strecki i E. Pękalska, przegrał Adam Kosut.
Michał Chudecki przerwał w Poznaniu passę trzech walk bez zwycięstwa, pokonując gładko na punkty Timura Kuzachmedowa. Wygrali również A. Strecki i E. Pękalska, przegrał Adam Kosut. Michał Kopiński
Po siedmiu latach przed poznańską publicznością wystąpił ponownie Michał Chudecki. Były reprezentant Polski w boksie olimpijskim bez problemów pokonał na punkty niezwyciężonego wcześniej Ukraińca Timura Kuzachmedowa. Na tej samej gali przed czasem przegrał kick-bokser Adam "Milimetr" Kosut.

Chudecki nie miał ostatnio dobrej passy. Przed występem w Poznaniu zanotował serię trzech walk bez wygranej. Pierwszą porażkę zanotował jeszcze podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych, później miał długą przerwę, po której dwukrotnie, na galach Mateusza Borka, walczył z innym Wielkopolaninem, Damianem Wrzesińskim. Pierwszą walkę zremisował, drugą przegrał. Jego dalsza kariera stanęła pod sporym znakiem zapytania.

Dobrym krokiem była z pewnością zmiana trenera. W narożniku Chudeckiego podczas gali, która odbyła się w niedzielę (dość nietypowa data, wymuszona przez transmisję telewizyjną) w hali na Umultowie, stanął były zawodowy mistrz Europy - Piotr Wilczewski.

Od pierwszej rundy Michał Chudecki nacierał. Był agresywniejszy, bez wątpienia również silniejszy fizycznie - chociaż na ważeniu obaj zawodnicy wnieśli na wagę 63-64 kg, Chudecki wyglądał na pięściarza minimum o jedną kategorię wagową większego.
W trzeciej rundzie szybszy Kuzachmedow zaczął uciekać Chudeckiemu i niebezpiecznie "odgryzać się" w półdystansie. Podobnie wyglądało czwarte starcie. W piątym Michał Chudecki wrócił na właściwe tory i posłał źle ustawionego Ukraińca na deski. Żywo reagująca publiczność liczyła na nokaut i w ostatniej, ósmej rundzie Michał faktycznie był bliski zakończenia walki przed czasem. Ostatecznie wygrał jednogłośnie na punkty.

- Dziękuję przede wszystkim publiczności. Siedem lat dla Was nie walczyłem, tym bardziej chciałem pokazać się z dobrej strony - mówił Chudecki po walce.

"Milimetr" przegrał przed czasem

W walce wieczoru w formule K-1 uwielbiany przez poznańską publiczność Adam "Milimetr" (ponad 1,9 m wzrostu przy ok. 80 kg wagi) przegrał przed czasem z Czechem Pavlem Sachem. Stawką pojedynku był pas organizacji ISKA. Znacznie niższy Czech sprawiał wrażenie silniejszego fizycznie, agresywnie wchodził w półdystans i trafiał Kosuta mocnymi ciosami w głowę. "Milimetr" dwa razy ciężko padł na matę, a po trzecim liczeniu sędzia przerwał walkę.

Swoje starcia gładko wygrali pięściarze: Aleksander Strecki i wielokrotna mistrzyni Polski, Ewelina Pękalska. W obu przypadkach faworyci nie potrafili jednak skończyć walk przed czasem, na co czekała poznańska publiczność.

Zobacz zdjęcia z gali:

źródło: Agencja TVN

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie