sportowy24
    Zobacz
    koniecznie

    Czy Twoje imię i nazwisko jest na liście?

    Rozwiń
    Giro d'Italia: Nie ma mocnych na Marcela Kittela. Niemiec...

    Giro d'Italia: Nie ma mocnych na Marcela Kittela. Niemiec nowym liderem

    Arlena Sokalska

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Marcel Kittel wygrywa trzeci etap Giro d'Italia

    Marcel Kittel wygrywa trzeci etap Giro d'Italia ©Luca Zennaro

    Do Włoch to Marcel Kittel wjedzie w różowej koszulce lidera Giro d'Italia. Niemiec wygrał drugi etap i dzięki bonifikatom wyprzedził w klasyfikacji generalnej Toma Dumoulina. Holender mimo to jest bohaterem w swoim kraju.
    Marcel Kittel wygrywa trzeci etap Giro d'Italia

    Marcel Kittel wygrywa trzeci etap Giro d'Italia ©Luca Zennaro

    Tom, ożeń się ze mną – krzyczą i piszą na asfalcie rozkochane w kolarstwie mieszkanki Holandii. Tom Dumoulin (Giant-Alpecin) podchodzi do tych propozycji bardzo serio i ze śmiertelną powagą tłumaczy, że poślubi tylko swoją dziewczynę. Ale ogólnie uśmiech nie schodzi z jego ust. 25-letni kolarz Giant-Alpecin zrobił to, co nie udało mu się rok temu podczas Tour de France, który to wyścig też startował w Kraju Tulipanów.




    Dumoulin wygrał czasówkę (dość szczęśliwie, bo wyprzedził Primoža Rogliča zaledwie o 0,0022 sekundy), włożył maglia rosa i w niej przemierzał holenderskie szosy. Rok temu na Wielkiej Pętli Dumoulin przegrał czasówkę o osiem sekund, a na trzecim etapie musiał się wycofać po wielkiej kraksie z powodu kontuzji obojczyka i nic z ambitnych planów nie wyszło. Ale potem – w ramach rekompensaty pojechał na Vuelta Espana i tam do ostatniego etapu walczył o zwycięstwo. Wykończyli go dopiero górale: Fabio Aru (Astana), Nairo Quintana (Movistar) i Rafał Majka (Tinkoff) na 20. etapie.

    Dziś młody kolarz jest fetowany w Holandii, odebrał gratulacje od króla, a uwielbienia nie zmienia nawet to, że na 3. etapie utracił maglia rosa na rzecz Marcela Kittela (Etixx Quic-Step).




    Czy teraz Dumoulin ma szansę stać się sensacją Giro? To będzie trudne, a sam Dumoulin raczej wyklucza taką możliwość. Tym niemniej świetnie jeżdżący na czas Holender jest zagrożeniem nawet dla Vincenzo Nibalego. Z punktu widzenia teamu Giant – jeśli Dumoulin ma walczyć o różową koszulkę – korzystniejsze było oddanie w tym momencie pozycji lidera, bo kolarze ekipy są zwolnieni z obowiazku kontrolowania wyścigu.

    Do Włoch w różowej koszulce wjedzie więc Marcel Kittel, bezkonkurencyjny na płaskich etapach Holandii. Ma świetnych rozprowadzających, ale też dysponuje niesamowitym przyspieszeniem.

    A niedzielny etap przebiegał podobnie jak sobotni.
    W odjazd znowu zabrali się Maarten Tjallingii (LottoNL - Jumbo ) Giacomo Berlato (Nippo - Vini Fantini), dołączyli do nich Jonann Van Zyl ((Dimension Data) oraz Julen Amezqueta (Wilier - Southeast). Tjallingii zrealizował w końcu swój cel – zdobył maglia azzurra, czyli niebieską koszulkę najlepszego górala. 38-letni doświadczony zawodnik LottoNL – Jumbo pochodzi z terenów, które przemierzał peleton Giro d’Itali, więc kolarz chciał się pokazać z jak najlepszej strony. W sobotę punkty na górskiej premii zgarnął mu sprzed nosa Omar Fraile (Dimension Data), tym razem się udało.

    Na trasie w końcu powiał słynny holnderski wiatr, który porwał peleton. Jednak żadnego z faworytów nie zabrakło w głównej grupie, więc nikomu nie zależało na rozkręcaniu tempa. Grupa zasadnicza wjechała w teren zabudowany i wszystko się zjechało.
    W końcówce dość opieszale pogoń za ucieczką rozpoczął Etixx Quick-Step pracujący na rzecz Marcela Kittela. Wykorzystał to Van Zyl, który próbował solowej akcji. Jak to bywa, został doścignięty dosłownie tuż przed kreską. Ale 25-latek z RPA, który ma przydomek „Van Snail” (Van Ślimak – red.) pokazał się z dobrej strony.

    Wcześniej jednak było dość nerwowo. Zaraz na początku etapu Jean-Christophe Péraud (Ag2R LaMondiale) fatalnie upadł na twarz i musiał pożegnać się marzeniami o podboju Giro. Drugi kolarz Tour de France z 2014 r. w tym roku kończy karierę, można więc powiedzieć, że jego przygoda z Giro była krótka i pechowa.

    Rafał Majka i pozostali Polacy dojechali na metę bez strat.
    W poniedziałek kolarze mają dzień wolny, będą podróżować do Włoch. Do ścigania wrócą we wtorek, będą walczyć na trasie między Catanzaro a Praia a Mare.

    Wyniki 3. etapu Giro d’Italia 2016:
    1. Marcel Kittel - Etixx Quick-Step 4:23:45
    2. Elia Viviani - Sky
    3. Giacomo Nizzolo - Trek-Segafredo
    4. André Greipel - Lotto Soudal
    5. Alexander Porsev - Katusha
    6. Kristian Sbaragli - Dimension Data
    7. Moreno Hofland - LottoNl-Jumbo
    8. Arnaud Demare - FDJ
    9. Rick Zabel - BMC
    10. Matej Mohoric - Lampre-Merida


    Klasyfikacja generalna Giro d'Italia


    1. Marcel Kittel - Etixx Quick-Step 9:13:10
    2. Tom Dumoulin - Giant-Alpecin 00:09
    3. Andrey Amador - Movistar 00:15
    4. Tobias Ludvigsson - Giant-Alpecin 00:17
    5. Moreno Moser - Cannondale Pro 00:21
    6. Bob Jungels - Etixx Quick-Step 00:22
    7. Matthias Brandle - IAM Cycling 00:23
    8. Roger Kluge - IAM Cycling 00:25
    9. Chad Haga - Giant-Alpecin 00:25
    10. Georg Preidler - Giant-Alpecin 00:26


    Miejsca Polaków
    12. Łukasz Wiśniowski - Etixx Quick-Step 00:29
    39. Rafał Majka - Tinkoff 00:47
    81. Paweł Poljański - Tinkoff 1:20
    112. Przemysław Niemiec - Lampre-Merida 2:50

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Sportowy24 na Facebooku

    Galerie

    GOL24 na Facebooku