Jego żona zmarła na COVID, on ledwo uszedł z życiem. Poruszające słowa posła PiS: Ucałowałem ją. Okazało się, że ostatni raz

Anna Piotrowska
Anna Piotrowska
Poseł Jerzy Materna, PiS
Poseł Jerzy Materna, PiS Fot. Mariusz Kapala / Gazeta Lubuska
Udostępnij:
Lepiej się zaszczepić, niż przeżyć to, co ja. Najgorszemu wrogowi nie życzę tego, co było – przyznaje poseł Prawa i Sprawiedliwości Jerzy Materna. Polityk opowiada o trudnej walce z koronawirusem i żonie, którą ten wirus mu odebrał.

Parlamentarzysta trafił do szpitala tymczasowego w Zielonej Górze 12 marca. Już trzy dni później konieczne okazało się podłączenie go do respiratora. Rozwinęło się zapalenie płuc. W rozmowie z Polsat News Jerzy Materna powiedział, że po ośmiu dniach pod respiratorem dwukrotnie miał wykonywaną tomografię. – Następnie tlenoterapia, czyli usypianie przez ponad 30 godzin, masakrycznie bolesne – dodał.

Walka z koronawirusem pod respiratorem i późniejsze wracanie do zdrowia to nie jedyny dramat posła. Cztery dni po nim do szpitala trafiła jego małżonka. I to jeszcze ona informowała dzieci, że stan jego zdrowia jest beznadziejny. – To praktycznie cud. Poprosiła pana Boga, żebym to ja przeżył. Życie za śmierć – powiedział.

"Nawet nie mogłem się podnieść, żeby się przywitać..."

Z kolei w rozmowie z „Super Expressem” Materna opowiedział o swoim ostatnim spotkaniu z żoną. – Praktycznie nie miałem siły przewrócić się z boku na bok. Jak chciałem się obrócić, to przychodziły pielęgniarki i to robiły. Po prostu jak niemowlę. Spotkaliśmy się w poniedziałek, po trzech tygodniach. Nawet nie mogłem się podnieść, żeby się przywitać. Dopiero we wtorek miałem siłę. Ucałowałem ją. Okazało się, że ostatni raz – powiedział.

Poseł powiedział, że początkowo jego żona łagodnie przechodziła chorobę. Z czasem czuła się jednak coraz gorzej. Zmarła 4 kwietnia.

Teraz parlamentarzysta apeluje do wszystkich, którzy jeszcze mają wątpliwości, czy przyjąć szczepionkę przeciwko COVID-19. Zastrzegając, że oczywiście każdy ma prawo mieć wątpliwości, miał je zarówno on, jak i jego małżonka, podkreślił: „Jeśli mogę pomóc choć jednej osobie, to powiem tak: warto się zaszczepić”.

Od jutra kwarantanna zostaje skrócona

Wideo

Materiał oryginalny: Jego żona zmarła na COVID, on ledwo uszedł z życiem. Poruszające słowa posła PiS: Ucałowałem ją. Okazało się, że ostatni raz - Polska Times

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stasia Zołza
2 grudnia, 00:14, RT:

pewnie też pisowska parka nie byla zaszczepiona, zgotowała sobie taki lis na własne życzenie

2 grudnia, 08:48, --rva mać!:

Oczywiście że nie byli zaszczepieni. Poseł o tym mówił.Jest w tym takie znamienne zdanie kiedy Materna mówi że wie iż to może się nie spodobać wielu jego kolegom ale on namawia teraz do szczepienia.

Popatrzcie jak żelazną łapą to towarzystwo trzyma kurdupel z Nowogrodzkiej.

Człowiek przeżył potworną tragedię a w dalszym ciągu musi ważyć słowa i obawiać się aby nie narazić się paru jakimś swoim płaskoziemnym towarzyszom z partii .... chciałoby się siarczyście zakląć

Albo sprawa Mejzy - rzecz jest oczywista a jednak wszyscy czekają co wyda z siebie kurdupel....??

Zgadzam się z tym jak jak najbardziej.

--rva mać!
2 grudnia, 00:14, RT:

pewnie też pisowska parka nie byla zaszczepiona, zgotowała sobie taki lis na własne życzenie

Oczywiście że nie byli zaszczepieni. Poseł o tym mówił.Jest w tym takie znamienne zdanie kiedy Materna mówi że wie iż to może się nie spodobać wielu jego kolegom ale on namawia teraz do szczepienia.

Popatrzcie jak żelazną łapą to towarzystwo trzyma kurdupel z Nowogrodzkiej.

Człowiek przeżył potworną tragedię a w dalszym ciągu musi ważyć słowa i obawiać się aby nie narazić się paru jakimś swoim płaskoziemnym towarzyszom z partii .... chciałoby się siarczyście zakląć

Albo sprawa Mejzy - rzecz jest oczywista a jednak wszyscy czekają co wyda z siebie kurdupel....??

R
RT
pewnie też pisowska parka nie byla zaszczepiona, zgotowała sobie taki lis na własne życzenie
G
Gość
1 grudnia, 17:57, Gość:

Dzisiaj o godz 21:00 w znienawidzonej przez PIS TVN24

W programie ''POLSKA i ŚWIAT''

Reportaż tym lubuskim pośle PIS który płacząc opowiada jak ciężko przeszedł Covid19 a jego niezaszczepiona żona zmarła a syn popadł w depresją. Wstrząsający reportaż który może da do myślenia tym którzy negują szczepienie się przeciw Covid

1 grudnia, 18:08, Pawel112:

Pierdu Pierdu niech spada na drzewo ten pisowiec czemu lekarze nie leczą bo im tak wgodnie kasę biorą a rząd zaciera ręce a on płacze ilu rodziców, żon, mężów ,dzieci nie leczyli te konowały dość może ludzie się obudzą 😡

1 grudnia, 18:11, Gaweł:

Tak po ludzku, po katolicku życzę aby trafił Cowid ciebie

1 grudnia, 18:30, Gość:

Co komentarz to większy idiota. Jeden o zniwenawidzonym przez PiS tvn, drugi wyzywa lekarzy, a trzeci przebił wszystkich życząc po katolicku. Wszyscy jesteście siebie warci

Ty popatrz jak po katolicku zachowywali się duchowni pedofile idący ręka w rękę z obecną władzą Kaczyńskiego - katolika :))

G
Gość
1 grudnia, 17:57, Gość:

Dzisiaj o godz 21:00 w znienawidzonej przez PIS TVN24

W programie ''POLSKA i ŚWIAT''

Reportaż tym lubuskim pośle PIS który płacząc opowiada jak ciężko przeszedł Covid19 a jego niezaszczepiona żona zmarła a syn popadł w depresją. Wstrząsający reportaż który może da do myślenia tym którzy negują szczepienie się przeciw Covid

1 grudnia, 18:08, Pawel112:

Pierdu Pierdu niech spada na drzewo ten pisowiec czemu lekarze nie leczą bo im tak wgodnie kasę biorą a rząd zaciera ręce a on płacze ilu rodziców, żon, mężów ,dzieci nie leczyli te konowały dość może ludzie się obudzą 😡

1 grudnia, 18:11, Gaweł:

Tak po ludzku, po katolicku życzę aby trafił Cowid ciebie

Co komentarz to większy idiota. Jeden o zniwenawidzonym przez PiS tvn, drugi wyzywa lekarzy, a trzeci przebił wszystkich życząc po katolicku. Wszyscy jesteście siebie warci

G
Gość
1 grudnia, 17:57, Gość:

Dzisiaj o godz 21:00 w znienawidzonej przez PIS TVN24

W programie ''POLSKA i ŚWIAT''

Reportaż tym lubuskim pośle PIS który płacząc opowiada jak ciężko przeszedł Covid19 a jego niezaszczepiona żona zmarła a syn popadł w depresją. Wstrząsający reportaż który może da do myślenia tym którzy negują szczepienie się przeciw Covid

1 grudnia, 18:08, Pawel112:

Pierdu Pierdu niech spada na drzewo ten pisowiec czemu lekarze nie leczą bo im tak wgodnie kasę biorą a rząd zaciera ręce a on płacze ilu rodziców, żon, mężów ,dzieci nie leczyli te konowały dość może ludzie się obudzą 😡

Żeby mieć pretensje do lekarzy ....... ??

Oni naprawdę mają przez ostatnie 2 lata p r z e y e b a n y żywot

Zadziwiasz mnie.

G
Gość
Dzisiaj o godz 21:00 w znienawidzonej przez PIS TVN24

W programie ''POLSKA i ŚWIAT''

Reportaż tym lubuskim pośle PIS który płacząc opowiada jak ciężko przeszedł Covid19 a jego niezaszczepiona żona zmarła a syn popadł w depresją. Wstrząsający reportaż który może da do myślenia tym którzy negują szczepienie się przeciw Covid
Dodaj ogłoszenie