Inwestycje na Euro 2012: Trwa wyścig z czasem! [ZDJĘCIA, FILM]

Katarzyna Fertsch
Praca na ulicy Grunwaldzkiej idzie pełną parą Marek Zakrzewski
Do Euro zostało 50 dni. To niewiele. Trudno się więc dziwić, że poznaniacy z niepokojem patrzą na trwające w Poznaniu prace. I pytają: zdążymy?

Największy niepokój budzą ulice Grunwaldzka i Roosevelta. Na tej pierwszej montowane są tory oraz sieć trakcyjna, jeszcze w tym tygodniu układana będzie ostatnia warstwa jezdni. Samochody będą mogły nią jeździć już w połowie maja. Czy dojadą nią do Kaponiery, zależy jednak od drogowców. Bogdan Szyk ze spółki Infrastruktura Euro Poznań 2012, kierownik projektu przebudowy Grunwaldzkiej liczy, że tramwaje wrócą na nią 12 maja. Ale niestety tylko na odcinek od ronda Nowaka-Jeziorańskiego do Budziszyńskiej.

ZOBACZ TAKŻE:
Euro 2012: Sto dni do mistrzostw w Głosie Wielkopolskim

- By mogły jeździć od Kaponiery do ronda Jeziorańskiego, drogowcy muszą zbudować rozjazd przy Kaponierze - wyjaśnia. Kiedy dokładnie to będzie? Nie wiadomo.

Za 24 dni tramwaje pojadą na Budziszyńską

I to koniec dobrych wiadomości. Zarówno trasa tramwajowa do Junikowa, jak i dwupasmowa jezdnia przed mistrzostwami nie powstaną. Umowa z wykonawcą zakłada, że będą one gotowe dopiero w grudniu. Podobnie jak nowy wiadukt dla tramwajów i autobusów, który powstanie na wysokości ulicy Smoluchowskiego.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Euro 2012: Mistrzostwom zawdzięczamy wiele inwestycji [ZDJĘCIA]
Poznań: Te inwestycje zawdzięczamy mistrzostwom

Każdą minutę liczą również drogowcy na ulicy Roosevelta. To pierwszy etap przebudowy Kaponiery. Mur oporowy oraz ściana pod ulicą (bo ulica Roosevelta jest na tym odcinku wielkim wiaduktem) są praktycznie gotowe. Drogowcy rozpoczęli układanie szyn tramwajowych oraz prace przy wielkim elemencie wiaduktu (wielkości boiska piłkarskiego).

- Mamy nadzieję, że za 48 dni pierwszy etap przebudowy Kaponiery, czyli właśnie przebudowę ulicy Roosevelta, uda się kończyć - mówi Dorota Wesołowska z Zarządu Dróg Miejskich.

48 dni zostało do zakończenia przebudowy Roosevelta

Zapewnia, że inwestor robi wszystko, by na Euro ulice dla samochodów oraz rozjazdy (w tym ten, po którym tramwaje wjadą na ulicę Grunwaldzką od strony Kaponiery) i tory były gotowe. Nie kryje jednak, że to wyścig z czasem.

- Od samego początku harmonogram był bardzo napięty - mówi. - Wykonawca pracuje na kilka zmian, by zdążyć.

Za 43 dni być za to gotowa trasa tramwajowa na Franowo. Wtedy wykonawca ma złożyć kompletny wniosek o pozwolenie na użytkowanie. Kompletny, czyli z pozytywnymi testami m.in. MPK i strażaków. Te mają ruszyć w po majówce.

- Na budowie pracuje obecnie około 450 osób - wyjaśnia Gerard Masłowski ze spółki Infrastruktura Euro Poznań 2012, który odpowiada za projekt.

Za 43 gotowa powinna być trasa tramwajowa na Franowo

Prace tramwajów na całym odcinku nowej trasy. W tunelu montowane są szyny oraz sieć trakcyjna, układane są również ścianki oraz natryski przeciwpożarowe. Na przystankach tramwajowych trwa z kolei montaż konstrukcji stalowych dachów. Jeszcze w tym tygodniu na Piaśnickiej zacznie się pojawiać szklany dach. W przyszłym - na Kurlandzkiej.

- Na Chartowie budujemy już drogi oraz ścieżki rowerowe - dodaje Gerard Masłowski.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
czaknoris
Aby "stare" rodziny nomenklatury esbeckiej i wojskowych służb specjalnych (które od ponad 20-tu lat rządzą w tym nieszczęśliwym kraju) mogły bezkarnie nakraść dziesiątki milionów zł z okazji euro2012 w Poznaniu, stadion miejski wartość zawyżona kilkakrotnie, podobnie z przebudową Kaponiery i przedłużeniem pestki, termami maltańskimi, węzłem w Antoninku, trasą bimb na Franowo i wszystkimi pozostałymi "inwestycjami". A prokuratura, policja skarbowa i pozostałe ABWery, mają zakaz zajmowania się tymi aferami, boją się tego ruszać w obawie o własne posady a nawet życie. Za to mają rozkaz gnębić i ścigać podatników za nieterminowe opłacenie haraczu zwanego zusem i złodziejskimi podatkami narzucanymi przez bandę czworga (po, pis, psl i sld=paliciota)
P
Pan Kracy
było wiadomo... i za stracony czas i tak późne rozpoczęcie inwestycji możesz tylko winić urzędników...
straconego czasu na podejmowanie decyzji budowlańcy nie nadrobią.
P
Pan Kracy
tam, gdzie wjechały maszyny na budowy, można być spokojnym... gorzej z inwestycjami, które nadal są tylko na papierze i urzędnicy nie klepnęli decyzji - niektórych i przez 10 lat możemy się nie doczekać.
P
Pan Kracy
z odcinkiem środkowym na razie nic... i będzie o nim coraz ciszej, gdyż Euro 2012 coraz bliżej i media będą pokazywać sukcesy, a nie porażki... a to akurat jest porażka, podobnie jak porażką jest brak drugiej części obwodnicy Ostrowa Wielkopolskiego, tak samo porażką jest brak rozpoczęcia budowy ekspresowej S5 od autostrady A2 do Leszna i powstającej obwodnicy Rawicza. Porażką też jest brak obwodnicy Jarocina w ramach planowanej S11.
Za to będziemy mogli się szczycić S8, która przetnie południową część Wielkopolski i skróci czas dojazdu z Kępna i Ostrzeszowa do Wrocławia i do Łodzi. Droga, która nie ma żadnego pozytywnego wpływu dla gospodarki Wielkopolski (poza tym, że Kępno trochę zyskuje, jednocześnie się "oddalając" od Poznania).
P
Pan Kracy
... i mimo Twoich obserwacji, robota idzie i są się w stanie wyrobić w terminie.

A popatrz na urzędników, którym wydawanie decyzji i złożenie pod nią podpisu zajęło lata.

Ktoś podsumował, że w Polsce inwestycja komunikacyjna zajmuje średnio 7 lat, z tego 5 lat, to są wszelkiego rodzaju decyzje administracyjne, zgody, opinie i inne sprawy, za które odpowiedzialni są urzędnicy, a średnio 2 lata trwa budowa.
M
Michał
Jak długo tramwaje będą jeździły do Budziszyńskiej, po majowym wpuszczeniu ich na Grunwaldzką? Czyżby tylko do Euro? Bo jeżeli na wysokości Smoluchowskiego do grudnia ma zostać zbudowany wiadukt dla tramwajów, to chyba przy jego wznoszeniu tramwaje nie będą mogły jeździć tą trasą?

Obym się mylił i Euro nie było tylko krótkim przerywnikiem w poznańskich remontach, których dokańczanie zacznie się po mistrzostwach. Bo wtedy nie będzie już takiej motywacji żeby zdążyć ze wszystkim "na czas". I możemy ugrzęznąć w remontach na dłużej...
m
majster
Na kazdym ze zdjęć średnio połowa osób coś robi, a połowa łazi bez celu albo stoi.... to jeśli 450 pracuje to ile się szwenda? I kto za to wszystko płaci?
m
mpoz
obwodnica bez środkowego odcinak Swadzim- Rokeitnica to jakaś kpina i marnotrastwo naszych pieniędzy.
b
burak
Gdyby było wiadomo za trzy lata wcześniej,że w Poznaniu w 2012 r.będą rozgrywane mecze Euro 2012 to można byłoby się przygotować ale w ciągu kilkunastu miesięcy to nierealne.Totalne zaskoczenie i improwizacja.Całe szczęście,że urzędnicy są operatywni i "fachowcy"bo byśmy nie zdążyli.
Dodaj ogłoszenie