reklama

Jedziesz na beatyfikację Jana Pawła II? To będzie kosztowne!

Tomasz Nyczka, Alicja Lehmann, IKA, AND, IB, SK.Zaktualizowano 
W kwietniu 2005 roku wielu mieszkańców Poznania w zorganizowanych grupach pojechało do Rzymu na pogrzeb papieża
W kwietniu 2005 roku wielu mieszkańców Poznania w zorganizowanych grupach pojechało do Rzymu na pogrzeb papieża Andrzej Szozda
Wyprawa do Rzymu na uroczystość beatyfikacji Jana Pawła II to dla wielu Polaków niemal obowiązek. W kwietniu 2005 roku, po śmierci papieża w Wiecznym Mieście pojawiło się prawie 2 miliony pielgrzymów. Część z nich koczowała nawet na trawie...

Czy teraz będzie podobnie? Lepiej zawczasu zadbać o wszystkie szczegóły wyjazdu. Pracownicy biur podróży przyznają bowiem, że im bliżej 1 maja, tym ceny mogą być wyższe. - Już teraz poszły w górę średnio o 100 proc. i trudno znaleźć tani hotel albo hostel - twierdzi Rafał Karkosz, prezes poznańskiego biura Medditeraneum. Nie ma też pewności, że każdy będzie miał miejsce noclegowe. Nie wszystkim nawet uda się dostać na plac Św. Piotra w dniu uroczystości.

Do Wiecznego Miasta samolotem "tanich" linii

Przewoźnicy już teraz drastycznie podnieśli ceny biletów. Przelot liniami WizzAir do Rzymu w lutym jeszcze pod koniec grudnia można było kupić za 294 złote. W dwie strony, z podatkami i opłatą za obsługę pasażerów. Wydawać by się mogło, że rezerwacja w późniejszym terminie będzie tańsza.

Okazuje się jednak, że każdy, kto będzie chciał polecieć samolotem WizzAir na beatyfikację papieża kilka dni przed uroczystością, czyli 27 kwietnia, wyda na ten cel aż... 809 zł. I to w jedną stronę. Cała podróż samolotem tanich linii do Rzymu pochłonie więc 1618 zł. A za podobną cenę w tym samym terminie można wybrać się choćby do... Nowego Jorku.

Z usług tanich linii lotniczych korzysta wiele poznańskich biur podróży.
- Po tym, jak ogłoszono termin beatyfikacji papieża, ludzie zaczęli przychodzić do biura i dopytywać o wyjazdy do Rzymu. I już wiadomo, że ceny wszystkich organizowanych przez nas w tym terminie wycieczek znacząco wzrosną - przyznaje Henryk Polański z biura podróży Juventur. - Wynika to z podwyżki cen biletów linii lotniczej, z którą współpracujemy, ale również hoteli w Rzymie.

Można też skorzystać z usług narodowego przewoźnika. I polecieć do Rzymu LOT-em z Warszawy. Niezależnie od tego, czy przylecimy do stolicy Włoch dzień czy kilka dni przed uroczystością i czy wrócimy do domu już 2 lub choćby 4 maja, i tak słono zapłacimy. Polskie Linie Lotnicze LOT skasują od pielgrzyma około 2,5 tys. zł.

Podróż autem lub pociągiem

To dobre rozwiązanie. Szczególnie, jeśli decyzję o wyjeździe podejmuje się w ostatniej chwili. Trzeba jednak liczyć się z tym, że ceny benzyny i opłaty autostradowe we Włoszech należą do najwyższych w Europie. Odległość z Poznania do Rzymu to prawie 1800 km. Na takiej trasie, biorąc pod uwagę fakt, że tankuje się również za granicą, można wydać na podróż własnym autem nawet około 2 tys. zł.

Do Rzymu dostaniemy się też pociągami Tanich Linii Kolejowych. Albo korzystając z normalnych połączeń, z przesiadką w Wiedniu lub Wenecji. Podobnie jak w 2005 roku, kolej zapewne uruchomi specjalne pociągi do Rzymu. Bilety wówczas kosztowały 550 zł. Do tego koszt utrzymania i noclegów.

Wielkopolskie autobusowe pielgrzymki

Niektórzy wybiorą wyjazdy zorganizowane przez parafie. Takie wycieczki szykują wszystkie wielkopolskie diecezje. Poznańska już potwierdziła, że planuje trzy pielgrzymki. Dwie autokarowe mają się rozpocząć 28 kwietnia i potrwać do 4 i 5 maja. A ich organizację zlecono biurom podróży. Koszt? Za najtańszy, bo 5-dniowy program, zapłacić będzie trzeba około 1,3 tys. zł. Ceny droższych dochodzą nawet do 2 tys. zł. Takie wyjazdy organizuje między innymi archidiecezja poznańska. Są jeszcze wolne miejsca.

