Kolekcjonerzy i pasjonaci motoryzacji zjechali na stanicę...

    Kolekcjonerzy i pasjonaci motoryzacji zjechali na stanicę harcerską [FOTO]

    Marek Weiss

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Kolekcjonerzy i pasjonaci motoryzacji zjechali na stanicę harcerską [FOTO]
    1/8
    przejdź do galerii
    Uwagę zwiedzających zwracały zwłaszcza pojazdy militarne. Najstarszy z nich - GAZ-67, zwany popularnie „Czapajewem” pochodzi z 1943 roku.
    Samochody cywilne stanowiły dla wielu zwiedzających sentymentalną podróż do czasów dzieciństwa. Z bliska można było bowiem podziwiać takie marki, jak Polonez, Volkswagen Garbus, Żuk, czy Skoda 105. Organizatorzy wyeksponowali również bardzo rzadką wersję eksportową samochodu Warszawa M20/200 wyprodukowaną w 1957 roku. Na stanicy pojawiła się na niemieckich numerach rejestracyjnych.

    Wielkim światem powiało też za sprawą przyciągających oczy luksusowych wersji chevroleta i pontiaca. Motoryzacyjną część wystawy uzupełniały kultowe marki skuterów i motocykli z lat 60. i 70. - osa m52, simson, panonnia czy k750 zwany popularnie „Kaśką”.

    - To prawdziwe perły motoryzacji. Należy podkreślić, że wszystkie te pojazdy mają za sobą kapitalny remont i są w pełni na chodzie. W każdej chwili można na nie wsiąść i jechać - powiedział komandor wystawy Sławomir Konowalski.

    Na terenie stanicy można było w niedzielę także przypomnieć sobie, na jakich tablicach rejestracyjnych jeździło się po naszym regionie od lat 50. aż do przełomu wieków. Z upływem czasu zmieniały się nie tylko ich oznaczenia i tła, ale i szerokość. Klimat PRL można było poczuć czytając tablice bhp z informacjami typu: „Przebywanie w zamkniętym garażu grozi zatruciem” i „Wypoczęty przyjdź do pracy”.

    - Oprócz haseł i tablic przygotowałem małą wystawę miniaturek samochodowych. Niektóre z nich zostały zbudowane od podstaw albo z zestawów do sklejania - mówi inny z pasjonatów Przemysław Janiak.

    Zainteresowani mogli znaleźć pamiątki związane z żołnierzami wyklętymi z regionu oraz 60. pułkiem piechoty. Nie zabrakło wojennych pamiętników. Kolekcjonerzy zamierzają kontynuować pomysł i regularnie organizować podobne wystawy.


    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Wideo

    Zdjęcia

    Kryminalna Wielkopolska

    Polecamy

    Kulinarne podróże po Wielkopolsce

    Kulinarne podróże po Wielkopolsce

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange