Jak wrzaskiem przykryć coś ważnego...

Leszek Waligóra
Trochę matematyki. 21 tysięcy to mniej czy więcej niż 96? Nawet po 72 latach? Zwłaszcza, gdy nie chodzi o pieniądze tylko martwych ludzi. Zwłaszcza, gdy te 21 tysięcy ponad wszelką wątpliwość zostało zamordowanych, gdy tych 96 prawie na pewno zginęło w wypadku tak głupim, że aż 20 procent Polaków gotowych jest uznać go za zamach. Część zaś jest gotowa o ten zamach oskarżyć przeciwników politycznych i to w słowach tak delikatnych, jak: mordercy, zdrajcy.

Głupio odwoływać się do matematyki, ale w przypadku, gdy gorące głowy swoimi wrzaskami przykrywają pamięć 21 tysięcy Polaków zamordowanych w Katyniu, Miednoje, Bykowni... pomoże logika?

Cofnijmy się trochę w czasie. Bo czas... jest tu dość istotny. To czas już zatarł napisy na pewnym krzyżu, o ile jakieś na nim były. Deszcz wyżłobił w nim ślady, mchem porósł od dołu, mrozy rozsadziły kawałek ramienia. Ale stoi. Stoi od tak dawna, że w ludzkiej pamięci zatarł się już cel, dla jakiego go postawiono. Czy był pamiątką dawnej zbrodni - jak krzyż w Bibieli - upamiętniający zbrodnię popełnioną tam przed wiekami na pielgrzymie. Ten krzyż, o którym piszę, to kamienna pamiątką stojąca gdzieś w Górach Stołowych. Gdzie - nie pamiętam, nie opatrzyłem zdjęcia adnotacją. W tamtych górach pełno takich pamiątek czegoś, o czym już nikt nie pamięta. Ale tkwią, może nie mówiąc wprost, co tu się stało. Od wieków są niemym krzykiem. Stawiali je zbrodniarze, w akcie skruchy. Stawiali je miejscowi, upamiętniając martwych, nieznanych ludzi, którzy w wędrówce, czasem wędrówce armii, w tym miejscu kończyli życie. Upamiętniano zbrodnie, niezwykłe wydarzenia, czasem krzyżem lub kapliczką dziękowano za cudowne zrządzenie opatrzności... Czas zatarł w pamięci wszystko niemal. Ale co się dziwić? To anonimowi ludzie byli i dla potomnych anonimowi pozostali. Ale memento trwa.

Dzisiejsze krzyże też stają przy drogach. Też mijamy anonimowe pamiątki, ale wiemy: tam zginęli ludzie. Co roku około 4 tysięcy. Małe miasteczko. I co? Krzyż przy drodze.

Bilans 5 lat wypadków na polskich drogach - to mniej więcej tyle ofiar, ilu polskich oficerów zamordowali w 1940 roku Sowieci. Upamiętnionych raptem kilkoma pomnikami.

Dziś kolega wspomniał o myśli, która chodzi mi po głowie od kilku dni: czy rocznicy zbrodni na narodzie polskim nie przygniecie przypadkiem tragedia, od której większość Polaków dostaje już skrętu kiszek. Nie dlatego, że była, tylko z powodu tego, co z nią zrobiono. W rocznicę katastrofy samolotu w Smoleńsku: marsze, wiece, spędy tłumów, szopka w Sejmie, 10 konferencji prasowych i co tam jeszcze komu przyszło do głowy. W rocznicę tragedii katyńskiej - ot, jakieś tam okolicznościowe składanie kwiatów. Rosyjskie rewelacje o tym, że Trybunał w Strasburgu oczyścił Rosję z winy - prawie przeszły bez echa.

60 procent Polaków nie wierzy w żaden zamach w Smoleńsku. Jeszcze więcej nie chce, nie zamierza świętować rocznicy Smoleńska. Wyłączają telewizory, przewracają gazety na inne strony. Opowiadają dowcipy. Tak, również takie o Smoleńsku. I proszę się nie oburzać, nie znam nikogo, kto nie słyszał choćby jednego. I żeby było jasne: nie, ja naprawdę nie uważam, że hipotezy o wypadkach czy o zamachach to idiotyzm. Ja po prostu uważam - jak wielu Polaków, którzy mają dość tej szopki, że mówienie o hipotezie jak o fakcie, bez dowodów, to jest dopiero idiotyzm. A wzajemna tłuczka zwolenników i przeciwników tej tezy, to jest dowód na wyższość Polaków nad innymi nacjami. Nas nie trzeba podbijać, my się sami wykończymy. Bo nawet jeśli zamach był - to ktoś, kto bez dowodów o nim się drze, jest strasznie mało wiarygodny. Na Katyń dowody są. To dlaczego Smoleńsk przykrył Katyń?

ZOBACZ: CO TEN WALIGÓRA ZNOWU NAPISAŁ

A CO NAPISAŁA BABA?

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
ouioui

czyzby milosc redaktora znalazła się na wiosne i na forum, zaczyna byc romantycznie.

m
martyna

Czekamy i mokniemy, mokniemy i czekamy na ten obiecany felieton.
Cała ekipa Baby czeka...

P
Pan Cogito

A może już czas i pora najwyższa, by znowelizować ustawę o radiofonii i telewizji z 02.04.2004 roku i wprowadzić klasyfikację programów telewizyjnych pod względem poziomu intelektualnego? Owe symbole przydałyby się również i w tekstach pisanych. Oszczędziłoby to wszystkim frustracji i nieuzasadnionych słów krytyki. Bo żeby krytykować, trzeba najpierw wiedzieć i rozumieć, co się krytykuje. To taka podstawa podstaw.

