Kierowca tira jechał przez pół godziny "na ogonie" osobówki między Bydgoszczą a Inowrocławiem. Kierował w domowych kapciach...

Agnieszka Domka-Rybka
Agnieszka Domka-Rybka
Od Stryszka aż prawie do Złotnik Kujawskich siedział mi na ogonie tir i cały czas wymuszał, bym jechała szybciej...
Od Stryszka aż prawie do Złotnik Kujawskich siedział mi na ogonie tir i cały czas wymuszał, bym jechała szybciej... Tomasz Czachorowski/zdjęcie ilustracyjne
Chciałabym podzielić się z Wami pewną historią. Ostatnio bardzo dużo jeżdżę. Ale to, co spotkało mnie w środę na trasie Bydgoszcz - Inowrocław przechodzi ludzkie pojęcie, przynajmniej moje.

Zobacz wideo: Duże zmiany w prawie drogowym od czerwca 2021 roku!:

Dres z trzema paskami, koszulka z napisem "Hero" coś tam, a na nogach...

Od Stryszka aż prawie do Złotnik Kujawskich siedział mi na ogonie tir i cały czas wymuszał, bym jechała szybciej. A tam ciągle albo teren zabudowany, wysepka, ograniczenia prędkości. DK 25. Raz próbował mnie wyprzedzić (na podwójnej ciągłej), ale nadjechał samochód z naprzeciwka i się wycofał.

Zresztą, był bardzo duży ruch, jak zawsze na tej trasie. Nie dałam się sprowokować, jechałam więc jak zawsze, ale ręce pociły mi się na kierownicy. Pół godziny w stresie!!! Przed Złotnikami skręcałam także myślałam, że tir pojedzie prosto i po kłopocie. A on... też skręcił. I nagle zaświeciły się na czerwono światła na przejeździe kolejowym i opuściły barierki. Także tir stanął za mną.

Polecamy także: Zarobki kierowców ciężarówek. To dużo czy mało? Tak zarabiają kierowcy zawodowi [lista]

SUPER... wyskoczyłam z samochodu i puściłam do kierowcy taką wiązankę (lepiej bez szczegółów...). On wysiadł z samochodu, w sumie niewiele miał do powiedzenia. Ale mina rozeźlonego gościa! Taką robi mój pies, gdy strasznie zbroi, a ja z trudem próbuję wyciągnąć konsekwencje! Patrzę na faceta: dres z trzema paskami, koszulka z napisem "Hero" coś tam, a na nogach... takie zwykłe domowe kapcie.

Herkules w domowych kapciach

Oczom się nie chce wierzyć! Naprawdę, w takim "specjalistycznym" obuwiu ów jegomość prowadził kolosalnego tira, którego miałam przez pół godziny na plecach! I co chwilę ziewał..., aż zobaczyłam jego wszystkie plomby. Kilka kilometrów za szlabanem jest sklep, przed którym się zatrzymałam, a on pojechał w siną dal. Jaką szansę ma kierowca w małym samochodzie, jak mój, w starciu z takim olbrzymem? Mały bohater w dużym samochodzie. Hero dzięki trzem paskom. Pożal się Boże Herkules w domowych kapciach.

Wideo

Materiał oryginalny: Kierowca tira jechał przez pół godziny "na ogonie" osobówki między Bydgoszczą a Inowrocławiem. Kierował w domowych kapciach... - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie