Kiedy stary dworzec PKP w Poznaniu zostanie przebudowany? 2023 rok to termin nierealny

Błażej Dąbkowski
Błażej Dąbkowski
Kolejne postępowania administracyjne i wątpliwości wokół możliwości sfinansowania inwestycji mogą ją znacznie przesunąć w czasie. Już w styczniu wiceprezydent Poznania Mariusz Wiśniewski przyznał, że może się one zakończyć w 2025 r. Grzegorz Dembinski
Choć w ubiegłym roku zapowiadano, że przebudowa starego dworca PKP w Poznaniu zakończy się w 2023 r., dziś nawet PKP przyznaje, że jest to termin nierealny.

W lutym 2020 r. władze Poznania oraz zarząd PKP podpisały list intencyjny dotyczący przebudowy starego budynku dworca kolejowego oraz przywrócenia mu funkcji obsługi pasażerskiej. Według ówczesnych zapowiedzi polityków oraz przedstawicieli spółki do końca czerwca miała zostać wybrana pracownia odpowiedzialna za projekt inwestycji. Ten z kolei miał powstać do końca ubiegłego roku.

- Zakończenie inwestycji nastąpi w 2023 r., wtedy pojawią się w budynku kasy pasażerskie i punkty obsługi pasażera – zapowiadała rok temu ówczesna minister rozwoju i poznańska posłanka Jadwiga Emilewicz, która wcześniej zainicjowała "okrągły stół" w sprawie przyszłości dworca.

Dodatkowo współpraca miała także objąć inwestycje planowaną przez miasto, czyli budowę rejonie ul. Dworcowej oraz Mostu Dworcowego przesiadkowego węzła integracyjnego.

Sprawdź też: Z Poznania do Wrocławia pociągiem w 90 minut! Jeszcze w tym roku. Kolej przystosowuje trasę do prędkości 160 km/h

Niestety wszystko wskazuje na to, że poznaniacy i podróżni nie będą mogli się cieszyć z przywrócenia starego dworca zbyt szybko. Rozmowy władz miasta z zarządem PKP kolejny raz utknęły w martwym punkcie.

Pierwsze zapisy porozumienia musiały zostać zmienione w październiku ubiegłego roku. PKP podjęło wtedy decyzję co do wyłonienia wspólnego wykonawcy dokumentacji projektowej z dialogu konkurencyjnego na konkurs architektoniczny.

- W listopadzie przystąpiliśmy do wypracowania porozumienia z propozycją dotyczącą zmiany sposobu wyłonienia wykonawcy z dialogu konkurencyjnego na konkurs architektoniczny. Aktualnie miasto ma wypracowane szczegóły porozumienia i jak tylko kwestia gruntowa zostanie dopracowana będziemy mogli negocjować te zapisy – tłumaczy Joanna Żabierek, rzeczniczka urzędu miasta.

To jednak nie jest najważniejsza przeszkoda, która stoi na drodze do modernizacji dworca.

- Żeby rozpocząć proces inwestycyjny, konieczne jest uregulowanie dwóch kwestii formalnych. Pierwszą z nich jest wycofanie przez Miasto Poznań wniosku o komunalizację działek objętych inwestycją PKP S.A., na których znajduje się budynek starego dworca kolejowego oraz wycofanie wniosku o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji Wojewody Wielkopolskiego z 22 września 2003 roku dotyczącej uzyskania prawa użytkowania wieczystego dla działek objętych inwestycją

– tłumaczy Michał Stilger, rzecznik PKP S.A.

Obecnie postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji uwłaszczeniowej jest zawieszone przez ministra rozwoju, pracy i technologii do czasu rozstrzygnięcia postępowania komunalizacyjnego. Natomiast postępowanie komunalizacyjne jest na etapie oceny przez wojewodę zasadności jego wszczęcia.

- Złożenie wniosków było przede wszystkim podyktowane koniecznością egzekwowania przez Miasto praw właścicielskich w związku z wcześniej podjętymi uchwałami NSA dotyczącymi kwestii komunalizacji terenów kolejowych oraz dodatkowo brakiem jakichkolwiek działań po stronie PKP w zakresie modernizacji "starego" budynku dworca i terenów przyległych - tłumaczy Joanna Żabierek.

Czytaj też: Dworzec pod Poznaniem zyska nowe oblicze. PKP podpisały umowę na remont. "Dworzec odzyska swoje historyczne piękno"

Spółka kolejowa ma jednak spore wątpliwości, czy na działce objętej postępowaniem komunalizacyjnym można realizować inwestycje z wykorzystaniem środków publicznych oraz pieniędzy pochodzących z dofinansowania Unii Europejskiej. Dlatego w tej sprawie przygotowuje opinię prawną oraz skierowała pytania do Centrum Unijnych Projektów Transportowych.

- Miasto w swoich rozmowach wielokrotnie wskazywało, że jeżeli inwestycja będzie konsekwentnie realizowana, to chociażby z uwagi na konieczność związanych z tym rozliczeń finansowych, kontynuacja postępowań administracyjnych dotyczących tego terenu nie będzie zasadna, nawet w świetle aktualnego orzecznictwa- Miasto w swoich rozmowach wielokrotnie wskazywało, że jeżeli inwestycja będzie konsekwentnie realizowana, to chociażby z uwagi na konieczność związanych z tym rozliczeń finansowych, kontynuacja postępowań administracyjnych dotyczących tego terenu nie będzie zasadna, nawet w świetle aktualnego orzecznictwa

– twierdzi rzeczniczka magistratu.

Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak deklaruje, że jeśli na skutek decyzji organów administracyjnych miasto uzyska tytuł prawny do nieruchomości, to przekaże nieruchomość na rzecz PKP z przeznaczeniem na inwestycję służącą obsłudze mieszkańców i podróżnych.

Kolejne postępowania administracyjne i wątpliwości wokół możliwości sfinansowania inwestycji mogą ją znacznie przesunąć w czasie. Już w styczniu wiceprezydent Poznania Mariusz Wiśniewski przyznał, że może się one zakończyć w 2025 r. Co na to PKP?

- Pojawiający się w mediach rok 2023 to termin, do którego – przy założeniu, że uzgodnienia i inne elementy związane z inwestycją będą przebiegały sprawnie – planowane jest przeprowadzenie i rozstrzygnięcie konkursu architektonicznego oraz wykonanie na jego bazie dokumentacji projektowej, a także uzyskania wszelkich niezbędnych zgód koniecznych do rozpoczęcia realizacji inwestycji, w tym pozwolenia na budowę – stwierdza Michał Stilger.

Najbardziej wkurzający pasażerowie, jakich spotkasz w pociągu

Sprawdź też:

Polska stała się bezpieczna

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kasienka

Za oszpecenie Głównego Dworca w Poznaniu, zakłócenie historycznej architektury i urbanistyki, "samorzadowcy" rządzący Poznaniem powinni zostać ukarni wysokimi odszkodowaniami i skazani na dożywotnią prace przy rozbiórce PObudowanego, niefunkcjonalnego i obrzydliwe go estetycznie szkaradzienstwa.

Dodaj ogłoszenie