Gospodarze mundialu przegrali i są bliżej... domu

Bartłomiej Szura
Dwa właściwie rozgrzewkowe remisy, jakie padły w grupie A w pierwszej kolejce piłkarskich mistrzostw świata, sprawiły, że wielka gra w tej stawce zaczęła się od wczorajszego spotkania RPA - Urugwaj. Nic więc dziwnego, że obaj szkoleniowcy przygotowywali się do tej batalii niezwykle starannie, próbując wymyślić klucz, dzięki któremu awans do 1/8 finału turnieju znalazłby się w zasięgu ręki.

ZOBACZ RELACJĘ NA ŻYWO NA STRONIE MUNDIAL.EKSTRAKLASA.NET - JAKBYŚ TAM BYŁ!

Dwa właściwie rozgrzewkowe remisy, jakie padły w grupie A w pierwszej kolejce piłkarskich mistrzostw świata, sprawiły, że wielka gra w tej stawce zaczęła się od wczorajszego spotkania RPA - Urugwaj. Nic więc dziwnego, że obaj szkoleniowcy przygotowywali się do tej batalii niezwykle starannie, próbując wymyślić klucz, dzięki któremu awans do 1/8 finału turnieju znalazłby się w zasięgu ręki.
Zdecydowanie większą od-wagę miał w sercu Oscar Tabárez, posyłając do boju trójkę napastników, którzy mieli zakończyć serię trzech mundialowych remisów Urugwaju (dwóch w 2002 r. i inauguracyjnego w obecnym). To pozorne szaleństwo, kilkakrotnie jednak przetestowane w eliminacjach, przyniosło pożądany efekt i w 24. minucie na stadionie w Pretorii nastąpił cud: po raz pierwszy od piątku zamilkły wuwuzele. Uciszył je Diego Forlán, kapitalnym strzałem z dystansu, po którym piłka, nabierając rotacji na plecach Aarona Mokoena, wpadła idealnie pod poprzeczkę.

Gospodarze, choć próbowali odrobić stratę, to jednak częściej niż do przodu grali wszerz boiska, a gdy już przedarli się na przedpole rywali, to brakowało im precyzji i piłka Jabulani mijała cel o dobrych kilka metrów. Trwało to tak długo, aż chlubiący się znajomością pięciu języków szwajcarski arbiter Massimo Busacca słusznie podyktował rzut karny dla Urugwaju, wyrzucając z boiska bramkarza RPA. Forlán z 11 metrów rozstrzygnął sprawę, wspinając się przy okazji na szczyt klasyfikacji snajperów. Trzeci gol dla Latynosów nie miał już wielkiego znaczenia. W doliczonym czasie gry strzelił go Álvaro Pereira.

Popularne powiedzenie głosi, że przegrany w takim meczu może powoli pakować walizki przed podróżą do domu. Piłkarze RPA mają do niego blisko już nie tylko z tego powodu, że na mundialu są gospodarzami.
RPA - Urugwaj 0:3 (0:1) Bramki: Forlán 24, 80 z karnego, Pereira 90+4 Sędziował: Massimo Busacca (Szwajcaria) Widzów: 42 858

RPA: KhuneI- Gaxa, Mokoena, Khumalo, Masilela - Modise, Letsholonyane (57 Moriri), DikgacoiI, PienaarI(79 Josephs), Tshabalala- Mphela Trener: Carlos Alberto Parreira

Urugwaj: Muslera - Lugano, Godín, Pereira, Fucile (71 Fernández) - Pérez (90+1 Gargano), Arévalo, Pereira- Cavani (90 Fernández), Suárez, Forlan Trener: Oscar Tabárez

Wideo

Materiał oryginalny: Gospodarze mundialu przegrali i są bliżej... domu - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3