Heidfeld nie kibicuje Kubicy, ale mu pomoże

Oskar BerezowskiZaktualizowano 
Niemiecki zespół BMW Sauber ma tylko jednego kierowcę zdolnego walczyć o tytuł w tym roku - Polaka Roberta Kubicę
Niemiecki zespół BMW Sauber ma tylko jednego kierowcę zdolnego walczyć o tytuł w tym roku - Polaka Roberta Kubicę REUTERS
Będę kibicował Felipe Massie w walce o zdobycie tytułu mistrza świata - przyznaje Nick Heidfeld. Kierowca BMW Sauber nie wyklucza jednak, że pomoże koledze z zespołu Robertowi Kubicy w szaleńczym wyścigu po tytuł.

Zrobi to jednak tylko wtedy, gdy naprawdę będzie miał ku temu sposobność. Nie zamierza więc podporządkować dwóch startów liderowi ekipy. Zatem sytuacja zaczyna przypominać trochę zeszłoroczny finisz w wykonaniu targanego wewnętrznymi ambicjami teamu McLarena. Brytyjczycy mieli wówczas lidera cyklu Grand Prix - Lewisa Hamiltona. Jednak w ostatnich wyścigach Fernando Alonso nie zaangażował się w pomaganie Lewisowi i do końca chciał udowodnić, że to on jest lepszy. Efekt? Tytuł powędrował w ręce Ferrari.

- Wyścigi są nieprzewidywalne i nie zamierzamy się poddawać, będziemy walczyć do końca - zapowiadał na wczorajszej konferencji prasowej Robert Kubica.
Dziś w Szanghaju pierwsze treningi przed jednym z najważniejszych wyścigów w życiu polskiego kierowcy. Jeśli zajmie wysoką lokatę, a Hamilton i Massa pojadą słabo, to przedłuży marzenia o tronie w Formule 1.

- Ostatnie wyścigi pokazały, że wszystko jest możliwe ze względu na pogodę, neutralizację czy sytuację na pierwszym zakręcie - nie składa broni zawodnik BMW Sauber. Przed rokiem chłopak z Krakowa nie miał szczęścia w Szanghaju - jego bolid uległ awarii. - Odpadłem z wyścigu, jadąc na prowadzeniu, więc sądzę, że nie było tak źle - zauważa Kubica.

Kierowcy zdają sobie sprawę, że na finiszu dzieją się cuda, ale w tym roku tylko błędy lub niesamowity pech rywali mogą dać Kubicy końcowy triumf. Bowiem nawet jeśli Polak (a to czysta fantastyka) wygra dwa ostatnie wyścigi, to jego rywale musieliby przyjeżdżać na odległych miejscach lub ich bolidy musiałyby ulegać awarii.

polecane: Dzwonią do Ciebie te numery? Nie odbieraj!

Wideo

Materiał oryginalny: Heidfeld nie kibicuje Kubicy, ale mu pomoże - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

Tylko nie pomagaj tak jak Coultardt który chce wyeliminować Hamiltona z rywalizacji

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3