Historia pisana wbrew faktom

Krzysztof M. KaźmierczakZaktualizowano 
Kiedy znalazłem w rejestrach grób skazanego w 1952 roku na śmierć Edwarda M. i powiadomiłem o nim IPN, byłem przekonany, że wreszcie udało się w Poznaniu zlokalizować miejsce pochówku znanej z imienia ofiary zbrodni komunistycznej, żołnierza wyklętego.

Zobacz komentowany artykuł: Państwo ma opiekować się grobem kryminalisty

Tym większe rozczarowanie przeżyłem wtedy, gdy zapoznałem się z zachowanymi w archiwach aktami sprawy prowadzonej przeciwko M. Okazało się, że wprawdzie w latach 1945-1946 działał on w podziemiu, ale skończył z tym i wyjechał za granicę, a w 1947 roku wrócił, ujawnił się i skorzystał z amnestii. Cztery lata później, borykając się z problemami finansowymi, wspólnie z kolegą, który miał podobne kłopoty materialne (potrzebował pieniędzy na ślub), postanowił rozwiązać je, organizując napady rabunkowe. Byłem zdziwiony, że mający pełnić rolę strażnika historii IPN nie bierze pod uwagę tych okoliczności sprawy.

Takie surowe wyroki, jak ten, który otrzymał M. w okresie powojennym, zapadały nie tylko w Polsce. To niczego nie usprawiedliwia. W żadnym wypadku nie uznaję za słuszną karę, którą mu wymierzono. Mimo iż podczas napadów byli ranni, a jedna osoba (uczestnik napaści) poniosła śmierć. I mimo tego, że skazany musiał się liczyć ze skutkami użycia broni palnej.

Uważam, że niezależnie od tego, jak bardzo niesprawiedliwy był wyrok wydany na Edwarda M., to nie daje to podstaw do traktowania go na równi z ludźmi, którzy oddali swoje życia za to, żeby Polska była wolna i niepodległa. Bo podważałoby to ogromną ofiarę, jaką oni ponieśli.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3