18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Gender w podręcznikach: Grupa naukowców i nauczycieli sprzeciwia się dyskryminacji w edukacji

Anna Jarmuż
Gender w podręcznikach
Gender w podręcznikach
Udostępnij:
Analizując aktualne szkolne podręczniki do historii można odnieść wrażenie, że zarówno społeczeństwa feudalne, polska szlachta, jak i starożytni Egipcjanie doskonale radzili sobie... bez kobiet. W zeszytach ćwiczeń do klasy trzeciej szkoły podstawowej dzieci nie tylko niezwykle rzadko zobaczą kobiety w innej roli niż matka i gospodyni domowa, ale przećwiczą również obraźliwe epitety wobec “kobiety grubej i niezdarnej” (sugerowana odpowiedź: krowa).

Przeciwko dyskryminacji ze względu na płeć w edukacji wystąpili poznańscy naukowczynie i naukowcy związani z Gender Studies UAM oraz członkinie Stowarzyszenia Kobiet „Konsola”. Kilka miesięcy temu ruszył projekt badawczy „Gender w Podręcznikach”. Dziś bierze w nim udział ponad 60 specjalistek i specjalistów różnych dyscyplin naukowych z całej Polski.

– Chcemy przyjrzeć się wszystkim podręcznikom dopuszczonym do użytku szkolnego przez Ministerstwo Edukacji Narodowej – w zakresie wszystkich przedmiotów, na wszystkich poziomach w różnych typach szkół od zerówki do szkół ponadgimnazjalnych - mówi dr Marta Mazurek z Instytutu Językoznawstwa UAM oraz Interdyscyplinarnego Centrum Badań Płci Kulturowej i Tożsamości UAM.

Badaczki i badacze przyjrzą się zarówno treści, jak i ilustracjom. Zwrócą uwagę na to, w jaki sposób i w jakich rolach prezentowane są postacie dziewczynek i chłopców, kobiet i mężczyzn oraz czy w książkach pojawiają się stereotypy związane z płcią. Dla zaangażowanych w projekt nauczycieli i pedagogów ważne będą też uprzedzenia związane z wiekiem, pochodzeniem etnicznym, kolorem skóry, narodowością, niepełnosprawnością czy wyznawaną religią.

Czy taka analiza jest potrzebna? O tym, jak jest – mimo że być nie powinno – mówią liczne raporty – m.in. „Wielka nieobecna”, opracowany przez Towarzystwo Edukacji Antydyskryminacyjnej czy „Edukacja do równości, czy trening uległości”, opracowany przez Annę Wołosik ze Stowarzyszenia W Stronę Dziewcząt oraz liczne artykuły naukowe. Nic więc dziwnego, że naukowcy otrzymali wsparcie licznych organizacji pozarządowych działających na rzecz równości.

Liczne przykłady nieprawidłowości potrafi wymienić Aleksandra Sołtysiak-Łuczak, prezeska Stowarzyszenia Konsola. – W książce od matematyki czytamy, że Pan Stanisław ma do zainwestowania 200 tys. zł. natomiast pani Kasia, ma kupić 2 kilogramy ziemniaków. Z zadania dziecko dowiaduje się, że Pan Stanisław ma do zagospodarowania poważną gotówkę, natomiast pani Kasia musi...tylko zrobić zakupy. Podobne przykłady pojawiają się w podręcznikach do historii. Mówi się o wielu wybitnych i mniej wybitnych mężczyznach, pomijając znakomite postacie kobiet, no może z wyjątkiem Marii Skłodowskiej Curie–zauważa Aleksandra Sołtysiak-Łuczak.
Ze wstępnych analiz wynika, że właśnie w podręcznikach do historii, wiedzy o społeczeństwie, języka polskiego, a także biologii i przygotowania do życia w rodzinie pojawia się najwięcej stereotypów związanych z płcią.

– Gdy czytamy biogram mężczyzny, zazwyczaj pojawia się informacja, kim był i czego dokonał. W przypadku kobiety ważniejsze zdaniem autorek i autorów podręczników jest to czyją była żoną, córką i matką – wyjaśnia dr Iwona Chmura-Rutkowska z Wydziału Studiów Edukacyjnych UAM oraz Interdyscyplinarnego Centrum Badań Płci Kulturowej i Tożsamości UAM, która zajmuje się analizą podręczników do historii. – Kobiety pomija się też często przedstawiając strukturę społeczną. A przecież one też tworzyły historię, zarówno w sferze publicznej, jak i prywatnej.

Celem badań jest zwrócenie uwagi na problem stereotypowego prezentowania życia społecznego i opracowanie raportu, z którego będą mogli korzystać specjaliści zajmujący się teorią i praktyką edukacji.

– Nie ukrywamy, że chcielibyśmy, aby nasze uwagi zostały uwzględnione podczas tworzenie listy obowiązujących podręczników – przyznaje dr Maciej Duda, ekspert ds. równości szans, wykadowca Gender Studies UAM. – Ważne jest także, aby podobne analizy były robione w przyszłości.

– Chcemy, aby świat prezentowany w podręcznikach szkolnych odpowiadał rzeczywistości, z jaką dziecko styka się na co dzień. Przecież w jego otoczeniu są osoby różnej płci, w różnym wieku, o różnym stopniu sprawności i mające różny kolor skóry.

Jak podkreślają członkinie i członkowie zespołu badawczego, widać pozytywne zmiany i wrażliwość na tematykę antydyskryminacyjną. Podczas analizy podręczników, dostrzegają też dobre praktyki. Nie zmienia to jednak faktu, że nadal pozostaje wiele do zrobienia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Eugeniusz Kopa
Jako były wieloletni nauczyciel historii przyznaję się do zaniedbań, błędów i wypaczeń. Zawsze błędnie mówiłem iż Bolesława Chrobra była mężczyzną. Ukrywałem prawdę historyczną, iż to cesarzowa Ottona III przyjechała do grobu biskupy Wojciechy. Przepraszam również za to, że zmieniłem płeć Mikołaji Koperniki. Na usprawiedliwienie powiem, że może z przeoczenia ale mówiłem o Dąbrówce lub Jadwidze czy też Katarzunie II jako o kobietach. Natomiast nie macie mi chyba za złe zrobienie z Hitlery i Staliny facetów.
P
Pies
Tak naprawde jezeli juz szukamy prawdy to jestescie naszymi spluwaczkami.Dobrze byloby aby wszystkie
feministki i inny odrealniony smiec nareszcie zdal sobie z tego sprawe.Cala wasza anatomia i fizjologia slu-
zy prokreacji.Od myslenia i rzadzenia jestesmy MY
N
Normalna rodzina
Dosyć gadania o inwigilacji dzieci przez zboczeńców. Wara z Polski zboczeńcy!!!
z
zibi
@PEDAGODZY :::Czy nie pomyliły ci się organy???
z
zibi
Nie pomyliły ci się organy???
k
kaka
*W imię czego ludzie robią z siebie takich idiotów?*No właśnie chyba ci się pomyliły organy!!!
c
czereśnia
"Dlaczego kobieta inaczej rzuca kamieniem, uderza młotkiem czy układa nogi przy siadaniu?"
What, że niby uderza młotkiem przy pomocy nosa, a nogi odkręca i zakłada za uszy? Zdecydowanie przeceniasz siebie i swoje umiejętności (i swojego siusiaka). I nie widzę problemu w wychowywaniu dzieci przez mężczyzn - jako ojciec, prewencyjnie nie opiekowałbyś się swoim dzieckiem bo co by się miało stać?
w
wieczny magister
Powiedzcie mi skąd się biorą różnice w mózgach między kobietami a mężczyznami? Dlaczego kobieta inaczej rzuca kamieniem, uderza młotkiem czy układa nogi przy siadaniu? Czy walczące feministki oddałyby swoje dziecko pod opiekę opiekuna, lub do przedszkola (żłobka) gdzie 100% kadry to mężczyźni? Brednie o braku kobiet w historii ludzkości wynikają z kompleksów kobiet wobec mężczyzn i zazdrości o siusiaka, dawcę życia, mówiąc najprościej. Bez kobiet nie byłoby nas wszystkich a rola matki w życiu każdego z nas jest ważniejsza niż jakakolwiek wiedza, którą możemy w życiu zdobyć. Walczcie dalej o swoje prawa, a niebawem jakiś Turek albo inny muslim wszystko wyrówna i znów historia będzie o Was (i o Nas) milczała.
d
dino
Od dziecka wciska się dziewczynkom kolor różowy a chłopcom niebieski. Dziewczynki to obrazki księżniczek i chude Barbie na wszystkim co ich dotyczy. Później tylko lalki, kuchenki z garnkami, akcesoria do makijażu i czesania długonogich lalek.Chłopcy od razu ćwiczą się w samochodach, strażach pożarnych, dzielnych rycerzach i wojownikach z różnych epok. Na każdym elemencie wizerunek maczo czy Batmana. I tak przez lata.Młodzież wrasta w swoje role nie zawsze podchodząc do nich krytycznie. Młoda kobieta cierpi z powody nie zbyt atrakcyjnego wg. niej wyglądu bo musi zainteresować nim potencjalnego partnera,sprzątać, gotować, młody mężczyzna przeżywa stres i wpada w nałogi bo nie mógł płakać , musiał hamować negatywne emocje i nie umie ich uzewnętrzniać.
M
Maras
królowa Bona przywiozła ziemniaki i sztućce do Polski!!! pamiętam z podstawówki. Nie była tylko żoną ale prekursorem pyrek i savoir vivre w Polsce. Margaret Thatcher to "żelazna dama" a nie "żelazna ręka kuchni". Za sto lat nasze wnuki przeczytają więcej takich treści. Nie wiem o co ten dym.
M
MJ
Zastanawialiśmy się z narzeczoną czy naukowcy zgodzą się na to, aby wypisać, że kobiety pracowały jako: gospodynie na wsiach, matki, opiekunki dla dobrze urodzonych dzieci, guwernantki, złodziejki, oszustki, służące na dworach oraz prostytutki i innych zawodach. W końcu historię należy pokazać dokładnie taką jaka była
M
Mrs. Wednesday
Żądam formy żeńskiej dla odmiany liczby mnogiej: "IDIOTS"!
o
outlaw
4 kopaczki zamiast 1 koparki i będzie taniej. A ile nowych miejsc pracy i co za widoki spoconych kobiet przy kopaniu rowów.
G
Gość
A było to przed wynalezieniem wibratorów i seks-szopów.
Jeszcze dziś można podziwiać zdjęcia radośnie podnieconych traktorzystek.
Tyle , że ta przyjemność trwała krótko.
Traktorzystkom wypadały macice.
Co będzie wypadało radośnie podnieconym funkcjonariuszkom ideologii gender,
jak ten traktor z grantów (płacę - wymagam) wyjedzie spod pośladków?
Słowo przepraszam, to trochę mało.
o
outlaw
Pierwszym ubocznym skutkiem stosowania tzw. Gender w polityce społecznej osób obecnie sprawujacych władzę kraju jest wydłużenie wieku emerytalnego kobiet o 7 lat. Czy o to chodzi ? Będąc w Rosji widziałem kobiety pracujące na torach kolejowych z kilofami w rękach. Czy o takie równe prawa kobiet chodzi ? Może też zapędzą kobiety na przodki do kopalni, co ? W "Germinalu" E. Zoli są opisane takie przypadki. Czyżby zwolennicy Gender zamierzali wrócić do stosunków społecznych z II połowy XIX wieku ?
Więcej informacji na stronie głównej Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie