Jak trudno być kobietą

Kamilla Placko-Wozińska
Nie siadam, chyba że lód mi dacie - przyjaciółka w progu mieszkania baby oświadczyła. - Lód? - baba się zadziwiła. - A po co? - Na nim usiąść ewentualnie mogę… - teraz to już całe quorum spotkania się zadziwiło.

No to przyjaciółka opowiedziała, jak to w jej nowym, ekskluzywnym wozie fotel podgrzewany ma. W korku sporym stała, tak dla zabawy raczej włączyć je postanowiła. Z sukcesem. W przeciwieństwie do wyłączenia. Coś się widać zacięło, bo grzało coraz mocniej. Nic nie pomagało. Koleżanka do taty własnego zadzwoniła, co robić. Ów poradził, co by do zatoczki najbliższej dojechała silnik zgasiła i raz jeszcze odpaliła.

- Do ojca dzwoniłaś? - jedna z koleżanek spytała. - Nie do męża?

- No co ty, zaraz by było, że zepsułam na pewno, nie znam się, nie potrafię… - odpowiedź padła.

- To tylko my, kobiety, opory takie mamy i na zachowania takie im pozwalamy - najbardziej wyemancypowana koleżanka głos zabrała. - Jak mój stłuczkę miał, to zaraz po mnie dzwonił, a facetowi, w którego wjechał powiedział, że żona przyjedzie i z nim porozmawia.

- I o takim to nikt nie powie, że blondynką jest - baba westchnęła. - Trudno być babą, kobietą znaczy się…

- A najtrudniej taką normalną, co to męża ma, pracę, z pomocy opieki społecznej nie korzysta i dodatku mieszkaniowego nie dostaje - najmłodsza wyrecytowała, a że cisza pytająca zaległa, więc wyjaśniła: - Bartusia do przedszkola nie przyjęli. Miejsc mało, bo sześciolatki do szkoły nie idą. To z trzylatków tylko takie z problemami przyjęli.

- Taka to u nas prorodzinna polityka jest - koleżanka na dyskusje poważne przejść chciała. - A za tą polityką całą, to faceci rzecz jasna stoją.

- Jak i za wszystkim, co nas w życiu ogranicza - inna wątek pociągnęła. - Ja na ten przykład do kłamstwa drobnego uciec się musiałam do fryzjera idąc. Że niby do koleżanki, pracę dodatkową zrobić, bo małżonek na działkę wyskoczyć właśnie chciał. Taki facet, to nie zrozumie, że termin u fryzjera, to rzecz święta. Ale zalety swoje też ma. Nigdy nie zauważa, że farbę nową mam.
Półmrok panował na szczęście, bo na te słowa, to baba zarumieniła się niewątpliwie. W trakcie oszustwa bowiem właśnie była. I to koleżanek swoich najlepszych.

Od lat spotykają się u każdej po kolei. I każda danie jakieś wymyślne na okazję tę przygotowuje. Kolej baby parę tygodni temu już wypadła, ale jej też coś stale wypadało, to i terminy trzy razy zmieniała. Czwarty raz nie śmiała, gdy okazało się że przed siedemnastą nie wróci, a koleżanki na osiemnastą zaprosiła. Ale pomysł miała, że tartę zamówi, a sałatkę tylko dorobi. I owa tarta podgrzewała się właśnie.

- A co dzisiaj jemy? - przyjaciółka jakby w głowie baby siedziała spytała. I wszystkie zainteresowały się jak się ową tartę ze szpinakiem robi. Na szczęście w internecie baba przepis na ciasto przeczytała wcześniej. Problem tylko miała, bo na tej kupionej na wierzchu warstwa taka jasna była. Sos serowy? A może inny całkiem? Na wszelki wypadek recepturę sosu pominęła.

- Dobre, ale zestaw dziwny trochę - aż babę wmurowało, gdy opinię pierwszą o daniu, które zaserwowała usłyszała. - Dlaczego właściwie babo z czosnkiem sałatę podałaś?

- Uważacie, że nie pasuje? - baba zagrożenia nadciągającego nie wyczuła jeszcze.

- Nie bardzo… - usłyszała. - Do tarty z morelami…
zobacz co tym razem napisał Leszek Waligóra
tak przed laty pisała baba

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? k.placko@glos.coml

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mork

a dla mnie to to Babo bardzo pieszczotliwie brzmi, a i widać, że ona się nie gniewa. Jak zaczniemy Jej paniować to jeszcze do Pani Redaktor Baby dojdziemy :)

k
kuń

Nasza szkapa bardziej jestem :P

k
kuń

Pani Babo, toż ja prosty kuń, łysek z pokładu idy, panować kuniowi nie przystoi :D

G
Gość

a ja mam się zwracać Panie Kuniu??? Dziwnie jakoś, prosta baba jestem, a przy tych oknach, to brudzia prawie wypiliśmy. Pomysł podziału pracy przedni był :)

m
martyna

Babę zesłał Bóg - wszędzie i na wsi i w mieście. Elegancko będzie jak pan pomyślisz. Nie o formę tu chodzi ;)

k
kuń

Kuń wybacza i w pierś się bije, słusznie skarcony został. Teraz już tylko Pani Babo mówił będzie. Toż nie przystoi Pani Babie tak Babować, brudzia żeśmy w końcu przy myciu okien jakoś nie wypili :(
Ale do Pikuśia to nie będę mówił "Pan Pikuś" dobra?

S
Sir Know

Kunia za wykorzystanie imienia Jego w komentarzu do Benka. Kuń, mam nadzieję, zrozumie, że cel przyświecał mi wyższy.

S
Sir Know

I żeby chociaż Pani Babo się zwracali do Baby, to nie! Babo i Babo. Ale czegóż spodziewać się można po jakimś na przykład Kuniu, no czegóż?

B
Benek

W Poznaniu nie uzywalo sie okreslenia baba.Mowilo sie kobieta lub niewiasta lub okreslalo sie kobiety stopniami pokrewienstwa ciotka wujenka itp.Baba jest to okeslenie wiejskie i nie eleganckie

k
kuń

kuń umie lepiej jeść niż gotować, ale suchy chleb dla kunia zje, tarte z morelami z sałatką czosnkową też nie pogardzi.
i zmywarkę załaduję :P

G
Gość

ładne to ,,stygnięcie w kuchni" :)

G
Gość

bez trudu mogę to danie powtórzyć :)

P
Pan Cogito

Babo, skąd ten rumieniec? Nie potrzebny ni on, ni zakłopotanie żadne! Cóż to za wspaniałe, co ja mówię genialne w swej kreatywności połączenie smaków! Eksperymentu owego pozazdrościłby Babie i sam Gordon Ramsay:)

m
martyna
Babo pracy dużo mamy to dlatego jesteśmy dla siebie zaskoczeniem.
Ostygniemy w kuchni w wieku 67 lat :)
A swoją drogą ciekawe czy kuń oprócz picia wina coś gotuje?
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3