Gortat związał się z Dallas. Czeka go piękna przyszłość

Maciej StolarczykZaktualizowano 
Osoba Gortata budzi w Dallas mieszane uczucia. Część kibiców widzi w nim gracza pierwszej piątki, inni pytają, czemu ma tyle zarabiać i nazywają Boratem

- Marcin, zostaw tę piłkę. Ty już u nas nie grasz - śmiał się z Marcina Gortata Dwight Howard na wczorajszym meczu letniej ligi Orlando Magic.

W nocy ze środy na czwartek nasz jedynak w NBA związał się wstępną umową z Dallas Mavericks. Chociaż do finalizacji transferu pozostało jeszcze kilka formalności, można już wstępnie ogłosić, że w przyszłym sezonie "Polski Młot" występować będzie właśnie w Dallas.

Ta formalność to przede wszystkim prawo Orlando Magic do wyrównania oferty dla Gortata (od Mavs ma otrzymać 34 mln dolarów za pięć lat gry), co zobliguje go do pozostania w drużynie z Florydy. Działacze Magic mają na to czas do środy.

- Nie zapłacę rezerwowemu centrowi takich pieniędzy. Z decyzją w sprawie Marcina wstrzymam się jednak do ostatniej chwili. Muszę być gotowy na różne rozwiązania - powiedział dyrektor generalny Orlando Otis Smith.

- Doradziłem Marcinowi, żeby jeszcze nie kupował domu w Dallas - mówił dziennikarzom uśmiechnięty menedżer Gortata, Guy Zucker.

Eksperci podkreślają jednak, że gra Polaka w Mavericks jest już niemal przesądzona.
- Wiem, co mówią o mnie ludzie: że grałem po pięć minut w meczach i chcę zarabiać miliony. Pracowałem na to jednak siedem lat. Otis Smith powiedział mi, że zasłużyłem sobie na taką pensję, ale on nie może tyle dać. Nieważne, jak potoczą się wypadki. Ja i tak będę szczęśliwy - stwierdził na łamach "Orlando Sentinel" Gortat.

Najpóźniej w niedzielę nasz koszykarz przyleci do Polski. W poniedziałek w Łodzi rozpocznie się bowiem "Marcin Gortat Camp 2009", czyli cykl treningów, które zawodnik przeprowadzi z polskimi dziećmi. Impreza ma się skończyć 19 lipca w Gdyni, więc po terminie, w którym ostatecznie wyjaśni się przyszłość Gortata w NBA.

- Cieszę się, że wrócę do Polski i pobawię się z dzieciakami. To będzie jednak dziwne siedem dni. Zamiast czerpać radość z udziału w kampach, po głowie będzie mi chodzić pytanie: gdzie będę grać, gdzie będę grać? Nie wiem też, czy wystarczy, żebym wysłał do USA mojego asystenta, czy będę musiał sam się pofatygować i sfinalizować transfer - mówi Gortat. - Jeśli odejdę do Dallas, nigdy nie zapomnę o Orlando i miejscowych kibicach. Tu dorastałem jako koszykarz. Miałem okazję grać w finałach NBA. Zawsze będę o was pamiętał - wstępnie się pożegnał.

Polak mówił prawdę, twierdząc, że jak nie potoczą się jego losy, on będzie szczęśliwy. W Magic zostałby na starych śmieciach, w otoczeniu, które lubi. W Mavs szykowana jest dla niego za to rola ważniejsza niż tylko rezerwowego centra.

Po ostatnich transferach, dokonanych przez właściciela teksańskiego klubu Marca Cubana, dziennikarze z Dallas z lubością tworzą na papierze możliwe pierwsze piątki Mavs. Większość wariantów na pozycji centra przewiduje Marcina. Przede wszystkim jednak w Dallas cieszą się z pozyskania czterokrotnego uczestnika Meczu Gwiazd NBA - Shawna Mariona.

- Marcin Gortat, Dirk Nowitzki, Shawn Marion, Josh Howard i Jason Kidd w pierwszej piątce. Jason Terry, Erick Dampier, JJ Barea na ławce. Jesteśmy o dwóch podstawowych graczy lepsi niż w zeszłym tygodniu. Gortat i Marion zapewnią nam przede wszystkim szczelną defensywę - cieszy się Mike Fisher z portalu Dallasbasketball.com.

Część kibiców do osoby naszego centra podeszła mniej entuzjastycznie. "Mam nadzieję, że nie zapłacimy temu Boratowi tylu pieniędzy. Można je wydać dużo lepiej" - napisał jeden z nich na forum.
Najważniejsze jednak, że zwolennikiem Gortata w Mavericks jest właściciel klubu Marc Cuban.
- Uważnie obejrzałem wiele nagrań z jego meczów. Spodobał mi się od razu: ma niesamowitą energię - powiedział miliarder "Super Expressowi".

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Materiał oryginalny: Gortat związał się z Dallas. Czeka go piękna przyszłość - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3