P
Pan nie ma krawata

Najwidoczniej niewiele felietonów Słyszę dawne czasy w pana słowach czytał w życiu. To smutne, szczególnie przy okazji zbliżającego się Światowego Dnia Książki. Ludzie nie czytają, a później i krótkie formy są nie do przejścia. Każdy ma prawo nie zgadzać się z zamieszczonym tekstem, choć punkty powyżej wskazują wyraźnie na niezrozumienie tekstu, ale wypada zachować kulturę, a nie obrażać (pkt 1, 2, 3). Wypowiedź powyżej jest za to argumentem potwierdzającym, że wrzask ma się dobrze, i w sprawie Smoleńska, i zwykłych spraw, choć to można zmienić. Pewien mądry człek stwierdził, że człowiek bez honoru stawia wymagania innym, człowiek honoru stawia wymagania sobie, no to stawiajmy. Mogą być w punktach.

T
Twoja Agata

Drogi Redaktorze Leszku!Wszystko co napisałeś jest zrozumiałe dla normalnych ludzi.Wiem jak ciężką wykonujesz pracę i jestem pełna podziwu dla twojego talentu.Mocno ściskam
Agata

k
kuń

Odkąd Pan Redaktor napisał, że dostaniemy felieton jak się wypogodzi na trwałe, ciągle pada! To na pewno redaktorskie lenistwo tak się ukontentowało że zaklęło pogodę.
Proszę mi tu odczarować aurę na ten tychmiast!
Wszystkie okna Baby, coś my w pocie i znoju myli, brudne od deszczu na powrót.
Ja się tak po prostu nie bawię!

L
Leszek Waligóra

ad. 1 - porównuję liczbę miejsc upamiętniających wypadki z liczbą miejsc upamiętniających Katyń. I tych pierwszych jest znacznie, znacznie więcej.
ad. 2 - nie wiem kogo Pan cytuje, ale to manipulacja. W moim tekście dokładnie idzie tak: "czy rocznicy zbrodni na narodzie polskim nie przygniecie przypadkiem tragedia, od której większość Polaków dostaje już skrętu kiszek. Nie dlatego, że była, tylko z powodu tego, co z nią zrobiono." - Jak widać - zupełnie inaczej niż Pan napisał.
ad. 3 Wypowiadam się w swoim imieniu. A reszta to statystyki badania opinii publicznej, które wyraźnie wskazują, że większość ma dość. Co do zagubionego chłopca pozwolę sobie nic nie pisać.
ad. 4 - Znów manipulacja i to nie moja. Ironizuję: "A wzajemna tłuczka zwolenników i przeciwników tej tezy, to jest dowód na wyższość Polaków nad innymi nacjami."
Nacja to nie rasa czy religia, a bardziej narodowość. I nie wiem co z tymi 40-latkami, ale ja znam Polaków, w wieku od lat 8 do 84, którym nacja, religia czy rasa jakoś snu z powiek nie spędzają. i dzięki Bogu.
ad. 6 Cenzura byłaby, gdybym nie dopuszczał wypowiedzi, z którymi się nie zgadzam. A ja przeciwko takim nic nie ma. Administrator ma jednak prawo kasować komentarze łamiące regulamin forum: wulgarne, obrażające, kłamliwe, pomawiające, łamiące polskie prawo. I to robi.
Pozdrawiam Pana

e
eh

"Manipulujesz słowami w między zdaniami dodajesz oderwane nieprawdziwe fragmenty "wyższość Polaków nad innymi nacjami" Po co siejesz wiatr?Mam mnóstwo znajomych w wieku 40 lat którzy nie widzą różnic rasowych i religijnych i z takimi trzymam,tobie też radzę."

"A wzajemna tłuczka zwolenników i przeciwników tej tezy, to jest dowód na wyższość Polaków nad innymi nacjami. Nas nie trzeba podbijać, my się sami wykończymy."

Pan Redaktor to powinien przeprosić w następnym felietonie, że zbyt inteligentnie pisze jak na możliwości większości Polaków.
Za Lemem proponuję tytuł: Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.

p
pikuś

Inteligentny człowiek, po przeczytaniu tego felietonu, zamiast łapać "za słówka" zrozumie co autor miał na myśli.
Głupich nie sieją, sami się rodzą.
A dla Ciebie: "Panie Leszku"

G
Gość

Widzę że nie oceniasz obiektywnie Leszku, tylko "poprawnie politycznie"
1.Porównujesz ofiary na drogach z ludobójstwem (tak nie wolno,bo ranisz uczucia rodzin ofiar)
2."Od tragedii smoleńskiej większość Polaków dostaje już skrętu kiszek?" Czy ciebie pojeb..?
3.Od kiedy masz prawo wypowiadać się w imieniu większości Polaków?Kim ty jesteś Leszku? (chyba zagubionych chłopcem?)-radzę przeprosić w następnym felietonie
4.Manipulujesz słowami w między zdaniami dodajesz oderwane nieprawdziwe fragmenty "wyższość Polaków nad innymi nacjami" Po co siejesz wiatr?Mam mnóstwo znajomych w wieku 40 lat którzy nie widzą różnic rasowych i religijnych i z takimi trzymam,tobie też radzę.
5.A tak ogólnie to muszę przyznać że wybierasz dobre tematy na dyskusję (na topie)
6.Mam nadzieje że kiedyś przestaniesz cenzurować wypowiedzi na blogu (kasować to potrafisz)

Dodaj ogłoszenie