Jacek May nie żyje. Odszedł zdolny urzędnik i wizjoner

    Jacek May nie żyje. Odszedł zdolny urzędnik i wizjoner

    Tomasz Nyczka

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    W wieku 57 lat zmarł w piątek Jacek May, były zastępca prezydenta Poznania, Wojciecha Szczęsnego Kaczmarka. Odpowiadał za inwestycje w mieście. Z zawodu architekt, niedoszły kandydat lewicy na prezydenta Poznania. Po odejściu z polityki zajmował się nieruchomościami. To on odradzał prezydentowi Grobelnemu sprzedaż gruntów przy Starym Browarze.
    Jacek May

    Jacek May ©archiwum

    Pierwsze poważne zawodowe szlify 30-letni May zdobywał, pracując jako architekt w Urzędzie Miasta.

    Wojciech Kręglewski, w Radzie Miasta nieprzerwanie od 1990 roku: - We wczesnych latach 90. wszyscy tak naprawdę jeszcze się uczyliśmy. Ale Jacka pamiętam jako człowieka, który już wtedy był świetnym fachowcem.

    Jacek May był w latach 90. sześć lat zastępcą prezydenta miasta

    Z Urzędu Miasta Jacek May przeniósł się do Urzędu Wojewódzkiego, by ostatecznie znów wrócić do magistratu, do wydziału urbanistyki. To tam wypatrzył go prezydent Kaczmarek.

    - Szukałem ludzi do pracy. Dowiedziałem się, że w wydziale urbanistyki pracuje młody, inteligentny człowiek.
    Zaproponowałem mu posadę wiceprezydenta. Ujął mnie tym, że nie zgodził się natychmiast. Mówił, że ta funkcja jest odpowiedzialna, zaszczytna i że musi mieć czas do namysłu - wspominał w rozmowie z "Głosem" początki współpracy z Mayem, także już nieżyjący prezydent Wojciech Szczęsny Karczmarek.

    May szybko się jednak się namyślił i przez sześć lat, już jako zastępca prezydenta Kaczmarka, zajmował się inwestycjami i zagospodarowaniem przestrzennym. Rządził i dzielił. W mieście, w którym odrodził się samorząd, to on podejmował najważniejsze decyzje dotyczące przyszłych inwestycji.

    - Wszyscy, którzy znali Jacka, byli pod wrażeniem jego znakomitej znajomości przestrzeni miasta. Nie było chyba w Poznaniu osoby, która byłaby bardziej kompetentna, gdy potrzebne było znalezienie odpowiedniego terenu dla nowej inwestycji - przekonuje Tomasz Kayser, obecny zastępca prezydenta Poznania.

    Antoni Szczuciński (SLD), w Radzie Miasta od 1994 roku: - To był bardzo kompetentny człowiek. Powiedziałbym nawet, że wizjoner wyprzedzający swój czas. Bardzo ambitny, oczekiwał sukcesów od razu. Niecierpliwił się, gdy nie przychodziły natychmiast.

    Swoją funkcję Jacek May przestał sprawować w 1998 roku. Zajął się wtedy rynkiem nieruchomości, pracował nie tylko w Poznaniu. Jednak w mediach, przez długi czas, było o nim cicho.

    Aż do grudnia 2002 r., kiedy wysłał do prezydenta Ryszarda Grobelnego list w związku z planowaną sprzedażą gruntów przylegających do Starego Browaru rodzinie Kulczyków. May apelował wtedy do prezydenta, by ten nie sprzedał terenów zbyt tanio. I argumentował, że działki magistrat chce traktować jako park, a nie grunty inwestycyjne. Prezydent nie potraktował listu poważnie. A działkę Kulczykom sprzedał już w 2003 r.

    Ostatni raz o Jacku Mayu poznaniacy usłyszeli w 2010 r. Wtedy lewica przymierzała go do roli swojego kandydata w wyborach na prezydenta Poznania. Ostatecznie jednak SLD postawił na związanego w przeszłości z PO Jacka Bachalskiego.

    A. Szczuciński: - Gdyby nie jego zobowiązania zawodowe, na pewno spróbowałby wtedy swoich sił. Z Jackiem byłem umówiony na spotkanie w tym tygodniu. Mieliśmy rozmawiać właśnie o urbanistyce. Szkoda, że to nie dojdzie już do skutku.



    Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano





    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Odszedł wspaniały człowiek

    Magda (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 35 / 31

    Odszedł wspaniały człowiek, który wiedział dokładnie jak ma wyglądać przestrzeń miejska Poznania.Był wielkim wizjonerem i marzycielem, który chciał widzieć miasto dla wszystkich ludzi.Jacku gdzie...rozwiń całość

    Odszedł wspaniały człowiek, który wiedział dokładnie jak ma wyglądać przestrzeń miejska Poznania.Był wielkim wizjonerem i marzycielem, który chciał widzieć miasto dla wszystkich ludzi.Jacku gdzie kolwiek jesteś, to pewnie teraz możesz budować swoje miasta i parki rozrywki dla wspaniałych dusz. Pamięć o tobie nie zniknie i nie ulotni się. BYWAJ...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    stówa

    ziemniak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 40 / 38

    a mówili na niego , cześć jego pamięci...

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo