Kodeks drogowy. Ile wynosi kara za brak polisy OC?

    Kodeks drogowy. Ile wynosi kara za brak polisy OC?

    (mm)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Kodeks drogowy. Ile wynosi kara za brak polisy OC?
    1/2
    przejdź do galerii
    Każdy zarejestrowany pojazd musi posiadać ważną polisę od odpowiedzialności cywilnej. W przypadku jej niewykupienia, kierowcy grożą kary, a z tego tytułu na konto Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego wpłynęło w 2015 roku około 55 mln zł.
    W 2016 roku wysokość kary wynosi za samochody osobowe: 3 700 zł, za samochody ciężarowe, ciągniki samochodowe i autobusy: 5 550 zł, za pozostałe pojazdy: 620 zł.

    Wysokość opłaty karnej za brak OC komunikacyjnego uzależniona jest od rodzaju pojazdu, okresu pozostawania bez ochrony ubezpieczeniowej w danym roku kalendarzowym oraz minimalnego wynagrodzenia za pracę w roku kontroli. Pełną wysokość kary musi zapłacić właściciel pojazdu w sytuacji, gdy okres bez ubezpieczenia przekracza 14 dni.
    W przypadku krótszych okresów bez ubezpieczenia sankcja jest mniejsza: gdy okres bez ubezpieczenia nie przekracza 3 dni kara, wynosi 20 proc. pełnej opłaty, zaś przy przerwie w braku OC dłuższej niż 3 dni, a nie przekraczającej 14 dni – 50 procent tej opłaty.

    Coraz trudniej jest uniknąć kary, gdyż Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, który zajmuje się egzekwowaniem tych opłat, dysponuje coraz skuteczniejszymi narzędziami do identyfikacji właścicieli aut bez OC.

    Polisa OC chroni posiadacza pojazdu i kierowcę przed koniecznością oddawania z własnej kieszeni odszkodowania dla ofiar wypadku spowodowanego nieubezpieczonym pojazdem. Świadczenia te wypłaca ofiarom Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, który następnie występuje z tzw. regresem (zwrot wypłaconych kwot) do sprawcy wypadku i nieubezpieczonego posiadacza. Kierowcom nie opłaca się nie mieć OC nie tylko ze względu na kary za brak tego ubezpieczenia, ale przede wszystkim ze względu na rosnące odszkodowania wypłacane poszkodowanym w wypadkach. Jeśli właściciel auta nie ma polisy OC, w razie szkody będzie ponosił koszty tego odszkodowania. Właściciel pojazdu i sprawca wypadku muszą zwrócić odszkodowanie, które Fundusz wypłaca ofiarom, a kwoty te czasami sięgają kilkuset tysięcy złotych.

    Warto zaznaczyć, że prawo do kontrolowania posiadania polisy OC mają nie tylko funkcjonariusze policji, ale również Straż Graniczna, Inspekcja Transportu Drogowego oraz upoważnieni pracownicy wydziałów komunikacyjnych w starostwach powiatowych. Takie prawo ma również Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Inspekcja Ochrony Środowiska oraz inne ograny powołane do kontroli ruchu drogowego.

    Podstawa prawna:

    Art. 23. ust 1, art. 84 ust. 2 , art. 88 ust. 1-3 ustawy z 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2013 r. poz.392 z późn. zm.)

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (7)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nie kazdy samochod jezdzi

    michał (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 6

    absurd - mam zepsuty samochód ktory trzymam u siebie na podwórku , po kiego wała nakładają na mnie obowiazek ubezpieczania?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zepsute auto

    mfind (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

    @michał
    cały absurd polega na konstrukcji ustawy zasadniczej o OC posiadaczy pojazdów mechanicznych.. to ona narzuca taki obowiązek. Jednak, jeśli nie będzie już można użytkować auta ze względu na...rozwiń całość

    @michał
    cały absurd polega na konstrukcji ustawy zasadniczej o OC posiadaczy pojazdów mechanicznych.. to ona narzuca taki obowiązek. Jednak, jeśli nie będzie już można użytkować auta ze względu na np. zbyt duże koszta naprawy zostają dwa rozwiązania : albo go sprzedać albo zezłomować, wtedy też pojazd zostanie wyrejestrowany z ruchu i nie będziesz musiał go ubezpieczać.
    Tutaj będziesz miał informację jak odzyskać składkę za niewykorzystany okres OC https://www.mfind.pl/akademia/polisa-oc-2/zlomowanie-pojazdu-czy-sprzedaz/
    Pozdrawiam,
    Maciek,
    porównywarka OC i ACzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    0 złotych

    dEstrukcjA (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 6

    Prędzej wygrasz w lotto niż na drodze w Łodzi zatrzyma cię patrol drogówki.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    I trawnik

    Kniaziewicza, Kniaziewicza, Kniaziewicza (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 4

    oBstrukcjA
    donosik na sąsiada
    dEstrukcjA

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kiedyś przekonał się o tym pewien cwaniak z BMW na Rybnej

    Czesiek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 18 / 4

    Wyjeżdżając z bramy na Rybnej wjechał mi w bok Laguny. Uszkodził przedni zderzak, lampę, halogen, błotnik i drzwi. Nie chciałem wzywać policji, bo i po co? Chciałem by mi podpisał oświadczenie i...rozwiń całość

    Wyjeżdżając z bramy na Rybnej wjechał mi w bok Laguny. Uszkodził przedni zderzak, lampę, halogen, błotnik i drzwi. Nie chciałem wzywać policji, bo i po co? Chciałem by mi podpisał oświadczenie i podał nr polisy OC - powiedział, że woli dać mi kasę, żeby nie tracić zniżek na OC, więc zadzwoniłem szybko do kolegi lakiernika, powiedziałem mniej więcej co popsute i żeby mi powiedział ile będzie kosztowała naprawa. Wyniknęło z częściami, naprawą i lakierem ok. 2300 zł. Pan cwaniak powiedział, że więcej niż 1000 to mi nie da, bo to tyle wg niego warte. Więc zadzwoniłem po policję i już. Okazało się, że cwaniak BMW ma bez przeglądu i bez OC. Dostał mandat 400 zł i 6 pkt. za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym, 500 zł za brak przeglądu i wniosek do funduszu gwarancyjnego o ukaranie. Do mnie przyjechał pan ekspert od ubezpieczeń i wycenił szkodę na 7350 zł - i taki zwrot dostałem z funduszu gwarancyjnego, a cwaniak z BMW musiał pokryć koszta sądowe za sprawę z UFG, 3200 zł za brak polisy i 7350 zł mnie przyznanego odszkodowania. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    to jaki z niego cwaniak ?

    dEstrukcjA (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 7

    Raczej cymbał , który nie umiał liczyć .

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    odszkodowanie

    mfind (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 4

    @Czesiek bardzo dobry przykład na to, że nieposiadanie polisy OC nie popłaca! Dobrze, że Tobie nic się nie stało, bo kolega z BMW mógłby mieć dożywotni problem ze spłaceniem zadośćuczynienia w...rozwiń całość

    @Czesiek bardzo dobry przykład na to, że nieposiadanie polisy OC nie popłaca! Dobrze, że Tobie nic się nie stało, bo kolega z BMW mógłby mieć dożywotni problem ze spłaceniem zadośćuczynienia w zależności od tego, co by Ci się stało.
    Pozdrawiam,
    Maciek,
    porównywarka OC i AC mfindzwiń

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    PRZEPISY

    PORADY

    RAPORTY