Grosicki: To był super mecz w moim wykonaniu

Piotr Janas
FOT. Paweł Relikowski
Reprezentacja Polski pokonała we Wrocławiu Finlandię aż 5:0. Dwa gole i asystę w tym spotkaniu zanotował Kamil Grosicki, który w pomeczowych rozmowach z dziennikarzami nie ukrywał zadowolenia z wyniku i swojego występu.

Dwie bramki i półtorej asysty. Dużo Pan włożył do tego wielkanocnego koszyczka.
No tak, wygraliśmy 5:0 z Finlandią, strzeliłem dwie bramki i miałem udział przy dwóch innych. W dobrych nastrojach jedziemy teraz do swoich domów na święta, bo każdy z nas dostał w klubie dwa dni wolnego. Fajnie to wszystko wyszło, ale trzeba pracować dalej, bo już za dwa miesiące zobaczymy się na głównym zgrupowaniu. Musimy dbać o zdrowie i formę, by spotkać się wówczas w tak samo dobrych nastrojach.

Szczególnie ładny był ten ostatni gol, a właściwie cała akcja, bo dostał Pan wręcz idealne podanie od Bartosza Salamona.
Zgadzam się. W klubie moi obrońcy również szukają długich piłek na pomocników i już przed starciem z Serbią ustaliłem z Bartkiem, że kiedy nadarzy się okazja, to ma próbować takich zagrań. Fantastycznie mi podał, dobrze zabrałem się z futbolówką, a wiadomo, że jak się rozpędzę, to ciężko mnie zatrzymać. Minąłem bramkarza i strzeliłem do pustej bramki. Wszystkie gole mnie cieszą, ale te w reprezentacji szczególnie.

Bez wątpienia był to jeden z najlepszych meczów tej reprezentacji, ale zgodzi się Pan ze zdaniem, że dla Pana indywidualnie był to najlepszy występ w narodowych barwach?

Można tak powiedzieć. Nie będę mówił, że są jakieś tam mankamenty czy coś, bo to był super mecz w moim wykonaniu. Nie zapominajmy jednak, że to tylko sparing, mecz towarzyski. Marzy mi się, żeby w czerwcu taki występ zaliczyć. I to niejeden zresztą.

Finlandia miała imitować Irlandię Północną. Poszło nadspodziewanie gładko, więc należy przypuszczać, że na Euro pójdzie nam równie łatwo? Czy to jednak inna para kaloszy?

Na pewno nie będzie tak łatwo. Gdzieś tam przed meczem trener nam mówił, że zespół Finlandii gra podobny futbol co Irlandczycy z północy, ale to wymaga jeszcze głębszej analizy. Myślę, że po niej trener uczuli nas, że Finlandia jednak nie gra tak jak Irlandia Północna (śmiech).

Jeden z brytyjskich dziennikarzy wytypował Pana w piątce zawodników, którzy jego zdaniem będą odkryciami zbliżającego się Euro 2016. Słyszał Pan o tym?

Tak, gdzieś to wyczytałem. No cóż, miło jest być dostrzeganym i fajnie, że ludzie mnie kojarzą, ale to trzeba udowodnić na boisku. Będę robił wszystko, by być jak najlepiej przygotowanym do mistrzostw.

Pytał i notował – Piotr Janas

Wideo

Materiał oryginalny: Grosicki: To był super mecz w moim wykonaniu - Gazeta Wrocławska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pablo
To był naprawdę perfekcyjny mecz w wykonaniu Grosika! Oby na EURO też był w superformie :)
Dodaj ogłoszenie