Jak oszczędzać – parę sprawdzonych sposobów

    Jak oszczędzać – parę sprawdzonych sposobów

    Artykuł sponsorowany

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Jak oszczędzać – parę sprawdzonych sposobów
    Coraz większa część Polaków zaczyna zdawać sobie sprawę, jak istotne w dzisiejszych czasach jest oszczędzanie. System emerytalny jest daleki od doskonałego, pomijając nawet wydatki, których nie sposób przewidzieć, takie jak naprawa pralki czy remont na skutek zalania przez sąsiada. Jak znaleźć prosty sposób na zbudowanie naszej poduszki finansowej?
    Jak oszczędzać – parę sprawdzonych sposobów
    Przede wszystkim, zaczynając przygodę z oszczędzaniem, nie powinniśmy porywać się z motyką na słońce. Na początek najlepiej wybrać metody nieskomplikowane, łatwe do wprowadzenia w życie i mało inwazyjne. Z czasem osiągnięte efekty na pewno zachęcą nas do dalszego pogłębiania wiedzy na temat odkładania pieniędzy oraz do poszukiwania nowych rozwiązań w tej dziedzinie.

    Metoda małych kroków
    Osoba, która nie ma w zwyczaju oszczędzania pieniędzy, nie nauczy się tego z dnia na dzień. Również nie przyswoi błyskawicznie wiedzy na temat korzystania z różnych produktów bankowych czy inwestycyjnych. Taka wiedza musi być zdobywana powoli, etap po etapie, aby możliwe było zrozumienie działania pewnych mechanizmów związanych z oszczędzaniem. Po pewnym czasie na pewno sami stwierdzimy, iż wyrobiliśmy sobie odpowiednie nawyki.
    Początkiem metody małych kroków może być nawet odkładanie do skarbonki monet o założonym nominale. Przyjmijmy, że każda pięciozłotówka, która pojawi się w naszym portfelu, trafi do skarbonki. Jeśli chodzimy na zakupy co 2–3 dni i za każdym razem jakaś moneta o tym nominale pojawi się w naszym portfelu, da nam to ok. 60 zł miesięcznie. Wydaje się, że to niewiele, ale pamiętajmy, iż chodzi głównie o wyrobienie w sobie odpowiedniego nawyku. Ponadto – nim się obejrzymy – kwota w słoiku urośnie, a my będziemy mile zaskoczeni, co tylko zmotywuje nas do poważniejszego zabrania się za przygodę z oszczędzaniem.

    Gdy zobaczymy, że w słoiku zebrała się większa kwota, wpłaćmy je na konto oszczędnościowe. Skoro je założyliśmy, czemu nie zlecić stałego zlecenia przelewu jakiejś małej kwoty, np. 200 zł miesięcznie? I tak, jak kula śnieżna toczy się w dół zbocza, przybierając coraz większe rozmiary, my – nim się zorientujemy – z wyboru koloru skarbonki przejdziemy do wyboru lokat i inwestycji, które będą nam pomagać w oszczędzaniu.

    I tak według schematu skarbonka – program automatycznego oszczędzania – konto oszczędnościowe – lokata krok po kroku budujemy swoją świadomość, a przede wszystkim gromadzimy oszczędności.



    Regularność kluczem do sukcesu
    Bardzo ważną zasadą, którą powinniśmy się kierować, jest rozpoczęcie oszczędzania w momencie, kiedy na nasz rachunek wpływają jakieś pieniądze, np. otrzymujemy regularną wypłatę 10. dnia każdego miesiąca. Już następnego dnia powinniśmy wykonać przelew z naszego rachunku na konto oszczędnościowe lub nawet pokusić się o złożenie zlecenia stałego na 2–4 dni od daty wypłaty.

    Dzięki zastosowaniu takiej metody oszczędzania nasz budżet na życie pomniejszy się od razu i będziemy mieli do dyspozycji jedynie zmniejszoną kwotę, a odkładanych pieniędzy nie zobaczymy na koncie, gdyż będą już na rachunku oszczędnościowym.
    Większość osób niestety wpada w tzw. pułapkę oszczędzania na koniec miesiąca. Polega ona na tym, iż z reguły w ostatnich dniach miesiąca nasz portfel staje się pusty. Im więcej będziemy w nim mieli na początku miesiąca, tym większe wydatki poczynimy w ciągu 30 dni, nie pozostawiając często żadnych rezerw, które dzięki opisanemu wyżej sposobowi byłyby już na koncie oszczędnościowym. Przeciąganie odłożenia pieniędzy może skończyć się porażką, bo trafimy akurat na moment, kiedy będziemy potrzebowali jakiejś sumy na nieprzewidziany wydatek. Wtedy może wygrać obawa przed przekroczeniem miesięcznego budżetu i zrezygnujemy z oszczędności w tym miesiącu.

    Oszczędzanie z pomocą banku
    Jeśli sami nie potrafimy poradzić sobie z oszczędzaniem, co wcale nie jest to takie łatwe, możemy zdać się na bank. Banki wprowadzają coraz częściej w swoich rachunkach internetowych narzędzia ułatwiające oszczędzanie, np. pobierające z konta pieniądze zgodnie z naszymi ustawieniami. Przykładowo możemy ustalić, że bank będzie pobierał na konto oszczędnościowe procent lub konkretną kwotę od każdej transakcji wykonanej kartą.
    Zwykle oszczędności takie zbierają się w specjalnej zakładce na koncie, dzięki czemu nie widać ich od razu, co zmniejsza pokusę, aby je wydać.

    Inwestowanie w złoto
    Złoto od kilku tysięcy lat utrzymuje realną wartość majątku, szczególnie w dobie wszelkich kryzysów. Jest to jego podstawowa funkcja ekonomiczna. Złoto jest jedynym rodzajem inwestycji, która nie wiąże się z ryzykiem niewypłacalności czy bankructwa.
    Zgodnie z wyliczeniami Investors TFI w ciągu ponad 40 lat notowań na rynkach złoto przyniosło średniorocznie niemal 9% zysku w dolarach amerykańskich. Jego wartość wzrasta w dłuższym okresie. Dzieje się tak, ponieważ popyt inwestycyjny stale rośnie. Nie bez znaczenia jest również popyt fizyczny będący rezultatem bogacenia się krajów Azji, w których złoto pełni dużą rolę kulturową. Ponadto jego niski udział w rezerwach walutowych banków centralnych krajów rozwijających się prowadzi do zamiany gigantycznych nadwyżek walutowych na złoto i zwiększanie jego udziału w skarbcach bankowych.

    Coraz uboższe rudy i trudniejsze warunki geologiczne wydobycia złota powodują wyższe koszty i odraczanie nieekonomicznych projektów kopalń. Paradoksalnie to dobra wiadomość dla posiadaczy złota dlatego, że nie można w prosty i szybki sposób zwiększyć jego wydobycia, czyli podaży. Często jest to postrzegane jako jeden z czynników, które wpływają na długoterminowy wzrost cen złota.
    Jak wynika z raportu Investors TFI na jesień 2015 r., zachowanie złota podczas ostatnich zawirowań potwierdza, że pełni ono rolę bezpiecznej przystani w niepewnych czasach. Zgodnie z tymi samymi badaniami Bank Centralny Chin w lipcu ujawnił nową wysokość rezerw złota. Zasoby zostały zwiększone o niemal 60% do 1658 ton.

    Okazuje się, że złoto nie jest rozwiązaniem tylko dla banków czy wielkich inwestorów. W dzisiejszych czasach praktycznie każdy może pozwolić sobie na ulokowanie oszczędności w złocie. Z pomocą przychodzą tu strony wyspecjalizowane sklepy oferujące sprzedaż sztabek złota. Niektóre z nich oferują nawet kupno sztabki bez konieczności wpłaty całej kwoty od razu – można ją rozłożyć. Jedną z takich stron jest goldsaver.pl.

    Dzięki takiemu działaniu trudniej będzie nam wydać odłożone fundusze – nie położymy przecież na ladzie w sklepie sztabki złota, aby zapłacić za zakupy.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ....

    patra (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    fajne rady, ale znam swoje możliwości i wolę jednak coś pewnego i stabilnego, czyli lokaty w getinie. nie muszę się martwić o skoki wartości a spokojnie sobie odkładam :)

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo