Google Maps chce być jak Yanosik? Duże ułatwienia dla kierowców korzystających z nawigacji Google Maps

a.w.Zaktualizowano 
Google Maps cieszy się dobrą opinią użytkowników. Ich mapy są aktualne a nawigacja działa bez problemu na całym świecie. Użytkownicy Google Maps znaleźli jednak lukę, którą aktualnie twórcy aplikacji starają się zapełnić. Szykuje się duża zmiana dla kierowców korzystających z nawigacji Google Maps!

Google Maps rozwija się od 2005 roku. Aplikacja od ponad dekadę jest liderem na rynku nawigacji i wciąż wprowadza kolejne aktualizacje. Google Maps podpowiada trasy najkrótsze i bez wykorzystania dróg szybkiego ruchu, informuje o korkach i proponuje szybszą trasę, pomaga w znalezieniu restauracji, kina, teatru, zabytków. W Google Maps oprócz map zobaczymy zdjęcia panoramiczne, z lotu ptaka, 360, a także tzw street view.

Google Maps: nowe udogodnienie dla kierowców

Google Maps pomimo tego, że ma aktualne, bardzo dokładne mapy, z których korzystają kierowcy w Polsce i na całym świecie, nie zawsze radziło sobie z konkurencją. Inne aplikacje nawigujące typu: Yanosik czy Waze wygrywały jedną, istotną funkcją. W tym momencie Google Maps pracuje nad jej dodaniem.

Google Maps testuje nowe rozwiązania cały czas, o niektórych użytkownicy nawet nie wiedzą. Podobnie jak wszystkie inne, globalne aplikacje nowe wdrożenia najpierw testowane są na małej grupie osób. Niektóre z nich przechodzą bez echa, ale nie ta!

Google Maps ostrzeże przed fotoradarem i policją

Firma Google jeszcze oficjalnie nie pochwaliła się tym, że pracuje nad rewolucyjnym udogodnieniem dla kierowców. Na szczęście na straży nowości w Google Maps stoją użytkownicy, którzy na własnej skórze mogli przetestować nową funkcjonalność, która zapewne systematycznie będzie udostępniana coraz większej liczbie użytkowników.

Google Maps wprowadza ostrzeżenia przed fotoradarami (i innymi pomiarami prędkości kierowców) oraz informacje o patrolach policji w okolicy.

O pracach nad nową funkcjonalności Google Maps donieśli użytkownicy Reddita. Miejsca, w których występują fotoradary lub w których zauważymy patrol policji będzie można zgłosić z poziomu aplikacji. Zgłoszeń będzie można dokonywać tylko jeśli aplikacja prowadzi do jakiegoś miejsca a wypadek, zdarzenie czy urządzenie do pomiaru znajduje się na trasie lub w jej okolicy. Ma to usprawnić działanie i sprawić, że procent fałszywych doniesień będzie mniejszy.

O nowym udogodnieniu, które testuje Google Maps poinformowali użytkownicy Reddita. Reddit

Google Maps posiada wiele udogodnień zarówno dla kierowców jak i turystów a do tego jest aplikacją darmową. Z badań Genius (2016) wynika, że z Google Maps korzysta ponad 10 milionów Polaków. Usługa ostrzegania przed policją i fotoradarami, jeśli zostanie pozytywnie zaopiniowana przez użytkowników i pracowników Google, może stanowić duże udogodnienie w nawigacji mobilnej.

Spotify w Google Maps

Innym udogodnieniem dla użytkowników aplikacji Google Maps jest serwis streamingowy Spotify. Muzyka, podcasty, playlisty dostępne z poziomu Google Maps.

Kierowco, czy na pewno o tym pamiętasz? 10 rzeczy, które pop...

Kontrolki w samochodzie. Czy na pewno wiesz, co oznaczają i ...

Wideo

Materiał oryginalny: Google Maps chce być jak Yanosik? Duże ułatwienia dla kierowców korzystających z nawigacji Google Maps - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 10

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
i
i

taki właśnie jest. Gdyby polska policja nam w czymś pomagała, to byśmy cię poparli. Ale im chodzi o suszenie zza krzaków i łojenie mandatów za byle co. Gdyby im zależało na naszym bezpieczeństwie, to ruszyliby duupy i wreszcie zrobili porządek z mistrzami lewego pasa na autostradach i ekspresówkach. Ale - po co, wydajniej i łatwiej zza krzaka, Haniu kochanie kończę za kwadrans, nastaw ziemniaki.

zgłoś
P
Pan Jan

Usługa ostrzegania przed policją i fotoradarami, jeśli zostanie pozytywnie zaopiniowana przez użytkowników i pracowników Google, może stanowić duże udogodnienie w nawigacji mobilnej.
Rozumiem, że autor uważa policję, radary i kodeks drogowy za zagrożenie dla ruchu drogowego. Nic nie stoi na przeszkodzie lekceważyć zasady współżycia, jeździć lewa stroną i pod prąd, gnać setka po mieście, przejeżdżać pieszych na pasach, jeździć po pijanemu. A tak właściwie to po co komu prawo jazdy. To tylko strata pieniędzy. Można przecież wpuścić wszystkich na drogi w pancernych suwach i zobaczymy , który mocniejszy. Niech siła rządzi, po co nam przepisy. W ubiegłym roku na polskich drogach zginęło ponad 6 tysięcy ludzi, a 40 tysięcy było rannych i musiało być hospitalizowanych. Wielu nie powróci już nigdy do pełni zdrowia. W większości przypadków to nadmierna szybkość doprowadziła do tragedii.

zgłoś
m
mirek

jeszcze nie wiadomo kto będzie lepszy w ostrzeganiu...

zgłoś
J
Jędrzej

Janosik jest Załatwiony , mapy miał liche.

zgłoś
O
Orek

To już yanosik ma aktualniejsze mapy od google. Dlatego zdecydowanie wolę na nim jeździć. Goooglowi aż takiego sukcesu nie wróże. Yanosik jednak robi dobrą robotę i ludzie go tak szybko nie opuszczą.

zgłoś
z
zakapior

Google maps I aktualne mapy, proszę was... Jeśli chodzi o aktualność map to najszybciej reaguje Waze, ponieważ użytkownicy często są edytorami i jakaś droga jest już narysowana dzień po otwarciu albo nawet wcześniej. W Google maps całymi miesiącami autostrada lub ekspresówka potrafi być nieotwarta, nie mówiąc już o drogach niższych kategorii. W Google możesz tylko zgłaszać błędy, które są rozpatrywane nieraz po 2 miesiącach, często są też odrzucane. Nie polecam Google.

zgłoś
g
grazyna

sporym ułatwieniem do kierowców to yanosik już jest od dawna

zgłoś
o
orfeusz

więcej szumu wokół tego niż co warte. Na razie to google niech mapy poprawi bo niezle kwiatki się dzieją ostatnioo...a yanosik po aktualizacji śmiga

zgłoś
e
eryk

google chcę być jak yanosik, tylko że nie nie dorasta mu do pięt

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3