Kawałki mięsa z gwoździami ktoś rozrzucił na jednym z osiedli w Nowej Soli. Suczka Lilu walczy o życie. Policja szuka sprawcy przestępstwa

Eliza Gniewek-Juszczak
Eliza Gniewek-Juszczak
Ktoś w Nowej Soli rozrzucił na dużym osiedlu mięso nafaszerowane gwoździami. Lilu zjadła takie kawałki. Przeszła pilną i trudną operację. Zdjęcia pani Pauliny z Nowej Soli opublikowane na Spotted Nowa Sól/Facebook
- Co za potworni ludzie... Trzeba być bez serca, żeby coś takiego zrobić. Serce pęka - to jeden z wielu komentarzy, które pojawiły się na Spotted Nowa Sól na Facebooku. Pani Paulina pokazała kawałki mięsa z gwoździami. Były rozrzucone na dużym osiedlu w mieście. Taki kawałek zjadł pies nowosolanki. Walczy o życie. Sprawą zajmuje się policja.

Mięso z gwoździami w Nowej Soli. Apel do właścicieli psów w mieście

Mięso było dosłownie nafaszerowane gwoździami. Lilu chwyciła kilka kawałków. Cztery gwoździe miała w żołądku i jeden w jelitach. Przeszła operację.
Ta przerażająca sytuacja miała miejsce na jednym z osiedli w Nowej Soli. Właścicielka Lilu zaapelowała do mieszkańców na profilu Spotted Nowa Sól o to, by uważali na swoich pupili.

- Mieszkańcy Osiedla Konstytucji Trzeciego Maja 8 oraz ul. 1 Maja 26 przy Ars Medica uważajcie na swoje pupile!!! - napisała nowosolanka na profilu Spotted Nowa Sól. - Dnia 15 kwietnia moja sunia zjadła kawałki wędliny z wbitymi gwoździami - kawałki widoczne na zdjęciu (nie złapała wszystkiego) pozostawione na wysokości klatki 8H oraz 8G. Na prześwietleniu okazało się, że ma pięć gwoździ - cztery w żołądku i jeden w jelitach. Operacja się udała, ale jej stan jest ciężki, a moje serce pękło...

Pies jest jak członek rodziny

Skontaktowaliśmy się z właścicielką Lilu. Właśnie jechała do kliniki weterynaryjnej w Zielonej Górze, w której suczka przeszła operację.

- Dla mnie Lilu to członek rodziny. Ma osiem lat. Operację przeżyła, ale co dalej, nie wiem. Na chwilę obecną mam nadzieję, że jest na tyle stabilna by mogła wrócić do domu - przyznaje pani Paulina. - Nie słyszałam, aby wcześniej takie zdarzenia były u nas. Ale w komentarzach pod postem na Spotted Nowa Sól są wpisy osób, które twierdzą, że to nie pierwszy raz.

CZYTAJ TEŻ:
Sądy coraz surowsze dla oprawców zwierząt. Wysyłają oprawców za kraty

Gwoździe i trutka w mięsie. Przypadki z Nowej Soli i Kożuchowa

Sprawa poruszyła mieszkańców Nowej Soli, nie tylko właścicieli psów. - Aż krew zalewa, jak się to czyta. I pomyśleć, że to po sąsiedzku takie rzeczy się dzieją - napisała w komentarzu na Spotted Nowa Sól jedna z mieszkanek.
- Co za potworni ludzie... Trzeba być bez serca, żeby coś takiego zrobić. Serce pęka - napisał inny z internautów.
Mieszkańcy przyznali, że podobne zdarzenia miały miejsce w tym samym miejscu już wcześniej. -0 Najgorsze że to już nie pierwszy raz na tym osiedlu. Ewidentnie komuś tam przeszkadzają psy - czytamy w jednym z komentarzy.

- W tamtym roku miała miejsce taka sama akcja. Też przy bloku nr 8 na osiedlu Konstytucji. Pies mojego brata, będąc na spacerze też coś dorwał. Część została wyciągnięta, niestety zdążył coś połknąć. Tez skończyło się pilną operacją, bo gwoździe przebiły błonę śluzową. Na szczęście pies został uratowany i wyszedł z tego... - napisała nowosolanka.

Internauci przyznali, że do podobnych zdarzeń dochodzi też w Kożuchowie i Zielonej Górze.

Mięso nafaszerowane gwoździami. Sprawę prowadzi policja w Nowej Soli

Pani Paulina zaapelowała o udostępnianie posta i uwagę podczas spacerów. Poinformowała też, że zgłosiła sprawę policji.

– W piątek, 16 kwietnia przyjęliśmy zgłoszenie o tym, że nieznana osoba na jednej z nowosolskich ulic umieściła kawałki mięsa z gwoździami – potwierdza sierżant sztabowy Justyna Sęczkowska, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Nowej Soli. – Policjanci pracują nad sprawą. Sprawdzają, czy dane miejsce obejmuje monitoring. Ustalenia prowadzi też dzielnicowy.

Policjanci zwracają się z prośbą do mieszkańców, jeśli ktoś widział, jak ktoś rozkłada mięso z gwoździami na trawie, aby skontaktował się z komendą.

Maltretowanie psów w Nowej Soli i okolicy

W Nowej Soli i okolicy dochodziło do przypadków drastycznego traktowania psów. W lipcu 2016 roku w rejonie przejazdu kolejowego w Nowej Soli pies był przywiązany do drzewa. - Na wysokości kilkunastu centymetrów było pozbawione kory, co świadczy o tym, że zdesperowane zwierzę próbowało się uwolnić. Miejsce, po którym poruszał się pies było mocno wydeptane, co wskazuje na fakt, że musiał przebywać tam dłuższy czas - relacjonowała wówczas rzeczniczka policji. W miejscowości Borowiec (gm. Siedlisko) w styczniu 2019 roku pies został najpierw skatowany, a następnie żywcem zakopany w lesie. W 2015 roku na numer alarmowy Komendy Powiatowej Policji w Nowej Soli zadzwoniła kobieta. Zgłosiła, że pijany mężczyzna katuje psa. - Na miejscu policjanci zastali przejmujący widok połamanych zębów, rozdartą skóry psa, który jak się okazało mieszkał pod jednym dachem z agresywnym mężczyzną - informowała wtedy komenda.

- Absolutnie nie ma w Nowej Soli miejsca na krzywdzenie zwierząt. Funkcjonariusze robią wszystko, aby ustalić osobę odpowiedzialną za to przestępstwo - zapewnia sierżant sztabowy Justyna Sęczkowska.

ZOBACZ TAKŻE WIDEO: Kradli katalizatory w Zielonej Górze. Mieli przy sobie noże, maczetę i pistolet

Wideo

Materiał oryginalny: Kawałki mięsa z gwoździami ktoś rozrzucił na jednym z osiedli w Nowej Soli. Suczka Lilu walczy o życie. Policja szuka sprawcy przestępstwa - Gazeta Lubuska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

W tym okrutnym przekazie jest jedna pozytywna rzecz, właściciele psów będą swoich pupilków bardziej pilnować i trzymać na smyczy.

O workach na odchody po swoich czworonogach, na pewno też nie wielu pamięta.

Dodaj ogłoszenie