Golęcin i Rusałka: Konsultacje społeczne potrwają dłużej

Bogna Kisiel
Poniedziałkowe posiedzenie komisji sportu odbyło się w Hotelu Olimp na Golęcinie. Wzięli w nim udział radni, urzędnicy, radni osiedlowi, przedstawiciele POSiR i organizacji sportowych
Poniedziałkowe posiedzenie komisji sportu odbyło się w Hotelu Olimp na Golęcinie. Wzięli w nim udział radni, urzędnicy, radni osiedlowi, przedstawiciele POSiR i organizacji sportowych Bogna Kisiel
Konsultacje społeczne w sprawie przyszłości Golęcina i Rusałki potrwają dłużej. Wnioskowało o to kilka rad osiedli. Prezydent przychylił się do tych postulatów. Zbieranie opinii prawdopodobnie zakończy się 30 czerwca. Na podstawie konsultacji powstanie raport oczekiwań mieszkańców wobec tego terenu, który posłuży do przygotowania warunków konkursu urbanistyczno-architektonicznego na koncepcję zagospodarowania Golęcina i Rusałki.

W ramach konsultacji, dotyczących zagospodarowania terenów Golęcina i okolic Rusałki 14 czerwca o godzinie 10 w Hotelu Olimp przy ul. Warmińskiej 1 odbędzie się debata z udziałem mieszkańców. Jednak tylko do 10 czerwca można wypowiedzieć się w sprawie przyszłości tej części Poznania za pośrednictwem ankiety internetowej.

Dariusz Jaworski, zastępca prezydenta: - W tym roku nie będzie konkursu na operatora Golęcina

- Litości! Potrzebujemy więcej czasu, aby mógł urodzić się pomysł - apelował podczas poniedziałkowego posiedzenia komisji sportu Wojciech Bratkowski z Rady Osiedla Strzeszyn, prezentując stanowisko kilku rad osiedli, m.in. Wola, Podolany, Kiekrz, Sołacz, Jeżyce. - Dwa tygodnie to za mało. Proponujemy, by konsultacje potrwały do końca września, a minimum jeszcze miesiąc.

Dariusz Jaworski, zastępca prezydenta zapewnił, że ten termin można wydłużyć. Apel rad osiedli wsparł Jakub Jędrzejewski, radny PO i szef komisji sportu. - Dajmy więcej czasu, aby wszystkie strony mogły się wypowiedzieć - uważa J. Jędrzejewski.

Prawdopodobnie zbieranie opinii mieszkańców zostanie wydłużone do końca czerwca. Wyniki konsultacji staną się podstawą do opracowania warunków konkursu na koncepcję zagospodarowania Golęcina i Rusałki.

Piotr Wiśniewski, dyrektor Biura Koordynacji Projektów i pełnomocnik prezydenta do spraw funduszy europejskich wskazuje jednak, że nie można zwlekać z ogłoszeniem tego konkursu. Architekci, którzy wezmą w nim udział, potrzebują czasu na przygotowanie konkretnych rozwiązań.

- Jeśli chcemy skorzystać z dofinansowania unijnego, pod koniec przyszłego roku powinniśmy zacząć przygotowywać wnioski - wyjaśnia P. Wiśniewski. Jego zdaniem, jest szansa na uzyskanie dotacji, ale nie na całość, tylko na poszczególne projekty. Istnieje też możliwość pozyskania pożyczek z funduszu Jessica.

Prezydent Jaworski ma nadzieję, że konkurs przyniesie nowoczesną wizję tych terenów na miarę XXI wieku. Zaznacza jednak, że jej realizacja potrwa latami.

- Będzie to służyło tym co przyjdą po nas - mówi D. Jaworski. I dodaje, że także przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego mają świadomość, że Golęcin nie jest sprawą wyłącznie Poznania, ale całej Wielkopolski. Prezydent liczy też na wsparcie Polskiego Związku Lekkiej Atletyki.
Obecnie najważniejsze jest, by nie dopuścić do dalszej dewastacji Golęcina oraz zakończenie konsultacji, które mają odpowiedzieć czy ten teren ma być głównie rekreacyjny, czy przeznaczony na sport wyczynowy, a może należy zachować równowagę między tymi funkcjami. Opinie organizacji i stowarzyszeń sportowych są tutaj podzielone. AZS, Stowarzyszenie Sportowe "Park Tenisowy Olimpia", TS Olimpia, Sportowy Golaj, Wielkopolski Związek Lekkiej Atletyki jeszcze raz zaprezentowały radnym swoje pomysły na Golęcin. Tym razem wszyscy podkreślali, że kwestia operatora terenu jest sprawą drugorzędną. A to właśnie ona stała się kością niezgody. I z tego powodu prezydent zdecydował, że będzie nim zarządzał POSiR.

- W tym roku nie będzie konkursu na operatora Golęcina - twierdzi D. Jaworski, który uważa, że najważniejsze jest opracowanie koncepcji zagospodarowania tego terenu, a wcześniej rozwiązanie problemu komunikacyjnego.

Zdaniem Danuty Kańskiej, przewodniczącej Rady Osiedla Sołacz, jedynym rozwiązaniem jest dojazd od strony Niestachowskiej.

Miasto ogłosi konkurs

1 lutego miasto oficjalnie przejęło tereny na Golęcinie. Do czasu wyboru operatora (lub kilku) zarządza nimi POSiR. Prezydent zdecydował, że powinna powstać jedna spójna wizja przyszłości Golęcina i Rusałki. Na przełomie roku planuje się ogłoszenie międzynarodowego konkursu urbanistyczno-architektonicznego na koncepcję zagospodarowania tego obszaru. Wcześniej jednak postanowiono spytać poznaniaków, w jaki sposób powinny być wykorzystane Golęcin i Rusałka, jakie funkcje winny spełniać. Konsultacje rozpoczęły się w maju. Mają zakończyć się w czerwcu, a w połowie lipca powstanie raport z konsultacji. Stanie się on podstawą do przygotowania warunków konkursu. Projektanci będą musieli w swoich pomysłach uwzględnić nie tylko oczekiwania mieszkańców, ale także wziąć pod uwagę już istniejące na Golęcinie obiekty oraz te, które tutaj powstaną. Realizowany jest tutaj z budżetu obywatelskiego projekt "Sportowy Golaj".

Co dziesiąty Polak kupuje podróbki

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rodzic

pewnie że lepszy pomysł to basen - okolica się rozbudowuje, dzieci z pobliskich podstawówek nie mają gdzie chodzić na basen, w tej części Poznania ich nie ma! A szkoła na literackim pęka w szwach...

g
głos z sołacza

Nie wiem jak to jest, ze ważne i potrzebne inicjatywy ciężko przegłosować a zajmujemy się duperelami za przeproszeniem. Żużel nigdy nie miał wzięcia w Poznaniu i w żadnych dużych miastach go nie ma. Kilku działaczy krzyczy, a my od razu marnujemy pieniądze na sportowy Golaj. A co z tym rykiem motorów? Kto tego chce? Na pewno nie my, mieszkańcy okolic. To ma być miejsce sportu i rekreacji, wakacyjnego wypoczynku Poznaniaków i odbudowa lekkiej atletyki w Poznaniu bo ta upada przez brak inwestycji w tym kierunku. Sport dla dzieci i młodzieży i miejsce dla wypoczynku i rekreacji, i chrońmy tą zieleń nie dajmy jej przeciąć drogami !!! świetnym rozwiązaniem byłoby odgrzebanie powstałego juz za czasów prezydenta Kaczmarka projektu budowy przystanku kolejowego - co w znacznej mierze odciążyłoby ruch w tej bardzo zakorkowanej części Poznania

p
poznaniak 65+

na Golęcinie żużel był z rożnym powodzeniem za tzw komuny,w latach 2000 XXI wieku i nam zainteresowanych tym sportem tez się coś od zycia nalezy nie samą piłka i lekoatletyką człowiek zyje lepiej przywrócić pływalnię na Niestachowskiej to jest dopiero koszmar

P
Poznaniak

Olimpia już się miała okazję wykazać i zorganizować wielkie centrum lekkoatletyczne. Całe dekady na to mieli. Teraz się obudzili "królewicze"?
Działaczom lekkoatletycznym już dziękujemy. Wystarczy obecna ruina. Nie trzeba jeszcze większej.

P
POZNANIAK

Stadion Olimpii to już już ostatni obiekt który można uratować dla Królowej Sportu,ktora to dyscyplina rozslawiła Wielkopolskę na arenie światowej. Tyle medali nie dostarczyli reprezentanci żadnej innej dyscypliny. Ośrodek przygotowań olimpijskich dla lekkoatletów,to szansa dla tego obiektu. Dlaczego nie zaproponować współpracy Polskiemu Komitetowi Olimpijskiemu. Przecież szefem jest Poznaniak Pan Kraśnicki??. Są trenerzy,są świetni zawodnicy.Na co czekamy?
Konkurs na zagospodarowanie i silna ekipa-gospodarzy obiektu.Niezbędne.PILNE!!
Może przy okazji wyremontowć pływalnię. Dla karpi znajdzie się inne,lepsze miejsce.

Dodaj ogłoszenie