Jeden remont się skończył, niedługo ruszy kolejny. Co z obwodnicą?

Jakub Przybysz
Remont mniejszego z obornickich mostów na Warcie zakończył się we wtorek. Auta znów mogą korzystać z przeprawy
Remont mniejszego z obornickich mostów na Warcie zakończył się we wtorek. Auta znów mogą korzystać z przeprawy UM Oborniki
Udostępnij:
Inwestycje drogowe w Obornikach skutkują paraliżem krajowej jedenastki. Pojawiła się szansa na przyspieszenie budowy obwodnicy miasta.

Aż dwa tygodnie przed planowanym terminem zakończył się remont tzw. małego mostu na Warcie w Obornikach. Od wtorku przeprawa jest już przejezdna, a ruch na krajowej jedenastce na odcinku Rogoźno - Ocieszyn wrócił do normy.

- Cieszymy się, że udało nam się zakończyć remont w zaledwie dwa tygodnie, ponieważ wiązał się on ze sporymi utrudnieniami dla naszych mieszkańców oraz kierowców, podróżujących drogą krajową - mówi burmistrz Obornik, Tomasz Szrama.

Prace zakończyły się szybciej, ponieważ po zdjęciu zniszczonej nawierzchni mostu okazało się, że belki znajdującej się pod nią są w bardzo dobrym stanie i nie wymagają wymiany.

Nie jest to jednak koniec utrudnień, które w tym roku czekają kierowców podróżujących przez Oborniki. Za kilka miesięcy ruszy remont drugiego z mostów na Warcie, przez który przebiega droga krajowa.

Urzędnicy z obornickiego magistratu od kilku tygodni opracowują najbardziej optymalne rozwiązania komunikacyjne, które mają zminimalizować paraliż na krajowej jedenastce w czasie remontu. W tym przypadku prace według zapowiedzi Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad mają potrwać blisko dwa lata.

- Pracujemy nad kilkoma koncepcjami. Chcemy naszym lokalnym przedsiębiorcom wydawać specjalne winiety, dzięki którym będą mogli przejeżdżać w miejscach, gdzie obowiązuje ograniczenie tonażu - wyjaśnia burmistrz Obornik.

- Na czas prac samochody ciężarowe będą mogły wyjątkowo korzystać z obwodnicy przez Rudki. Podobnie będzie z mostem w centrum miasta, gdzie przepuszczane będą busy komunikacji miejskiej i auta ważące do 15 ton - dodaje Tomasz Szrama.

Rozwiązaniem problemu zakorkowanej jedenastki przy każdej większe inwestycji drogowej na terenie Obornik jest budowa obwodnicy miasta. Lokalni samorządowcy prowadzą starania w tej sprawie już od kilkunastu lat. Promyk nadziei na przyspieszenie inwestycji pojawił się w ubiegłym tygodniu, gdy na spotkaniu z obornicką delegacją wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit ogłosił, że obwodnica wróci na listę rządowego programu budowy dróg krajowych i autostrad i będzie potraktowana priorytetowo.

Władze gminy zadeklarowały już możliwość partycypowania w kosztach sporządzenia dokumentacji obwodnicy. Jeśli projekt powstanie, będzie ważny przez trzy kolejne lata, co stanowi kluczowy determinant dla rozpoczęcia prac.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Oborniczanin
Most jest do 15 ton, mają być światła. Jak wjedzie jedno auto nadgabarytowe, to reszta stoi i czeka i dopiero zmienia się światło. Teraz masz do 2 ton, ale pomyśl, ze na moście w jednym momencie jest około 10 aut.
K
Karul
wystarczy poważny wypadek na moście a droga zakorkowana na 2 dni o wszystkim trzeba myśleć prędzej a nie jak sie pali to szukać tego co wykopie studnie, dobrej zmiany ciąg dalszy
a
adam
przecież teraz tam jest tonaż do 2 (DWÓCH) ton, ciężarówki mają się tam minąć ? Dziennikarz zapisuje, urzędnik mówi, ale o co chodzi ?
P
Peja
...To Korek w butelce na S11-WYSTARCZY SPOJRZEĆ NA MAPĘ DRÓG Z GÓRY !.Tylko Warszawka tego nie widzi!!!.Z Obornikami drogi rozchodzą się na cZARNKÓW -wAŁCZ, mUROWANA -gNIEZNO,wĄGROWIEC -bYDGOSZCZ,pIŁA
T
Trzeba
być debilem, by nie wiedzieć, że takich remontów nie można robić zimą a w szczególności nowych izolacji.
p
powstała
to most by się zawalił! Bo to kwestia 5-10 lat!
U
Urząd Maista
nie jest w stanie sfinansować projektu obwodnicy, gdyż chyba jedyna możliwość takiej obwodnicy to równocześnie odcinek drogi ekspresowej S11. Dokumentacja musi kosztować grube miliony.
P
Powoli
Tak generalnie, z tego co widzę, zaniedbana jest Wielkopolska jeśli chodzi o rozwój dróg. Niewiele się tu dzieje. W tym roku nie mają nawet w planach oddania żadnej drogi ekspresowej do użytku.
N
Nick
Poniewaz rzemieslnik w Polsce to szlachcic, nie wyrobnik itd.
m
mm
Trzeba być ciężkim debilem, żeby rozpoczynać remont za kilka miesięcy, gdy ruch znacznie wzrośnie z przyczyn oczywistych.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie