Jeżyce: Zakład uratowany! Teraz czas na przeprowadzkę

    Jeżyce: Zakład uratowany! Teraz czas na przeprowadzkę

    Mikołaj Woźniak

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Twórcy Makerspace chcieliby, żeby nowy Zakład w Starej Papierni zaczął działać już pod koniec wakacji
    1/10
    przejdź do galerii

    Twórcy Makerspace chcieliby, żeby nowy Zakład w Starej Papierni zaczął działać już pod koniec wakacji ©Łukasz Gdak

    Już wiadomo, że Zakład na poznańskich Jeżycach przetrwa. Internauci zebrali ponad 100 tys. zł. Nową siedzibą będzie budynek Starej Papierni przy ulicy Szyperskiej.
    Jeżycki Zakład Makerspace przetrwa. W piątek rano suma datków na portalu polakportafi.pl przekroczyła 100 tys. zł. Właśnie tyle było potrzeba, żeby uratować tę inicjatywę. Nową siedzibą zakładu będzie poznańska Stara Papiernia.

    - Jesteśmy ogromnie wdzięczni. To wszystko zasługa ludzi, którzy chcieli nam pomóc. Sami nie uzbieralibyśmy tych środków. Działamy dalej. Zbiórka kończy się w niedzielę, zbieramy jeszcze na ogrzewanie - mówi Agata Pakieła z fundacji Animatornia, twórców Zakładu.


    Uda się, albo nie...
    Zakład rozpoczął swoją działalność dwa lata temu. Od początku było to miejsce, gdzie każdy mógł przyjść, naprawić coś, pomajsterkować i wziąć udział w warsztatach. To miejsce dla kreatywnych ludzi, wyposażone w narzędzia, m.in. do spawania, ślusarki, stolarki i krawiectwa.

    W kwietniu okazało się, że działalność Zakładu jest zagrożona. Budynek starych Poznańskich Zakładów Graficznych został sprzedany prywatnemu inwestorowi. Wszystkim zajmującym tam powierzchnię wręczył on wypowiedzenia umowy najmu. Zakład musi opuścić budynek do końca maja. Twórcy rozpoczęli zbiórkę na przeniesienie inicjatywy w nowe miejsce.

    - Pomyśleliśmy, że albo się uda, albo zamykamy działalność. Włożyliśmy w to miejsce ogromne pokłady energii, ale bez pomocy innych nie bylibyśmy w stanie dalej działać. Tym większa jest nasza wdzięczność - twierdzi Agata Pakieła. Jak mówi, wypowiedzenie umowy, mimo że nie powinno być dla nikogo zaskoczeniem, to jednak tak było.

    - Wiedzieliśmy, że odbywają się licytacje. Liczyliśmy jednak, że częściowo przejmie to miasto i od niego będziemy wynajmować powierzchnię - mówi.
    1 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Piękna idea

    Poznaniak z Łazarza (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Ktoś sprzedał tamto miejsce ktoś zarobił a teraz robi się zrzutkę? Może oszczędzić na chorym pomyśle zbierania glutów na rowerach i dołożyć tym ludziom którzy coś kreują?
    Mam prośbę do tych...rozwiń całość

    Ktoś sprzedał tamto miejsce ktoś zarobił a teraz robi się zrzutkę? Może oszczędzić na chorym pomyśle zbierania glutów na rowerach i dołożyć tym ludziom którzy coś kreują?
    Mam prośbę do tych aktywistów aby nie nazywali tych miejsc "przestrzenią"! Po prostu po polsku MIEJSCE. Po wysłuchaniu reportaży w radiu mam wrażenie że ograniczenia językowe tych dzielnych aktywistów mają ograniczoną przestrzeń.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pan Wiśniewski sdię cieszy, Pan Wiśniewski ocenia...

    Narsisi (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

    A co Pan zrobił, Panie Wiśniewski, żeby im pomóc? Tak z ciekawości pytam...

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo