In vitro: Za czym kolejka ta stoi? Po szczęście jakim jest dziecko

Katarzyna Sklepik
Katarzyna Sklepik
Katarzyna Sklepik archiwum
Zaczynam być głucha na argumenty, że "dzieci z probówki" są gorsze, bo nie zostały poczęte naturalnie...

Nie ma takiej tezy - nawet naukowej - która przekona mnie do tego, że metoda in vitro jest zła. Jest dobra. I potrzebna. Jest szansą na stworzenie pełnej rodziny. Nadzieją na posiadanie upragnionego dziecka.

Świadczy o tym kolejka rodziców z Wielkopolski, którzy od świtu czekali przed poznańskim szpitalem ginekologicznym, by zapisać się do programu in vitro. A w kontekście niżu demograficznego i starzejącego się społeczeństwa, fakt, że są ludzie, którzy naprawdę chcą mieć dzieci powinien cieszyć wszystkich.

Trzymajmy za nich kciuki. O tej kolejce ludzi zapominali dotąd posłowie, spierający się o to, co dobre i złe, bez oglądania się na to, co... potrzebne i ważne.

KOMENTARZE I OPINIE NA GLOSWIELKOPOLSKI.PL

FLESZ: Dlaczego wierzymy w przepowiednie?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
prawda

A my sie staramy bardzo dlugo i jestesmy oboje plodni i mlodzi i nic, i co to nasza wina? Ja niczym nie zawinilam, maz tez nie- dbamy o nasze zrowie, nie jestesmy nastawieni na kariere. Łatwo oceniac komus kto tego nie przeszedl, kto nie ma nadzieji co miesiac na dziecko i nie przezywa rozczarowan. Ciesz sie,ze ludzie chca miec dzieci- to z ich pracy bedzie tez twoja emerytura!

m
maria n

W większości wypadków ta niepłodność jest zawiniona: jest skutkiem przerywania ciązy, długotrwałego zazywania srodków antykoncepcyjnych oraz odkładania poczęcia dziecka na później - na za późno a w tym czasie wolność, kariera oraz oczywiście kilku partnerów. Za in vitro płacą podatnicy - a w prasie pełno apeli o pomoc dla dzieci chorych, dla których trudno np. o porządna protezę, nie mówiąc już o pomocy dla rodziców chorego dziecka. To te same pieniądze: czy maja iść na cierpiące dzieci czy na kaprys pani, której sie wczesniej nie chciało byc odpowiedzialną?

g
gość

fajnie byłoby najpierw zadbać o los i życie tych którzy już żyją (dzieci, osoby chore, niepełnosprawne, samotne) a dopiero potem jak zostanie nadwyżka finansować takie projekty.a w naszym kraju wszystko postawione na głowie, nie ma na pomoc potrzebującym ale na in vitro i owszem.w polsce są ludzie którzy żyją w skrajne nędzy, bez odpowiednich warunków, wody, jedzenia, dostępu do edukacji, ludzie którzy latami ciężko chorują i nie mogą nawet mieć poprawionego komfortu swojej choroby bo nie zrefunduje się jakiegoś zagranicznego leku, czy zabiegu. Te osoby są skazane na życie drugiej albo i trzeciej kategori tylko pytam dlaczego?dlaczego ich wołania o pomoc się nie słyszy tylko skazuje ich na wegetację i cierpienie?
to jest życie za życie, urodzi się nowe wyczekane dziecko ale być może inne będzie musiało umrzeć bo nie będzie pieniędzy na jego leczenie.

j
jan

...dlatego należny bezwzględnie zakazać aborcji

g
gość

Cóż za dziwna mentalność. "fakt, że są ludzie, którzy naprawdę chcą mieć dzieci powinien cieszyć wszystkich" - tak jakby dzieci poczęte naturalnie to było dla większości zło konieczne, bo przecież ktoś będzie musiał zarabiać na nasze emerytury i tym podobne bzdury. A tylko te z in vitro są naprawdę chciane. nie uważam, że metoda in vitro jest absolutnie dobra, tak samo nie uważam żeby była bezwzględnie zla. Jest po prostu wątpliwa moralnie, co jednym przeszkadza mniej innym bardziej. I jedni się na nią decydują inni nie, myślę, że w dużej części z tego powodu. Bo pieniądze zawsze są do zdobycia. Tym bardziej, że nie są to miliony, a tysiące. Większość tych, którzy twierdzą, że bez pomocy państwa, nie byłoby ich stać na in vitro, bez żadnego problemu zaciągają kredyt na nowy samochód czy wydają co roku kilka tysięcy na wakacje w ciepłych krajach. Wszystko jest kwestią priorytetów. Jeśli dziecko jest tym najwyższym, zrezygnowanie z kilku innych dóbr, nie powinno być problemem.

g
grzesznik

Słyszałem, że dzieci poczęte w ten sposób statystycznie częściej chorują na nowotwory krwi. Można znaleźć fachowe artykuły na ten temat w Internecie, zwykle w języku angielskim.

Współczuję ludziom którzy nie mogą mieć dzieci. Jednak część z nich (nie wszyscy) najpierw nie chce ich mieć stosując chemiczne środki antykoncepcyjne. Ich producenci zwykle nie informują rzetelnie o wszystkich skutkach ubocznych. Gdy w końcu ludzie decydują się na dziecko okazuje się, że są problemy. Niektórzy żądają aby środki antykoncepcyjne były refundowane przez Państwo a potem, gdy nie mogą mieć dzieci żądają finansowania In-Vitro. To czysta hipokryzja.

Istnieją kliniki In-Vitro w których "klienci" mogą sobie wybrać płeć dziecka, kolor włosów, itp. M.in. dlatego Kościół sprzeciwia się tej metodzie - gdyż prowadzi ona do nieetycznych praktyk a długofalowo do cywilizacji śmierci.

g
gw

święta racja, finasowanie in vitro odbiera szanse na dofinansowanie terapii dla alkoholików i leczenie sanatoryjne emerytów. wiadomo przecież ogólnie że osoby niepłodne są zwolnione ze składek zdrowotnych i ich leczenie jest sprzeczne z zasadami solidarności społecznej. a w ogóle niepłodność jest tematem zastępczym bo nie dotyczy 95% społeczeństwa. do czego to doszło żeby finansować fanaberie tak niewielkiej mniejszości.

h
h

bo jest niż demograficzny i społeczeństwo starzeje się. Naiwnie bzdurny argument. A kto ma to finansować? Państwo? Ile prób? Jedną, dwie? Wszystkie? Żeby z budżetu sfinansować marzenia jednych, trzeba sięgnąć do kieszeni drugich w postaci zwiększonych podatków. To w istocie powinno cieszyć, kiedy brakuje funduszy na podstawową opiekę medyczną. Kwestia światopoglądowa to tylko bicie piany z wykorzystaniem mediów, bo zawsze coś komuś nie będzie podobać się, a tak przesuwa się problem do cudzego ogródka.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3