GOAP idzie na wojnę ze śmieciami! Batalia będzie krótka, bo 15-dniowa

Bogna Kisiel
GOAP idzie na wojnę ze śmieciami! Batalia będzie krótka, bo 15-dniowa
GOAP idzie na wojnę ze śmieciami! Batalia będzie krótka, bo 15-dniowa Bogna Kisiel
Bartosz Wieliński został dyrektorem GOAP-u. Jego poprzednika na tym stanowisku - Przemysława Gonerę zwolniono dyscyplinarnie w poniedziałek. Nowy dyrektor objął swoją funkcję w czwartek.

Kontrola firm śmieciowych, terminowy wywóz odpadów, dostarczenie wszystkich pojemników na śmieci, poprawa ściągalności opłat, relacji z mieszkańcami oraz wizerunku związku, a także uratowanie go przed katastrofą finansową - to główne zadania nowego dyrektora GOAP-u - Bartosza Wielińskiego, który w czwartek oficjalnie przejmuje swoje obowiązku.

- Nie oczekujemy cudów od poniedziałku - zaznacza Jakub Jędrzejewski, zastępca prezydenta i przewodniczący zarządu GOAP-u. - Pan Wieliński stoi przed dużym wyzwaniem. To młody, sprawny menadżer. Jestem pod dużym wrażeniem tego co zrobił na Hipodromie Wola.

Śmieci zasypują Poznań

Źródło: x-link

B. Wieliński ma 29 lat. Jest z wykształcenia politologiem, skończył też podyplomowe studia na Uniwersytecie Ekonomicznym. Swoją karierę zawodową rozpoczynał w branży spożywczej, pracował w Urzędzie Marszałkowskim, a do wczoraj był prezesem samorządowej spółki Centrum Wyszkolenia Jeździeckiego Hipodrom Wola. Jest radnym w Środzie Wlkp. i członkiem PO.

- Nigdy moje decyzje nie są uwarunkowane przynależnością partyjną - twierdzi J. Jędrzejewski, zaprzeczając, by legitymacja Platformy była przepustką dla B. Wielińskiego na stanowisko w GOAP-ie.

Na początek nowy dyrektor zamierza wziąć pod lupę firmy śmieciowe. - Na terenie gmin nie ma kłopotów, problem jest w Poznaniu - twierdzi B. Wieliński. I zapowiada kontrolę na Grunwaldzie, Ratajach, Piątkowie i Winogradach. Jeśli firmy śmieciowe nie będą się wywiązywać z obowiązków zawartych w umowie, to muszą liczyć się z karami, a nawet rezygnacją z ich usług.

Dyrektora GOAP-u będzie wspierać dwóch zastępców. Jednym z nich jest Przemysław Surdyk. - Odpowiada on za część administracyjną, posiada duże doświadczenie samorządowe - podkreśla J. Jędrzejewski.

Drugim z zastępców ma być specjalista w dziedzinie gospodarki odpadami. Na to stanowisko zostanie ogłoszony konkurs. J. Jędrzejewski tłumaczy, że ze względu na sytuację związku dyrektora musiał zmienić szybko. Natomiast w tym przypadku można poczekać tym bardziej, że GOAP otrzyma merytoryczne wsparcie.

- W piątek zarekomenduję zgromadzeniu związku trzeciego członka zarządu - zapowiada J. Jędrzejewski. - Jest nim Krzysztof Mączkowski, wybitny specjalista od ochrony środowiska, z którego wiedzy należy korzystać. Nie będzie on na etacie.
K. Mączkowski, były radny Poznania pracuje obecnie w WFOŚiGW.

Śmieci zasypują Poznań

Źródło: x-link

Ta praca to wielkie wyzwanie
Z Bartoszem Wielińskim, dyrektorem GOAP-u rozmawia Bogna Kisiel

Pójście do GOAP-u to misja samobójcza. Czy jest pan odważny?
Bartosz Wieliński: Tak. Tę propozycję traktuję, jako wielkie wyzwanie. Wczoraj zapoznałem się z największymi problemami związku. Dzisiaj pewnie poznam kolejne. Zapewniam, że zrobię wszystko, by sytuacja wróciła do normy.

Co będzie tym pierwszym, najważniejszym zadaniem?
Bartosz Wieliński:Sprawdzę, jak wygląda sprawa wywożenia odpadów, braku kubłów na śmieci. Dzisiaj zlecę przeprowadzenie kontroli na Ratajach, Grunwaldzie, Winogradach i Piątkowie. Gdy poznam jej wyniki, wtedy sprawdzę, czy zostały spełnione warunki umowy, zawartej z naszymi wykonawcami.

A jak nie, to będzie pan karał?
Bartosz Wieliński:Wtedy zwrócę się do firm wywozowych, aby w ciągu 10 dni te rzeczy zostały nadrobione, aby wywieziono śmieci i dostarczono pojemniki. Jeśli nie zostanie to wykonane, to będę rekomendował zarządowi rozwiązanie w trybie natychmiastowym umowy z wykonawcami.
Ile czasu potrzebuje pan na rozwiązanie najważniejszych problemów?
Bartosz Wieliński:15 dni, licząc od dzisiaj.

Debata o śmieciach
W piątek "Głos" zaprasza mieszkańców, na debatę poświęconą problemom ze śmieciami. Spotkanie odbędzie się o godz. 17 w Centrum Edukacyjnym Usług Elektronicznych Uniwersytetu Ekonomicznego Poznań przy ulicy Towarowej 55. W debacie wezmą udział przedstawiciele GOAP-u i firm odbierających śmieci oraz mieszkańcy. Naszym ekspertem będzie prof. Jacek Nowak z Katedry Ekonomiki Przestrzennej i Środowiskowej UEP. Do dyskusji zaprosiliśmy Jakuba Jędrzejewskiego, zastępcę prezydenta Poznania i przewodniczącego zarządu GOAP, Rafała Jędrzejczaka, prezesa firmy Remondis, Artura Pielecha, prezesa firmy FB Serwis.

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

&22

po ogierach w stajni sprzątać się nauczył!

4malista

na razie ze śmieciami walczymy my, mieszkańcy, którym nałożyliście tyle do łbów i obowiązków a sami urzędasy nawet wstydu nie mają. Gówniarstwo w garniturkach władzy.

Z
Zuza

Proszę o kontrolę na Sołackich śmietnikach, bo jest sodomia I gomora! Niedługo wszystko wyniosą szczury...

G
Gość

Śmiechu warte są te urzędnicze pseudo działania. Najpierw zrobiono wielki burdel, a teraz Platfusy wystawiają super hiper menadżera, który zrobi porządek. Ten chłopaczek to lepiej nadawałby się z Jędrzejewskim do Alkomu, gdzie oboje paradowaliby razem z kosiarkami- większa to byłaby wartość dla dobra publicznego niż opowiadanie głupot, bo jacy w platformie są menadżerowie to MY wiemy od wielu lat- Zastali Polskę murowaną a zostawiają ZGRUZOWANĄ i będzie coraz gorzej. Jaśkowiak jeśli będzie dopuszczał w dalszym ciągu na owe zacne partyjne rozwiązania, to może sobie pomarzyć o drugiej turze i o udanej prezydenturze.

P
Prot

Ani jedno ani drugie. A Tobie wyjątkowo "Ignorantia iuris nocet". Musisz się jeszcze dużo uczyć. Chyba, że wczorajsze zioło albo inny dopalacz rozum Tobie zamącił. Ozdrowienia życzę.

s
szu

Ustawa wprowadziła system nakazowo-rozdzielczy, nijak mający się do gospodarki rynkowej. Urzędnicy dołożyli swoje i mamy wynik.
Proszę się dowiedzieć w GOAP-ie czy możliwa jest selektywna zbiórka np. szkła, PET-ów przez firmę, która nie przeszła tzw. przetargu? Jakie to trzeba mieć kwalifikacje ,aby zbierać selekcjonowany odpad?
Mamy paranoję prawną i organizacyjną. Ustawa jest stworzona pod likwidacje konkurencji. Za 3 lata,poza tymi ci już wygrali, nikt nie weżmie udziału w przetargu i o to chodziło!!!!!!!!!!!!!!!!!

P
Prot

Przed chwilą GW podała, że nowy szef GOAP ruszył osobiście na kontrolę wywozu śmieci na Ratajach ! To zatrudniono dyrektora czy kontrolera ? Niestety moje powyższe obawy zaczynają się potwierdzać. Zerowe doświadczenie w kierowaniu ludźmi skłania do osobistego wykonywania za nich obowiązków.

z
zainteresowana

Na terenie Gminy Pobiedziska pojawiły się niewielkie problemy. Telefon do biura obsługi firmy która od 1 stycznia obsługuje nasz teren natychmiast rozwiał wszelkie wątpliwości. Zgłoszenie zostało przyjęte a problem rozwiązany w ciągu dwóch dni.

P
Poznaniak

To prezes jest powoływany z klucza bez znajomości tematu, a jego zastępca to już w konkursie i musi być specjalistą? No ładnie, głosowałem na nowego prezydenta, a tu widać jaki burdel był taki będzie. Jak odbierało śmieci 7 firm to było ok. teraz 3 i wiadomo, że będzie burdel i ta wymiana wszystkich pojemników na nowe. Kto za tym lobbował?

j
ja

Jeśli nie wywiązują się z umowy i jest odpowiedni zapis to można ją natychmiast zerwać więc nie dramatyzuj dziadku. (Chyba, że sam jezdzisz na jednej z tych smieciarek i strach Cie obleciał)

e
ela

jak rozwiąże umowę to sam będzie wywoził bryczką na hipodrom? celowe skierowanie uwagi na "złe firmy". Winni są tylko i wyłącznie polityczni urzędnicy i złe zarządzanie. W rzeczywistym świecie (nieurzędniczym), trzeba pracować. A oni myśleli, że znowu będzie jak zawsze.

e
er

rozwiązanie umowy z wykonawcami... chętnie rozwiąże umowe z GOAPem, której nie mam.

B
Boby

Pan Wieliński tyle zrobił dobrego na Hipodromie Wola, ile Pan Jędrzejewski w spółce Szpitale Wielkopolski. Obaj z nadania partyjnego przytulili niezłą kasę-szczególnie ten drugi! Aż prosi się przywołanie sentencji prawnuka słynnego pisarza: ch. d. i. k. k.!

A
Asia

Kawałek za Poznaniem, gdzie nie ma GOAP wszystko działa dobrze. Odbierają śmieci, są pojemniki itd. Winą za kompletny chaos ponosi tylko i wyłącznie GOAP czyli URZĘDNICY.

S
Spójrz dalej

Na terenie gmin nie ma kłopotów? Ogarnij się chłopie i zobacz sobie, co się dzieje np. w Pobiedziskach.

Dodaj ogłoszenie