Każda nowa płyta jest dla artysty najważniejsza - rozmowa z...

    Każda nowa płyta jest dla artysty najważniejsza - rozmowa z Moniką Brodką

    Marek Zaradniak

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Monika Brodka wystąpi w Poznaniu podczas Enea Spring Break

    Monika Brodka wystąpi w Poznaniu podczas Enea Spring Break ©Mikołaj Suchan

    Monika Brodka polska wokalistka i kompozytorka mówi o swej nowej płycie „Clashes”.
    Monika Brodka wystąpi w Poznaniu podczas Enea Spring Break

    Monika Brodka wystąpi w Poznaniu podczas Enea Spring Break ©Mikołaj Suchan


    O Pani nowej płycie mówi się , że jest zupełnie inna od dotychczasowych. Dlaczego zdecydowała się Pani na takie zmiany?

    Myślę, że każda moja płyta różni się od poprzednich i to jest naturalne. Wszystkie płyty przecież powstają w jakimś odstępie czasu i każda o czymś innym opowiada, powstaje w różnych okolicznościach. Więc nie traktuję tego jako zmiany. Wiele jest przykładów w popkulturze takich zmian.
    Choćby ten, że David Bowie też zmieniał się z płyty na płytę. Jest to jakaś naturalna transformacja, przemiana. Ja te zmiany traktuję naturalnie, ale na pewno dużą zmianą było to, że tę płytę komponowałam sama i te doświadczenia były dla mnie najważniejsze. Były to utwory, które powstawały najczęściej podczas jednego wieczoru. Kiedy pojawiał się jakiś pomysł decydowałam się pracować nad nim dalej. Sam szkielet utworu powstawał więc bardzo szybko. Pod wpływem jakiejś weny czy impulsu. Traktuje to bardzo profesjonalnie i osobiście zarazem bo jak mówię wyszło to ode mnie w sposób naturalny.

    Dlaczego zdecydowała się Pani na samodzielne komponowanie muzyki na ten krążek?

    To nie była decyzja podjęta świadomie. W trakcie moich wieczorów spędzanych z gitarą w Nowym Jorku w roku 2013 zaczęły pojawiać się pierwsze pomysły. Początkowo funkcjonowały jako forma wieczornej rozrywki i ćwiczenia, ale po ponad roku zorientowałam się, że mam 12 lub 13 piosenek na nową płytę.

    Mówi się, że to płyta kontrastowa. Lubi Pani kontrasty?

    Tak lubię, bo dobarwiają one życie. Kontrasty muzyczne lubię szczególnie.

    Jakie jest miejsce tego krążka w Pani dyskografii w porównaniu z wcześniejszymi płytami z „Grandą” czy z „Laxem” ?

    Każda najnowsza płyta jest dla artysty najważniejsza bo jest najbardziej aktualna, świeża. Więc w tym przypadku jest to ważna płyta, o tyle, że będzie wydawana też po raz pierwszy zagranicą i to na kilku kontynentach. Dlatego nagrałam ją całkowicie w języku angielskim.

    Skoro płyta będzie wydana zagranicą, czy szykuje się jakaś trasa europejska albo światowa?

    Myślę, że tak. Taki jest cel wszystkich działań promocyjnych.

    W najbliższych miesiącach zagramy na kilku festiwalach m.in Weekender, OFF Festiwal, czy Colours of Ostrava.

    Zagranicą czyli gdzie poza Ostravą odbędą się Pani koncerty?

    Takich szczegółów nie znam jeszcze dokładnie. Na pewno zagramy w maju w Brighton na festiwalu The Great Escape.

    A na kiedy planowana jest trasa po Polsce?

    Na pewno jesienią. O wszystkim będziemy informować na mojej stronie internetowej.

    Tymczasem już w sobotę wystąpi Pani w Poznaniu podczas Enea Spring Break...

    Tak i bardzo się z tego cieszę. Zagramy pierwszy raz w Polsce kilka piosenek z nowej płyty. Poszerzamy skład o instrumenty dęte i smyczkowe więc będzie magicznie.



    Rozmawiał MAREK ZARADNIAK



    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo