Karta PEKA od 1 lipca. Nie trzeba będzie "pikać" wchodząc do tramwaju!

BOK
Nie trzeba będzie odbijać PEKA wchodząc do tramwaju i autobusu!
Nie trzeba będzie odbijać PEKA wchodząc do tramwaju i autobusu! Waldemar Wylegalski
PEKA ma wejść w życie od 1 lipca. Powód? Radni wprowadzili kilka zmian do taryfikatora. Ponadto miasto chce się dobrze przygotować do wdrożenia tego trudnego projektu. I najważniejsze: nie trzeba będzie "pikać" wchodząc z sieciówką do tramwaju lub autobusu!

99 zł za imienny bilet metropolitalny na 30 dni po Poznaniu, 115 zł za zwykły (premiowanie tych, którzy płacą w mieście podatki). 40-minutowy bilet za 4,60 zł. Liniówka do 18 przystanków - 80 zł. Bilet 10-minutowy za 3 zł i 48-godzinny za 21 zł. Mając bilet okresowy czy specjalny, nie trzeba "odpiki-wać". Rezygnacja z programu lojalnościowego.

- Docelowo nam się on podoba - podkreśla Łukasz Mikuła, radny PO. - Nie musi jednak być wprowadzono razem z nową taryfą. Trzeba go dobrze dopracować.

ILE BĘDĄ KOSZTOWAŁY BILETY? SPRAWDŹ!

To najważniejsze zmiany wprowadzone we wtorek przez radnych do taryfy PEKA. Udało się w tej sprawie osiągnąć kompromis z prezydentem. Nie było to łatwe. Narady klubów, negocjacje z prezydentem Ryszardem Grobelnym trwały kilka godzin. - Celem nadrzędnym jest dobro pasażera, wygoda klienta, uatrakcyjnienie taryfy, wykorzystanie jej możliwości, a nie liczenie pasażerów czy wydanie odpowiedniej liczby kart PEKA - podkreśla Ł. Mikuła. I w imieniu PO zaproponował 99 zł za 30-dniowy bilet metropolitalny, rabaty za zakup biletu na rok czy pół roku, 45-minutowy bilet za 4,60 zł.

- Bardzo mi się podobają propozycje PO do taryfikatora - przyznał Szymon Szynkowski vel Sęk, szef klubu PiS, który także miał kilka propozycji zmian. Oto one: 95 zł za bilet metropolitalny na 30 dni, a zwykły za 115 zł; likwidacja programu lojalnościowego; wprowadzenie biletu 15-minutowego za 3 zł; ważność biletu okresowego nie będzie zależeć od "odpikiwania".

Za zniesieniem obowiązku "odpikiwania" byli także radni SLD. Adrian Kaczmarek, radny tej partii skrytykował pomysł wprowadzenia opłaty manipulacyjnej (20 zł), dla tych, którzy tego nie będą robić. - Uważamy, że różnica w wysokości 8 zł między biletem metropolitalnym a zwykłym jest za mała - mówi A. Kaczmarek. - Proponujemy metropolitalny za 99 zł.

Radny SLD wskazał, że podobne rozróżnienie na bilety metropolitalne i zwykłe powinno dotyczyć liniówek.

Z zaprezentowanych przez kluby stanowisk jasno wynikało, że osiągnięcie kompromisu jest możliwe.

ILE BĘDĄ KOSZTOWAŁY BILETY? SPRAWDŹ!

- Proponujecie państwo obniżenie taryf. Istnieje ryzyko, że możemy nie zrealizować wpływów ze sprzedaży biletów - obawiał się R. Grobelny. I zabrał się z urzędnikami do liczenia, czy zmiany radnych nie spowodują dziury w budżecie. Ale bardzo mu zależało, by rada we wtorek podjęła decyzję w sprawie PEKI. - Wdrożenie tego projektu jest trudne - przyznaje R. Grobelny. - Wymaga dużej akcji promocyjnej. Chcielibyśmy natychmiast po przyjęciu PEKI rozpocząć dialog z mieszkańcami.

Ile będą kosztowały bilety?
Opłaty za przejazdy z tPortmonetki rozliczane są w systemie przystankowym. Przejazd 1 przystanku kosztuje 60 gr; od 2 do 3 - 50 gr,; od 4 do 5 - 34 gr; od 6 do 7 - 26 gr; od 8 do 9 - 12 gr; od 10 - 8 gr. Pasażer może przesiąść się trzy razy (czas na każdą przesiadkę 20 minut, opłata będzie tak naliczana, jakby była to jedna podróż).

Bilety jednorazowe. 10-minutowy - 3 zł; 40-minutowy - 4,60 zł; 24-godzinny - 13,60 zł; 48-godzinny - 21 zł; 72-godzinny - 27 zł.

Bilety okresowe można kupować na dowolną liczbę dni, minimum na 14. Można je podzielić na okresowe bilety metropolitalne i zwykłe. Pierwsze adresowane są do osób, płacących podatki w Poznaniu lub gminach, mających porozumienie z miastem. Drugie są dla pozostałych. Imienny bilet 30-dniowy metropolitalny po Poznaniu kosztuje 99 zł, a zwykły - 115 zł.

Bilety specjalne. Kosztują 12 zł (1 zł miesięcznie). Przysługują: pracownikom MPK i ich rodzinom, krwiodawcom, osobom pobierającym zasiłek stały, świadczenie pielęgnacyjne, rentę socjalną.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 37

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kecaj
to może ktoś wreszcie wytłumaczy jaki dokument będzie mówił że Kowalski płaci podatki w Poznaniu,czas najwyzszy bo 1 lipca sie zbliża duzymi krokami a ZTM dalrko w polu
t
trycykl
Żeby dostać pieniądze z UE, samemu trzeba sporo wyłożyć. Ponadto nie wiadomo, czy przy tylu przekrętach z Peką UE te pieniądze da.
j
ja
w Hiszpanii kupuje się bilet na 10 przejazdów i przy wejściu do autobusu czy tramwaju kasuje się jeden przejazd.Na całej trasie ,bez liczenia głupich przystanków.Kiedyś tak mieli ale zrezygnowali (pewno wywalili polaka z roboty za takie pomysły).Teraz nie ma kłopotów i porąbanego liczenia ile to przystanków przejechaliśmy.Ale kto to u nas wprowadzi jak mamy tylu oszołomów w zarządzie.A poza tym,kto to przeczyta.Przecież do tych zakutych łbów nic nie trafia.Pamiętajcie przy wyborach!!!!!
L
L
Tajne
G
Gość
założycielowi firmy IBM, medal "za zasługi dla Rzeszy"?
Czy rzeczywiście technologia kart perforowanych opracowana
przez amerykański koncern pomogła faszystowskim Niemcom
w perfekcyjnym zrealizowaniu planu zagłady Żydów?
Edwin Black, autor opublikowanej właśnie w USA książki
"IBM i Holocaust", twierdzi, że sympatia dla nazistów
oraz perspektywa zarobienia olbrzymich pieniędzy skłoniły
jedną z największych korporacji na świecie do współpracy
z niemiecką machiną zagłady.
Black twierdzi, że Niemcy posłużyli się technologią kart
perforowanych podczas spisów powszechnych w 1933 r. i w 1939 r.
Właśnie dzięki amerykańskiej technologii mieli uzyskać
dokładne informacje na temat struktury społeczeństwa,
co pozwoliło im później na precyzyjne śledzenie osób
pochodzenia żydowskiego.
"Nie ulega wątpliwości - pisze Black, który przez trzy lata
wnikliwie studiował materiały archiwalne w Niemczech i Ameryce
- że do maja 1939 r. zarejestrowano, zbadano, ponumerowano
i odpowiednio zaklasyfikowano niemal każdego praktykującego Żyda".
Czy do osiągnięcia takiej precyzji potrzebne były amerykańskie maszyny?
Black twierdzi, że tak, bowiem czas na opracowanie danych demograficznych
narzucony przez przywódców III Rzeszy był niezwykle krótki.
Tak krótki, że tradycyjnymi metodami nie można było przeprowadzić analiz.
Rzeczywiście użyto kilkuset maszyn Holleritha dostarczonych przez firmę Dehomag,
a w trakcie opracowania danych wykorzystano 80 mln kart perforowanych.
Niemcy deklarowali, że dokładne informacje potrzebne im są w celach podatkowych.
Po co jednak urzędowi skarbowemu dane o pochodzeniu dziadków podatnika?
W rzeczywistości pierwszym odbiorcą informacji opracowanych
przez berliński Urząd Statystyczny było SD i Referat II 112 Adolfa Eichmanna.
Książka Blacka wywołała dyskusję, nim pojawiła się w sprzedaży.
"To świetnie udokumentowane dzieło odsłania jeden z najtragiczniejszych
przykładów w historii, kiedy zysk postawiono ponad moralnością"
- uważa Fred Thierberger, były analityk Rady Prawnej Trybunału Norymberskiego."
Z
Z prawem do ulgi?
Przeczytajcie nowe, zatwierdzone 28 stycznia wykazy ulg i zwolnień w opłatach za przejazdy MPK! Czy aby Państwo radni to zrobili? Akuratnie? Śmiem wątpić...
W Załączniku nr 3 do Uchwały Nr LXII/978/VI/2014 Rady m. Poznania jest wyraźnie stwierdzone, że prawo do przejazdów ulgowych 50% mają tylko osoby (dotąd też uprawnione - np. dzieci uczące się, emeryci, doktoranci etc.) - "na podstawie imiennej karty PEKA z zapisaną informacją o przysługującym uprawnieniu." Wcześniej, czyli do końca 2014 r., można dowieść swego prawa do ulgi, okazując stosowną legitymację (zamiast imiennej PEKI). W Zał. nr 3, czyli od 1.01.2015 taką możliwość skrzętnie wykreślono! W drodze łaski pozostawiono to prawo (tj. niewyrabiania PEKI) jedynie 70-latkom - oni póki co mogą wykazać swe prawo do bezpłatnego przejazdu pokazując dowód osobisty.
Reasumując - chcesz jechać z ulgą - musisz wyrobić imienną PEKĘ. Czy to znaczy, że od 2015 znikną też bilety papierowe bądź PKJ? Bo jak udowodnię kontrolerowi, że mam prawo do ulgi, jeśli tylko imienna PEKA to prawo ma potwierdzać? Czy to zwykłe przeoczenie w tworzeniu nowej uchwały, czy jednak przymus wyrobienia imiennej karty wraca ... tylnymi drzwiami?
r
ryszardoo
Za odbijanie PEKI mogę miec ulgę do ZOO;CO ZA MĄDRY TO GŁUPIE WYMYSLIŁ .Czy nie powinien mieć częściej badań OKRESOWYCH
j
janusz
Jeżeli każdy wysiadający będzie musiał "piknąć", to ta czynność strasznie spowolni ruch tramawajów i autobusów, czy o tym decydenci pomyśleli. A jeżeli jakis staruszek zapomni "piknąć" przy wysiadaniu, to pozbędzie się całej kwoty pieniędzy na karcie. Nie podoba mi sie to!
j
janusz
Jeżeli każdy wysiadający będzie musiał "piknąć", to ta czynność strasznie spowolni ruch tramawajów i autobusów, czy o tym decydenci pomyśleli. A jeżeli jakis staruszek zapomni "piknąć" przy wysiadaniu, to pozbędzie się całej kwoty pieniędzy na karcie. Nie podoba mi sie to!
P
Paulszaj
Prośba do redakcji. czy możecie upublicznić całą zatwierdzoną taryfę, bo np nie wiem ile będzie mnie kosztowała sieciówka do strefy B? Na stronach rady nie mogę znaleźć treści przegłosowanej uchwały.
B
B22
A do czego jest ta kieszonka na przedzie czytnika? Bo coś mi sie wydaje, ze to tam mielismy wsuwać i "pikac" te karty, a nie tylko zbliżać karty do urzadzenia. Czyli trzebaby było kazdorazowo wyjmowac je z portfela i potem tam chować...
j
jajaja
"pikacze" są potrzebne, dla tych, co będą jeździć płącąc za ilość przejechanych przystanków itp, aby system pobrał z przedpłaconej kasy odpowiednią kwotę. Chodzi tylko o to, żeby Ci z "sieciówką" czy "liniówką" nie pikali, bo ich bilet jest ważny cały czas.
M
Maria
Może czas wreszcie zdefiniować, jakie warunki trzeba spełniać na bilet metropolitarny, a jakie na zwykły, bo jest to dość mgliste i nic z tego nie wynika
A
Adi
1) czyli jak, teraz mamy 2,80 zł/15 minut a będzie 3 zł/10 minut i to ma być... taniej?

2) dlaczego MUSIMY podać swój pesel?!? Do jasnej choinki, dlaczego tak mało się o tym pisze w mediach? Ze zbierania numerów i serii dowodu osobistego już się wycofano...

Czy ktoś mi to wyjaśni? Podejrzewam, że ma to związek z funkcją płatniczą karty i bankiem ale jak np. ja korzystam tylko z sieciówki??

3) te karty na okaziciela - czy orientuje się ktoś, czy będzie możliwość zakupu sieciówki (doładowanej na 30/90 czy więcej dni)??

pozdrawiam
Adrian
m
moni
akurat nie za Twoje pieniadze, tylko za pieniadze UE, bo PEKA jest finansowana przez Unie :)
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie