Kobieta wyłowiona z Warty: Znamy jej tożsamość i przyczynę...

    Kobieta wyłowiona z Warty: Znamy jej tożsamość i przyczynę śmierci

    Norbert Kowalski

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Kobieta została wyłowiona w środę po południu z Warty we Wronkach
    1/9
    przejdź do galerii

    Kobieta została wyłowiona w środę po południu z Warty we Wronkach ©Łukasz Gdak

    Prokuratura w Szamotułach potwierdza, że kobieta wyłowiona w środę po południu z Warty we Wronkach to Daria D., 41-letnia mieszkanka Obornik, która zaginęła na początku marca.
    Rodzina rozpoznała ciało kobiety podczas okazania. Z kolei przeprowadzona później sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci było utonięcie.

    - Na ciele kobiety nie stwierdzono żadnych obrażeń, które mogłyby wskazywać na udział osób trzecich w tym zdarzeniu. Nie oznacza to jednak, że osoby trzecie nie były przy tym obecne. Ktoś mógł przecież wepchnąć kobietę do wody - mówi Michał Franke, szef Prokuratury Rejonowej w Szamotułach.


    I dodaje: - Na razie nic nie wskazuje na to, by osoby trzecie brały w tym udział, choć nie można tego wykluczyć.

    Prokuratura nie ustaliła jeszcze jak długo ciało mogło znajdować się w wodzie. - Na pewno dłużej niż 72 godziny. Procesy gnilne zaczęły już zachodzić - mówi jedynie Michał Franke. Nie wiadomo również w jaki sposób się tam znalazło.

    W kolejnych dniach prokuratura podejmie dalsze czynności procesowe takie jak przesłuchania członków rodziny, znajomych lub osób, z którymi kobieta mogła mieć kontakt przed śmiercią.

    - Zakładamy wszystkie możliwe wersje i będziemy je weryfikowali - mówi prokurator Michał Franke.


    (Źródło: TVN24/X-News)

    Więcej na temat środowej akcji: Ciało kobiety w Warcie we Wronkach





    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    hmm...

    tessa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    Ciekawe ze od marca kobieta wypłynęła a Ewa nadal nie......bo tak naprawdę to jej tam nie ma. ..

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ewa

    grzesiu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    No właśnie , jeśli została wepchnięta do wody to żadnych obrażeń na jej ciele nie znajdą. Tak samo w przypadku Ewy. Jeśli "niebieski" (lub ewentualnie jakieś inne osoby trzecie) ją wepchnął do wody...rozwiń całość

    No właśnie , jeśli została wepchnięta do wody to żadnych obrażeń na jej ciele nie znajdą. Tak samo w przypadku Ewy. Jeśli "niebieski" (lub ewentualnie jakieś inne osoby trzecie) ją wepchnął do wody np. pod wpływem kłótni, awantury, to także i jemu nic nie udowodnią bo na ciele (w bardziej zaawansowanym rozkładzie niż pani Darii) śladów nie będzie wręcz żadnych. zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo