Hubert Wołąkiewicz z Lecha Poznań: Nie zmarnowaliśmy tego czasu

Krzysztof Lekowski
Hubert Wołąkiewicz
Hubert Wołąkiewicz Grzegorz Dembinski
- Dużym plusem tej przerwy jest to, że paru chłopaków wyleczyło kontuzje. W czwartek czeka nas sparing w Swarzędzu i myślę, że jakoś to posklejamy tak, by dobrze przygotować się do najbliższego meczu ligowego - mówi obrońca poznańskiego Lecha - Hubert Wołąkiewicz.

Skończyła się już przerwa na mecze kadr reprezentacyjnych. Z uwagi na wyjazdy kilku piłkarzy oraz kontuzje lechici trenowali przez ten czas w okrojonym składzie.

- Część chłopaków znów wyjechała na zgrupowania swoich drużyn narodowych, a my trenowaliśmy w okrojonym składzie. Ta część zespołu, która została, na pewno jednak tego czasu nie zmarnowała - mówi Hubert Wołąkiewicz.

- Dużym plusem tej przerwy jest to, że paru chłopaków wyleczyło kontuzje. W czwartek czeka nas sparing w Swarzędzu i myślę, że jakoś to posklejamy tak, by dobrze przygotować się do najbliższego meczu ligowego - dodaje stoper Poznańskiej Lokomotywy.

W niedzielę podopieczni trenera Macieja Skorży pojadą do Kielc, gdzie rozegrają ligowy pojedynek z miejscową Koroną. Kielczanie zajmują obecnie przedostatnie miejsce w tabeli z zalewie siedmioma punktami na koncie.

- Korona zaczęła ten sezon słabo, ale mecze z takimi rządzą się swoimi prawami. Kielczanie u siebie to waleczny i groźny zespół. Ale my też mamy swoje walory i pojedziemy tam, by je pokazać i zdobyć trzy punkty - podkreśla Wołąkiewicz.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kibol - niekoniecznie z WL
Hubcio - to nie ma być "jakoś" posklejane tylko conajmniej dobrze. Na super poukładanie daję wam jeszcze trochę czasu i dopiero wtedy udam się na INEA stadion (a nie jak gdzie indziej jakieś areny od walki byków) by was podziwiać bo gracie coraz lepiej. No i odpalić kilka rac by konus floruś mógł się znów wykazać. Hubert - czy to jasne??
Dodaj ogłoszenie