Jan Kulczyk nie żyje. Zmarł wizjoner, który kochał sztukę i sport

Stefa Drajewski
Jan Kulczyk w 2012 roku przyjął zaszczytny tytuł honorowego  ambasadora Euro w Poznaniu
Jan Kulczyk w 2012 roku przyjął zaszczytny tytuł honorowego ambasadora Euro w Poznaniu archiwum
Jan Kulczyk był otwarty na potrzeby artystów. Wspierał liczne inicjatywy kulturalne nie tylko w Poznaniu. To był biznesmen z duszą artysty. Przyjaźnił się z muzykami, filmowcami, malarzami...

- Pamiętam, że wspomniałem Janowi Kulczykowi, że chciałbym zaprosić Alfredo di Stefano, a on już wysłał samolot do Mediolanu, nie zdążyłem nawet zadzwonić do artysty - opowiada Sławomir Pietras, który był bardzo blisko z nim związany.

Kochał sztukę
Jan Kulczyk od zawsze czuł potrzebę bycia w środowisku artystycznym. Otwierając na Świętym Marcinie salon samochodowy, wprowadził tam galerię sztuki współczesnej, która promowała młodych artystów. Kiedy w 1990 roku zjawił się u niego Michał Merczyński z propozycją, aby wsparł rodzący się Festiwal Teatralny Malta, Kulczyk nie miał chwili zwątpienia, że warto w ten pomysł zainwestować.

- Dał nam wtedy połowę kwoty potrzebnej, by impreza w ogóle się odbyła. Od tego momentu wspierał nas co roku - mówi Michał Merczyński, szef Malta Festival. - Kulczyk był człowiekiem, który kulturę kochał i wspierał w sposób niebywały. Mówił: - Najbardziej chciałbym zostać dyrektorem opery. Ja odpowiadałem mu: - Janek, przecież ty już jesteś dyrektorem opery. I to jeszcze jakiej.

O tym godzinami mógłby opowiadać Sławomir Pietras, który wspólnie ze Zmarłym i jego byłą żoną Grażyną Kulczyk sprowadzali światowe gwiazdy operowe i realizowali w plenerze Starego Browaru i parku wokół opery: "Carmen", "Makbet, "Rigoletto".

Sprawdź również: JAN KULCZYK NIE ŻYJE

- Był zwiastunem świeżego wiatru, który niósł wyż z Zachodu - opowiada Andrzej Wituski, były prezydent Poznania. - Był człowiekiem wszechstronnym, dla którego obok pieniądza równie ważna były kultura i sztuka, a szczególnie pomoc dla młodych talentów. Był honorowym członkiem naszego towarzystwa i jego mecenasem. Gdy ze swoją ówczesną małżonką Grażyną założyli Kulczyk Foundation, byli mecenasami jednego z konkursów Wieniawskiego. Jan Kulczyk bywał na galach i koncertach.

Jan Kulczyk mówił: - Najbardziej chciałbym zostać dyrektorem opery

Państwo Kulczykowie stworzyli niebywałą kolekcję sztuki, którą Grażyna Kulczyk poszerza i rozwija. Dzięki ich uporowi Polska poznała wybitnego rzeźbiarza Igora Mitoraja, który był znany już w świecie tylko nie w ojczyźnie. We wrześniu 2003 roku na Starym Rynku i w Muzeum Narodowym w Poznaniu odbyła się wielka prezentacja dorobku tego wspaniałego rzeźbiarza. Monumentalna rzeźba Igora Mitoraja stoi do dziś w holu Starego Browaru.

Jan A.P. Kaczmarek wspominając Jana Kulczyka, mówi: - Takich ludzi dziś Polska potrzebuje. A do tego był miłośnikiem opery i sztuki, a zarazem przyjacielem festiwalu Transatlantyk, który w ostatnich dwóch latach wspierał przez Autostradę Wielkopolską.

Nie tylko Poznań
Jan Kulczyk nie ograniczał się do finansowania kultury w Wielkopolsce. Współpracował z Operą Narodową. Dzięki jego hojności Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie zawdzięcza stałą ekspozycję.

Sprawdź również: JAN KULCZYK NIE ŻYJE

- Jan, jako osoba bez żadnych korzeni żydowskich, przekazał na jego rzecz 20 milionów złotych - opowiada Michał Merczyński.

Najbogatszy Polak wyłożył kilka milionów złotych (dokładna kwota nie jest znana) na remont sanktuarium na Jasnej Górze.

Mecenas sportu
Zaangażowanie Jana Kulczyka w kulturę przysłoniło jego aktywność na polu sportowym. A przecież w 2003 roku Jan Kulczyk miał konkretne plany inwestycyjne wobec Lecha Poznań. Nic z tego nie wyszło, a biznesmen zaangażował się w ruch olimpijski.

Kulczyk od trzech lat współpracował z Polskim Komitetem Olimpijskim. Jego firmy z Kulczyk Holding SA były sponsorem ruchu olimpijskiego, co oznaczało w praktyce finansowanie przygotowań i wyjazdów najlepszych polskich sportowców na igrzyska olimpijskie. W ciągu dwóch lat przekazał na ten cel kilka milionów złotych. W ostatnim czasie zainicjował również sportowy okrągły stół, czyli spotkanie autorytetów polskiego sportu.

- Sport pod wieloma względami podobny jest do biznesu. Potrzebuje długofalowej strategii. Eksperci mówią o potrzebie stworzenia dobrego planu dla sportu, który jest jednym z elementów budowania wizerunku Polski - mówił przy okrągłym stole Kulczyk.

Zostanie pustka
- Kiedy widzę informacje o śmierci Jana Kulczyka, jakie pojawiają się w mediach, widzę, że sytuacja przypomina trochę tę, gdy zmarli Jerzy Kosiński i księżniczka Diana - opowiada Wojciech Fibak.

Sprawdź również: JAN KULCZYK NIE ŻYJE

- Odszedł jeden z największych i najbardziej rozpoznawalnych w świecie Polaków. Stworzony przez niego Stary Browar stał się wizytówką Poznania. To był człowiek o niezwykłej kulturze i wizjoner zarazem. Pracowity i sumienny. Ale przy tym wszystkim przy swoich osiągnięciach pozostawał człowiekiem niezwykle ciepłym i sympatycznym w kontaktach osobistych. Był człowiekiem z aurą.

Lista wybranych instytucji i przedsięwzięć, które w różnych okresach wspierał Jan Kulczyk:

  • Festiwal Teatralny Malta
  • Międzynarodowy Konkurs Skrzypcowy im. Henryka Wieniawskiego
  • Transatlantyk Festival
  • Teatr Muzyczny w Poznaniu
  • Teatr Wielki w Poznaniu
  • Operę Narodową w Warszawie
  • Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie
  • Renowację klasztoru Ojców Paulinów na Jasnej Górze.

Wideo

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3