- Kłopot może być z brakiem pilotów wycieczek. A ceny noclegów w Rzymie są już dwa razy wyższe niż zwykle - mówi Rafał Karkosz z biura Meditarraneum, organizującego wyjazdy.
- Decyzję o tym, ile będziemy mieli miejsc, uzależniamy od zapotrzebowania - mówi ks. Maciej Szczepaniak, rzecznik prasowy archidiecezji poznańskiej.

Poznańskie parafie organizują też wyjazdy we własnym zakresie. Zdecydowała się na to, na przykład parafia Matki Boskiej Bolesnej na poznańskim Łazarzu, która obecnie jest na etapie wyboru biura podróży.

W ceremonii na placu Świętego Piotra udział potwierdził również o. Jan Góra. - Mam już około tysiąca chętnych. Ta liczba wciąż rośnie, a mogę zabrać sto osób - mówi dominikanin.
W Kaliszu na beatyfikację papieża Polaka szczególnie czekają wierni z najmłodszej kaliskiej parafii na osiedlu Dobrzec. Jej patronem ma być właśnie Jan Paweł II. Proboszcz, ksiądz Alfred Berlak, planuje wyjazd do Watykanu.

- Na pewno pojedziemy, ale trudno w tej chwili powiedzieć, ile osób będzie chętnych na wyjazd - podkreśla duchowny.

Wiadomo natomiast, że kaliska parafia, która jako pierwsza w całej diecezji będzie miała za swojego patrona Jana Pawła II, będzie chciała również sprowadzić do Kalisza jego relikwie.

Wyjazdy do Wiecznego Miasta planuje też archidiecezja gnieźnieńska. Pielgrzymi wyruszą do Watykanu już 28 kwietnia. Po uroczystościach zwiedzą miejsca związane z ojcem Pio i św. Franciszkiem z Asyżu. Koszt takiej pielgrzymki z luksusowym autokarem, dwu- i trzygwiazdkowymi noclegami i wyżywieniem na pewno sięgnie 2390 złotych.

Kłopot z noclegiem

Pielgrzymi muszą mieć gdzie spać. A już teraz ceny włoskich hoteli i hosteli poszybowały ostro w górę. Trudno mówić o średniej cenie, bo to, ile wydamy na nocleg, zależy od standardu miejsca. Pewne jest, że pod koniec kwietnia ceny osiągną horrendalny poziom. Zresztą już teraz znalezienie w mieście pokoju w cenie 40-100 euro za noc graniczy z cudem.

Może więc nocleg w jednym z domów prowadzonych przez polskich księży w Rzymie? Niestety, nie ma tam szans na lokum.

- Z przykrością informujemy, że w tym terminie nie mamy już miejsc noclegowych - poinformowała nas wczoraj pracownica Domu Pielgrzyma Sursum Corda prowadzonego przez o. Konrada Hejmę.

Wszystkie kwatery zajęte też już są w Domu Polskim i Domu Polonijnym Hosianum.
A może obejrzeć uroczystości w Polsce?

Jeśli nie podróż do Rzymu, to pewnie relacja z mszy beatyfikacyjnej w telewizji. 1 maja będzie to główny punkt programu wszystkich stacji.

A wszyscy ci, którzy zostaną w Polsce, będą mogli też wziąć udział w uroczystej mszy w Sanktuarium Maryjnym w Licheniu, obejrzeć relację z Rzymu na wielkim telebimie, a nawet zwiedzić apartamenty papieskie. Choć tylko wirtualnie.

Jak żegnaliśmy polskiego papieża

Jan Paweł II zmarł 2 kwietnia 2005 roku o godzinie 21.37. Na placu Św. Piotra tłumy czekały na wiadomość o jego stanie zdrowia.
3 kwietnia Włosi ogłosili trzydniową żałobę narodową. tego samego dnia rano odprawiono mszę żałobną na placu św. Piotra w Rzymie, której przewodniczył kard. Angelo Sodano. W Polsce też ogłoszono żałobę, trwającą aż do 8 kwietnia, kiedy pochowano Jana Pawła II. Na pogrzeb do Rzymu pojechało kilkadziesiąt tysięcy Polaków. W kraju natomiast ogromne tłumy gromadziły się zwłaszcza w miastach, do których pielgrzymował Jan Paweł II. Palono znicze. O godzinie 21.37 gasły światła w mieszkaniach. Narodowa msza żałobna na placu Piłsudskiego w Warszawie zgromadziła od 200 do 300 tys. wiernych. Nabożeństwo 5 kwietnia odprawiał prymas kard. Józef Glemp i biskupi, łącznie około 200 księży. Żałobną mszę w Rzymie 8 kwietnia odprawił kard. Joseph Ratzinger. Trumnę papieża złożono w grotach watykańskich.

Szczegóły majowej beatyfikacji

Proces beatyfikacyjny formalnie zakończyło wydanie przez Benedykta XVI dekretu o uznaniu cudu za wstawiennictwem Jana Pawła II. 1 maja papież zostanie ogłoszony błogosławionym.
Główne uroczystości odbędą się na placu św. Piotra w Rzymie w Niedzielę Miłosierdzia Bożego, święto ustanowione przez polskiego papieża. Spodziewane jest przybycie około 2 mln wiernych. Mszy beatyfikacyjnej osobiście przewodniczyć będzie Benedykt XVI. Będzie to jednocześnie pierwsze takie odstępstwo od normy, bo już od początku pontyfikatu obecny papież zadanie to powierzał swoim delegatom. W ostatnich dniach Watykan wydał też komunikat, z którego wynika, że nie będzie kart wstępu na plac św. Piotra. Po beatyfikacji trumna z ciałem Jana Pawła II zostanie przeniesiona z grot watykańskich do Bazyliki św. Piotra. A na jej wieku pojawi się wyryty napis: "Beatus Ioannes Paulus II". Dokładny przebieg majowych uroczystości nie jest na razie znany.

100 mln euro z Funduszy Norweskich na rozwój innowacji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jerzy

Ty jako młody i wykształcony odpowiedz mi na proste pytanie ,, kto i kiedy dał Papieżom prawo ogłaszania ludzi po ich śmierci błogosławionymi i świętymi" Antyfona Nowenny do Boga Ojca mówi ,, tyś jedynie święty Panie Boże nasz" czyli sprawa jest jasna świety jest jedynie Bóg.Czekam na odpowiedź.

m
młody,wykształcony

Jakiś link do artykułu czy tylko trzaskasz dziobem jak Donaldinio?

n
nestor

informację, że w 1997 roku (a więc za Wojtyły) Watykan kategorycznie zakazał na piśmie swojej ekspozyturze w Irlandii przekazywania informacji nt. księży-pedofilów do miejscowej policji. Kardynał, który przygotowywał to pismo twierdzi, że jego treść konsultował z papieżem. Pogratulować blogosławionego. Oby w piekle duchy gwałconych dzieci nie dawały mu spokoju.

J
Jerzy

odwal sie od PO i przestań ich obrażać przecież to sa ludzie solidarności a hasełka chyba pamietasz jakie głosili ,, mamy równe żołądki' ,, solidarność zarejestrujecie bułki z szynką jeść będziecie" ha,ha,ha ale wydymali naiwny naród można powiedzieć że o tyłu i bez mydła,ty też brałeś w tym udział i jeszcze śmiesz wspominać o wartościach.

e
emm

Treść powyższego artykułu przypomina publikacje z 1979 roku dot. pierwszego przyjazdu Papieża do Polski. Robiono wówczas wszystko, by zniechęcić ludzi do udziału w ceremonii. W takim też stylu utrzymany jest przedmiotowy tekst. Uważam, że obowiązkiem każdego Polaka jest wzięcie udziału w uroczystości związanej z beatyfikacją Jana Pawła II. Cena benzyny, noclegu oraz inne niedogodności na pewno nie wpłyną na decyzję o wyjeździe.

p
posener

może wreszcie pojmiesz, że "święci" potrzebni są tylko do wyciągania kasy od naiwnych ludzi, którzy wierzą w "cuda" (ciekawe, że nikomu jeszcze nie odrosła noga albo nie wyrosły trzecie zęby - to za trudne dla "świętych"?). A co do "poodychania innym powietrzem", to zaciągnij się tam głęboko, aż poczujesz smród ukrywanej pod ornatami pedofilii albo zapaszek wypomadowanego Berlusconiego zabawiającego się z nieletnimi panienkami. Berlusconiego - twojego brata w wierze, który pewnie też bedzie na mszy. Amen.

b
bydłoszewski

Nie ważne jak drogo - mimo, że nie jestem krezusem - ale chcę być w tym dniu blisko i razem z ludźmi mającymi i kultywującymi jakieś wartości. Bezideowych gęgaczy i POkracznych kłamców mam dość w tym oszukiwanym i okradanym przez Partię Oszustów i złodziei. Choć na chwilę pooddychać innym powietrzem i pobyć z innmi niż załgani do cna "młodzi (nie)wykształceni z wielkich miast.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3