Golęcin: Wiadomo, gdzie powstanie hala lekkoatletyczna

    Golęcin: Wiadomo, gdzie powstanie hala lekkoatletyczna

    Bogna Kisiel

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    W poniedziałek na Golęcinie odbyła się wizja lokalna z udziałem Aleksandry Plucińskiej, dyrektora Departamentu Infrastruktury Sportowej w Ministerstwie

    W poniedziałek na Golęcinie odbyła się wizja lokalna z udziałem Aleksandry Plucińskiej, dyrektora Departamentu Infrastruktury Sportowej w Ministerstwie Sportu oraz Zbigniewa Polakowskiego, wiceprezesa Polskiego Związku Lekkiej Atletyki ©Adrian Wykrota

    Hala lekkoatletyczna na Golęcinie ma powstać bliżej ulicy Niestachowskiej. Lokalizację wspiera Ministerstwo Sportu i Polski Związek Lekkiej Atletyki. To efekt poniedziałkowej wizji lokalnej na Golęcinie. Ministerstwo Sportu dofinansuje tę inwestycję, jeśli do końca roku miasto dostarczy niezbędną dokumentację. Wtedy budowa hali lekkoatletycznej ruszy w 2017 roku. Hala ma zostać oddana do użytku w 2018 r.
    W poniedziałek na Golęcinie odbyła się wizja lokalna z udziałem Aleksandry Plucińskiej, dyrektora Departamentu Infrastruktury Sportowej w Ministerstwie

    W poniedziałek na Golęcinie odbyła się wizja lokalna z udziałem Aleksandry Plucińskiej, dyrektora Departamentu Infrastruktury Sportowej w Ministerstwie Sportu oraz Zbigniewa Polakowskiego, wiceprezesa Polskiego Związku Lekkiej Atletyki ©Adrian Wykrota

    Hala lekkoatletyczna ma powstać bliżej ul. Niestachowskiej tak, jak przewiduje to forsowana przez POSiR koncepcja zagospodarowania Golęcina.

    – Ministerstwo Sportu i Polski Związek Lekkiej Atletyki zaakceptowały tę lokalizację – twierdzi Arkadiusz Stasica, zastępca prezydenta. – Hala będzie realizowana, jako pierwsza. Musimy tylko do końca roku dostarczyć wszystkie dokumenty.

    Czytaj również: Lidia Dudziak, radna PiS: Golęcin jest nasz, mieszkańców. Nie ma zgody na jego komercjalizację

    W poniedziałek na Golęcinie odbyła się wizja lokalna z udziałem Aleksandry Plucińskiej, dyrektora Departamentu Infrastruktury Sportowej w Ministerstwie Sportu oraz Zbigniewa Polakowskiego, wiceprezesa Polskiego Związku Lekkiej Atletyki.

    – Wspólnie z dyrektor Plucińską zdecydowaliśmy, że powinien być to obiekt wolno stojący – mówi Z. Polakowski. – Miejsce na halę wskazywane przez stronę społeczną wiązałoby się z wycinką drzew. Nie wiadomo też, czy grunt jest tutaj stabilny, by taki obiekt mógł powstać. Przedstawiciele POSiR-u oraz Ewa Bąk, dyrektor Wydziału Sportu Urzędu Miasta zgodzili się, by tam gdzie planowano boisko treningowe powstał stadion rozgrzewkowy. Po naszych uwagach zgodzono się też, że hala będzie miała 7 metrów wysokości z przewyższeniem do 9 metrów na skoki o tyczce. Będzie tu również możliwość uprawiania sportów walki.

    Zdaniem prezesa Polakowskiego, Poznań jest wiodącym ośrodkiem lekkoatletycznym i taka hala jest miastu potrzebna. Związek dąży, by takie obiekty powstały w każdym województwie.

    – Stadionów mamy dużo, ale hal brakuje – twierdzi Z. Polakowski. I podkreśla: – Nie będzie tu żadnej komercji. Obiekt ma służyć wszystkim – szkołom, klubom sportowym i mieszkańcom.
    1 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    matactwo

    ala (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    A ten drugi to specjalista od wszystkiego.Szasta milionami z budżetu miasta na POSiR czyli naszymi.Studnia bez dna.Teraz szukają trzeciego/ kolesia /żeby w razie czego winy zwalić na niego.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Golaj

    siara (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    To jest tak jak klika dorwie się do władzy.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    dyrektor POSIR Madoński

    ja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    to wyjątkowy prostak i bufon a do tego zero kompetencji.TRZEBA BYĆ ŚLEPYM ŻEBY TEGO NIE WIDZIEĆ.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    dyr.

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    Z chama na pana.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo