Kancelarie prawne chcą zarobić na Ławicy

TR
Przez hałas startujących i lądujących na Ławicy samolotów nieruchomości mieszkańców straciły na wartości.
Przez hałas startujących i lądujących na Ławicy samolotów nieruchomości mieszkańców straciły na wartości.
Prawna machina związana z odszkodowaniami za hałas na Ławicy dopiero się rozkręca. Na razie kancelarie przekonują do siebie potencjalnych klientów, których liczbę szacuje się nawet na 6 tysięcy. Czy kancelarie przeżyją największy boom w tej dekadzie?

Głośno, głośniej, jeszcze głośniej będzie o pozwach o odszkodowanie za hałas na Ławicy, a dokładnie o odszkodowanie za utratę wartości nieruchomości i zwrot nakładów na "wyciszenie" posesji. Z takimi pozwami może wystąpić około 6 tysięcy właścicieli nieruchomości, które znajdują się w obrębie wyznaczonej na początku roku strefy ograniczonego użytkowania.


Czytaj także:
Ławica: Walka o odszkodowania za hałas [FILM]
Lotnisko Ławica za hałas wyremontuje ludziom domy?
Ławica będzie płacić za hałas

Na stronach kancelarii można znaleźć specjalne zakładki dotyczące Ławicy. Te, które zakładek nie mają, również szykują się do szturmu. Czy rzeczywiście przeżyją największy boom w tej dekadzie?

-Byłbym ostrożny z tym boomem, choć pozwów można spodziewać się więcej niż w przypadku Krzesin - mówi adwokat Radosław Howaniec z kancelarii Adwokatów i Radców Prawnych Majchrzak, Szafrańska i Partnerzy. - Tam zwyciężyło przekonanie, że z wojskiem się nie wygra. Okazało się jednak, że można wygrać, a sprawa Ławicy pod tym względem wydaje się łatwiejsza.

Wojsko było stać na to, by ciągnąć procesy latami - Skarb Państwa nie płaci kosztów sądowych. Ławica będzie musiała liczyć się z każdą złotówką - im dłuższy proces, tym droższy w przypadku przegranej. To właśnie ekonomia może zdecydować o tym, że sądy nie utoną jednak w zalewie spraw o odszkodowanie, a wąskim gardłem znów nie okaże się zbyt mała liczba biegłych.

- Niewykluczone, że po pierwszych korzystnych rozstrzygnięciach dla mieszkańców, Ławica zdecyduje się na ugody przedsądowe, na czym zaoszczędzi nawet kilkanaście tysięcy złotych kosztów sądowych na jednej sprawie - mówi adwokat Paulina Tworek z kancelarii Krotoski - Adwokaci.

Kiedy można spodziewać się pierwszych pozwów za Ławicę? Centrum Dochodzenia Odszkodowań "Eventum" ogłosiło nawet promocję dla klientów, którzy jeszcze w maju zdecydują się powierzyć prowadzenie im sprawy. Mariusz Sadowski spodziewa się, że pierwsze pozwy skierują do sądu już w czerwcu. Radosław Howaniec i Paulina Tworek mówią jednak o jesieni.

Tym, co może wszystko zmienić jest stanowisko samej Ławicy. Jej propozycja dla mieszkańców brzmi teraz: wyciszymy wam mieszkania, a wy nie będziecie chcieli od nas żadnych pieniędzy.

- Dla mieszkańców ta propozycja jest nie do przyjęcia - mówi Radosław Howaniec. - Ich nieruchomości mogą stracić od 20 do 30 procent swojej wartości, a nierzadko chodzi o posesje warte kilkaset tysięcy złotych.

Ławica swojego stanowiska na razie nie zmienia, a to oznacza, że worek z pozwami jednak się rozwiąże. I będzie to bardzo duży worek. Paulina Tworek nie ma wątpliwości, że poznański rynek prawniczy będzie w stanie przyjąć każdą ilość spraw; nie będą potrzebne posiłki z "zewnątrz".

W walce o klienta zwycięża na razie ...dyplomacja.
- Wierzymy, iż mieszkańcy wybiorą najlepszą dla siebie ofertę- mówi Mariusz Sadowski.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
małpa w zielonym

z biura na lotnisku ławica piszesz? zamiast dogadać się z ludżmi i zapłacić im odszkodowania, to najlepiej ludzi zniechęcać i straszyć. Poza tym najlepiej wybrać taką kancelarię i prawnika, który nie bierze pieniędzy z góry, ale dopiero jak wygra sprawę, a jak przegra, to nic nie dostaje.

p
pablo

Jak powstawał Tor Poznań to też były koło niego tylko pole. Skąd więc te osiedla. Nie widziały gały co brały.

J
Jan

Najpierw było lotnisko a potem powstało osiedle mieszkaniowe. Każdy doskonale wiedział wtedy że samoloty hałasują. Kupowali jednak działki i budowali. Do kogo pretensje ? Podobnie jest w Koziegłowach. Przecież wiedzieli że oczyszczalnia ścieków to nie jest perfumeria !

m
małpa w czerwonym

słyszałem, że wiele osób, mieszkajacych w sąsiedztwie Krzesin, przegrało procesy sądowe. A zarobiły... jak zwykle kancelarie prawnicze.

m
mz17

Przyjacielu musisz to zrozumiec oni tak musza bo pare bandytow czeka na te opony i plastikowe butelki zeby potem nimi palic w piecach .Lepiej juz wiecej polaczen lotniczych zeby mozna wyjechac tam gdzie nie smierdzi i jest ciszej Pozdrawiam.

w
wielbiciel

co dodać?. chętnie umówiłbym się na kawę!

j
ja

przecież spólka pod tytułem "lotnisko ławica" jest własnością Państwa Polskiego i Miasta Poznań. Więc się pytam! kto będzie tam oszczędzał na kosztach adwokatów??? Zatrudni się znajome kancelarie . I tak my za to zapłacimy. A na paliwo do nowych samochodów służbowych Prezesa i członka i tak zawsze zostanie coś.

b
bajek

Za to Tor Poznań z wiecznie ryczącymi "szlifierkami" to jest prawdziwa zmora. Czy ktoś w końcu spojrzy na AW krytycznym okiem i zobowiąże do wyciszenia tego ryczącego gniazda ?

S
Slawek

Nie rozumiem nierozumiejących. Po prostu swój interes należy prowadzić tak by spełniać określone normy. A na to kto kiedy, gdzie się wprowadził i czy tam mieszka to nie ma to wpływu. Proste to jest jak drut.

t
tom

Nie rozumiem jednego...szukając mieszkania/domu/działki itd sprawdzam okolice, sprawdzam komunikacje miejską, plany zagospodarowania itp. Przecież to było logiczne, że tam jest i będzie lotnisko - jeżeli komuś to nie przeszkadza to się buduje jak nie to szuka działki w innym miejscu. Równie dobrze na hałas mogliby narzekać wszyscy wzdłuż Bukowskiej....Ktoś może liczył, że lotnisko nie powstanie albo je przeniosą? Urbanizacja postępuje, coraz mniej będzie cichych miejsc. Albo wybiera się miejsce daleko od miasta albo w okolicy miasta i godzi się na pewne nieudogodnienia. A teraz wielkie narzekania, odszkodowania... nie rozumiem podejścia naszego narodu. A jak ktoś tam mieszkał za nim było lotnisko...no to życie. Miasto i jego rozwój z czasem pochłania miejsca które kiedyś były daleko poza miastem.

Dodaj ogłoszenie