sportowy24
    Hokejowe MŚ: Kanada pokonała Finlandię i zdobyła złoty medal...

    Hokejowe MŚ: Kanada pokonała Finlandię i zdobyła złoty medal [ZDJĘCIA, AKTUALIZACJA]

    Andrzej Stanowski

    Gazeta Krakowska

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Typowany na wielką gwiazdę światowego hokeja 19-letni Kanadyjczyk Connor McDavid z Edmonton Oilers był optymistą przed finałem. - Jesteśmy gotowi na Finów, chcemy się im zrewanżować za porażkę w grupie 0:4. Naszym celem jest złoty medal - mówił przed meczem.

    I właśnie McDavid kapitalnym strzałem zdobył pierwszego gola. Potem Finowie mieli dwie świetne okazje, ale znakomicie bronił Cam Talbot. Od drugiej tercji uwidoczniła się przewaga Kanadyjczyków, którzy mieli większy zapas sił, a Finowie ograniczali się głównie do obrony swojej bramki. W ostatniej sekundzie Matt Duchene strzałem do pustej bramki (Finowie wycofali bramkarza) podwyższył na 2:0. To już 26. złoty medal dla Kanady.

    W meczu o brązowy medal Rosjanie nie dali szans ekipie USA, wygrali 6:2. Zaczęło się od przewagi Amerykanów, ale potem do głosu doszli gospodarze, którzy po pierwszej tercji prowadzili 2:0, oba gole padły po bardzo mocnych strzałach z dystansu. Po tych bramkach Rosjanie grali na luzie, zaaplikowali rywalowi jeszcze pięć bramek, choć trzeba pochwalić młody zespół amerykański za ambicję. Na 8 sekund przed końcem meczu gola zdobył Wadim Szipacow, który wygrał klasyfikację kanadyjską z 18 punktami, na co złożyło się 6 goli i 12 asyst.

    W sobotnich meczach półfinałowych wielki zawód przeżyli gospodarze, ich reprezentacja przegrała z Finlandią 1:3. Rosjanie zaczęli mecz w dużym tempie i w 3 minucie zdobyli prowadzenie. Potem ataki Finów były coraz groźniejsze, w drugiej tercji strzelili trzy gole. Antybohaterem spotkania był rosyjski gwiazdor Aleksandr Owieczkin: najpierw na początku drugiej tercji nie wykorzysta „setki”, potem bezsensownie faulował, poszedł na ławkę kar i wtedy Finowie podwyższyli na 3:1. W ich zespole graczem numer jeden był 18-letni Sebastian Aho, strzelec dwóch goli.

    Z drugiego półfinału awansowała Kanada, ale wygrała dopiero po ciężkim boju z USA 4:3. Kanadyjczycy po pierwszej tercji prowadzili 2:0 i wydawało się im, że jest po meczu. Wyszli na drugą tercję zbytnio rozluźnieni, tymczasem zespół USA zaatakował z wielką determinacją i w ciągu siedmiu minut strzelił trzy gole. Dopiero po koniec tercji Kanada odzyskała równowagę.

    Z elity spadły Kazachstan i Węgry, w ich miejsce awansowały Słowenia i Włochy. Za rok mistrzostwa świata odbędą się w Paryżu i Kolonii, dywizja 1A, w której grają Polacy, rywalizować będzie w Kijowie.

    Zobacz także. Hokejowe MŚ: Rosja zdobyła brązowy medal [ZDJĘCIA]

    Na kongresie IIHF w Moskwie zapadła bardzo istotna decyzja o nowej formule dogrywek w MŚ. W rozgrywkach grupowych, wzorem NHL, zespoły grać będą tylko w trzyosobowych składach, do tej pory grało po czterech hokeistów z każdej z drużyn. W fazie pucharowej dogrywka będzie trwała nie pięć, ale dziesięć minut, zespoły będą grały w składach czteroosobowych. W meczu o złoty medal dogrywka ma trwać 20 minut, drużyny rywalizować będą w pełnych składach, pięciu na pięciu.

    Mecz o 1. miejsce: Kanada - Finlandia 2:0 (1:0, 0:0, 1:0).

    Mecz o 3. miejsce: Rosja - USA 7:2 (2:0, 3:1, 2:1).

    Półfinały: Finlandia - Rosja 3:1 (0:1, 3:0, 0:0), Kanada - USA 4:3 (2:0, 1:3, 1:0).

    Tu znajdziesz więcej najnowszych informacji o hokeju

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Sportowy24 na Facebooku

    Galerie

    GOL24 na Facebooku