Jesteśmy bliscy odkrycia Świętego Graala egiptologii,...

    Jesteśmy bliscy odkrycia Świętego Graala egiptologii, grobowca Nefertiti

    Oliver Moody, Ben Macintyre

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Miejsce pochówku Nefertiti, jedynej królowej w historii Egiptu, utajniono. Odnalezienie jej grobowca nie ucieszy wszystkich. Będzie to zła wiadomość m.in. dla islamistów, którzy odmawiają praw kobietom.
    Jesteśmy bliscy odkrycia Świętego Graala egiptologii, grobowca Nefertiti

    ©Philip Pikart/CC BY-SA 3.0

    Jesteśmy ponoć już blisko odsłonięcia grobowca Nefertiti, co pozwoli nam zyskać wiedzę o kobiecie bardzo dominującej, która nie chciała pełnić służebnej roli wobec mężczyzny.

    Wszystko zaczęło się w 1907 r., kiedy młoda Angielka Dorothy Louise Eady spadła ze schodów. Później nie była już tą samą osobą. Zyskała sławę wybitnej egiptolożki, ale rozgłos zapewniło jej przekonanie, że w jednym ze swoich poprzednich żywotów piastowała funkcję wysokiej kapłanki w starożytnym Egipcie.

    Eady nadano przydomek Omm Sety. Dzięki przypominaniu sobie „rozmów”, jakie prowadziła ze starożytnymi Egipcjanami, miała przyczynić się do wielu odkryć archeologicznych. W latach 70. twierdziła, że wie, gdzie znajduje się od dawna poszukiwany grobowiec legendarnej egipskiej królowej Nefertiti.

    - Jest w Dolinie Królów, blisko grobowca Tutanchamona. Chodzi o miejsce, o którym nikt nawet nie pomyślał. Grobowiec królowej pozostaje w stanie nienaruszonym - oświadczyła Eady.

    Mogła mieć rację. Pracujący na uniwersytecie stanu Arizona brytyjski egiptolog Nicholas Reeves twierdzi, że grobowiec Nefertiti znajduje się za ścianą komory grobowca Tutanchamona. Używając techniki termografii w podczerwieni, znaleziono dowody świadczące, że za ścianami komory faraona są puste pomieszczenia.

    Reeves użył do badań w Dolinie Królów w pobliżu Luksoru nowoczesnego sprzętu. Wykonał skany ścian grobowca Tutanchamona, a ich analiza wykazała dwa dziwne „cienie” dwojga drzwi zamurowanych przez budowniczych grobowca.

    Jedno z nich ma być zdaniem Reevesa tajnym przejściem mającym prowadzić do magazynu. Jednak drugie prowadziłoby do kolejnej komory grobowej. Jeśli przeczucia badacza się potwierdzą, to uznamy, że dokonał on jednego z najbardziej niezwykłych odkryć archeologicznych od dziesiątków lat.

    Pomieszczenie położone jest po północnej stronie grobowca faraona Tutanchamona. Wedle Reevesa jest tam „nienaruszony pochówek pierwotnego właściciela grobowca” - królowej Nefertiti.

    Jeśli odkryjemy miejsce jej pochówku, znajdziemy też rozwiązanie jednej z najstarszych tajemnic starożytności. Ponadto - jak w przypadku grobowca Tutanchamona - odkrycie to rzuci nowe światło na historię współczesnego świata.

    Grobowiec Tutanchamona odkrył w 1922 r. Howard Carter. Dziennikarze „The Times” dosłuchali się w tym odkryciu echa współczesności. Pierwsza wojna światowa skończyła się ledwie cztery lata wcześniej. W takim kontekście uznali odkrycie grobowca Tutanchamona za symbol brytyjskiej potęgi imperialnej i zauważyli, że znajdujące się w grobowcu płaskorzeźby przedstawiają panowanie tego faraona nad terenami dzisiejszej Syrii i Etiopii.

    „Starożytny władca, który teraz wychodzi z zapomnienia, ma dla nas trwałe znaczenie. Przez stulecia wieją wiatry, które wciąż marzeniem o potędze i nadzieją na [znalezienie] Boga nie dają spokoju ludzkiemu duchowi” - czytamy w ówczesnym wstępniaku „The Times”.
    1 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo