Jan Nowowiejski nie żyje

    Jan Nowowiejski nie żyje

    Marek Zaradniak

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Jeszcze w czerwcu Jan Nowowiejski obecny był w Auli UAM podczas wykonania "Quo Vadis" Feliksa Nowowiejskiego

    Jeszcze w czerwcu Jan Nowowiejski obecny był w Auli UAM podczas wykonania "Quo Vadis" Feliksa Nowowiejskiego ©Antoni Hoffmann

    W wieku 83 lat zmarł w sobotę Jan Nowowiejski, pianista, organista, klawesynista i pedagog. Najmłodszy syn Feliksa Nowowiejskiego.
    Jeszcze w czerwcu Jan Nowowiejski obecny był w Auli UAM podczas wykonania "Quo Vadis" Feliksa Nowowiejskiego

    Jeszcze w czerwcu Jan Nowowiejski obecny był w Auli UAM podczas wykonania "Quo Vadis" Feliksa Nowowiejskiego ©Antoni Hoffmann

    W sobotę w wieku 83 lat zmarł Jan Nowowiejski, pianista, organista i klawesynista, ale także ceniony pedagog. Był najmłodszym synem Feliksa Nowowiejskiego. Urodził się 24 czerwca 1933 roku w Poznaniu. Był absolwentem poznańskiej Akademii Muzycznej. Znaczący wpływ na jego rozwój muzyczny miała osobowość zwłaszcza dwóch nauczycieli, u których pobierał lekcje pianistyki - ojca oraz Władysława Kędry. Uczył w Zespole Państwowych szkół Muzycznych im.
    Feliksa Nowowiejskiego w Gnieźnie, Państwowej Szkole Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Zbąszyniu, Państwowej Szkole Muzycznej I i II stopnia w Szamotułach oraz w Studium Nauczycielskim w Poznaniu i w Szamotułach. Oprócz prowadzenia działalności pedagogicznej koncertował w kraju i zagranicą zarówno jako organista jak i pianista. Szczególnie ważna była dla niego możliwość propagowania twórczości ojca. Był honorowym obywatelem Barczewa, miasta w którym urodził się Feliks Nowowiejski. Za propagowanie muzyki węgierskiej uhonorowany był dyplomem Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Pasją Jana Nowowiejskiego była nauka języków obcych. Znał francuski, niemiecki, angielski, rosyjski i węgierski. Wysoko cenił wartości chrześcijańskie, szczególnie miłość, uczciwość i życzliwość, a także patriotyzm.. Cechowały go poczucie humoru oraz cierpliwość i zaangażowanie.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    R.I.P.

    Jędrzej Stefan Oksza - Płaczkowski (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    R.I.P.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wyrazy wspólczucia

    kk (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Pan Jan miał już 93 lata, Był wspaniałym człowiekiem

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wyrazy współczucia

    mam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Niespotykanie dobry człowiek . Uczyłem się u niego muzyki. Ale miał już 93 lata .

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    R.I.P

    Andrzej Ogórkiewocz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    SMUTNO. DOBRY CZŁOWIEK

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo