Komentarze w zagranicznej prasie po raporcie o McCarricku. Co zagranicą pisze się o polskim papieżu i kardynale Dziwiszu?

OPRAC.:
Joanna Sarnat
Joanna Sarnat
Komentarze w zagranicznej prasie po raporcie o McCarricku
Komentarze w zagranicznej prasie po raporcie o McCarricku Jakub Kołodziej/Polskapress
Udostępnij:
Czy wciąż jest święty? - takie pytanie zadaje „The Washington Post” po opublikowaniu raportu watykańskiego, w którym opisano sprawę byłego kardynała Theodore’a McCarricka. Ujawniono w nim, że św. Jan Paweł II mógł zlekceważyć doniesienia na temat niewłaściwych zachowań seksualnych amerykańskiego duchownego. - Raport prowokuje pytania o to, czy Jan Paweł II, autor współczesnego katolickiego nauczania o ludzkiej seksualności, rozumiał dobrze jej naturę – pisze Michelle Boorstein z TWP.

Raport watykański został opublikowany we wtorek, 10 listopada 2020. Zawiera aż 461 stron. Gdy tylko został udostępniony czytelnikom na całym świecie, od razu wywołał prawdziwą burzę. Polscy komentatorzy pisali nawet o końcu pewnej epoki w Polsce.

The Washington Post: Jan Paweł II wyniósł McCarricka do godności arcybiskupa Waszyngtonu pomimo zarzutów, które na nim ciążyły

Michelle Boorstein z The Washington Post pisze, że w raporcie ujawniono lekceważenie papieża Jana Pawła II wobec zarzutów skierowanych przeciwko Theodore’owi McCarrickowi w sprawie jego niewłaściwych zachowań seksualnych. - Raport jest bezprecedensowym wysiłkiem Kościoła w celu uzyskania pełnej przejrzystości, to okno ukazujące sposób podejmowania wewnętrznych decyzji w Watykanie. Dzięki niemu ujrzeliśmy, że nie tylko Jan Paweł II, ale także papieże: Benedykt i Franciszek wiedzieli, że na McCarricku ciąży wiele zarzutów.

TWP zwraca jednak także uwagę na to, że w raporcie nie oskarża się wprost polskiego papieża. - Jan Paweł II mógł nie mieć dostępu do wszystkich zarzutów. Wyrok Jana Pawła II był mocno zabarwiony jego doświadczeniami z bloku wschodniego, gdzie negatywna propaganda na temat księży była wykorzystywana do osłabienia ich pozycji.

Michelle Boorstein podkreśla jednak, że dla niektórych komentatorów raport watykański jest dyskwalifikujący dla papieża Polaka.


Associated Press: Biskupi z polski bronią Jana Pawła II po raporcie o McCarricku

Associated Press doniosło o obronie polskich biskupów, którzy uznali, że Jan Paweł II został „cynicznie oszukany” przez McCarricka oraz innych biskupów amerykańskich. - Kilkusetstronicowy raport wykazał, że Jan Paweł II miał dostęp do wiarygodnych doniesień o niewłaściwym postępowaniu McCarricka już pod koniec lat 90. Jednak nawet po zakończeniu dochodzenia, które zalecało zrezygnować z awansowania McCarricka, Jan Paweł II zdecydował się na mianowanie go arcybiskupem Waszyngtonu, a później kardynałem.

AP podejrzewa, że na JPII wpływ mógł mieć ostatni, odręczny list McCarricka, w którym wszystkiego się wypiera. List ten był skierowany do zaufanego sekretarza papieża, ówczesnego biskupa Stanisława Dziwisza.

AP podkreśla także, że w tym samym czasie, gdy polscy biskupi bronią papieża Polaka, amerykańska gazeta katolicka National Catholic Reporter nawołuje do „wyciszenia” kultu Jana Pawła II.


EL Pais: To Carlo Maria Vigano jest początkiem burzy w Watykanie

El Pais zwraca uwagę na to, że były nuncjusz w Waszyngtonie, Carlo Maria Vigano, oskarżył w 2018 r. papieża Franciszka o tuszowanie nadużyć seksualnych, jakich dopuścił się Theodore McCarrick. Ten bezprecedensowy zarzut (Vigano zażądał rezygnacji papieża z pełnionej funkcji) wywołał lawinę konsekwencji w Watykanie. 6 października 2018 r. Franciszek zlecił wykonanie raportu dotyczącego sprawy McCarricka. Został on opublikowany we wtorek, 10 listopada 2020 i zatrząsł światem katolickim w posadach. - Raport zasadniczo miał wyjaśniać, jaki stopień odpowiedzialności – lub ukrywania – miała hierarchia katolicka i trzej papieże, którzy współpracowali z kardynałem: Jan Paweł II, Benedykt XVI i Franciszek. Ten liczący 461 stron dokument to pierwszy poważny rachunek sumienia w historii Watykanu dotyczący nadużyć seksualnych. Raport dowodzi, że każdy z papieży wiedział o zarzutach ciążących na McCarricku.

El Pais podkreśla, że McCarrick nie przyznawał się do zarzutów ws. nadużyć, ale wprost przyznawał się do tego, że spał z seminarzystami.


La Reppublica: Kardynał Theodore McCarrick oszukał Jana Pawła II i w ten sposób został arcybiskupem w Waszyngtonie

La Reppublica cytuje list Theodore’a McCarricka do Stanisława Dziwisza, w którym duchowny amerykański odcinał się od wszelkich zarzutów dotyczących jego życia seksualnego. - Papież uwierzył w zaprzeczenie oraz wierzył, że gdyby zarzuty przeciwko McCarrickowi zostały upublicznione, ten byłby w stanie łatwo je obalić.

La Reppublica podsumowuje także żmudną pracę autorów raportu: - przeprowadzono około dziewięćdziesiąt wywiadów, trwających od trzech do trzydziestu godzin, z urzędnikami watykańskimi, kardynałami i biskupami, seminarzystami i kapłanami z różnych diecezji, a także z osobami świeckimi. Autor artykułu w LR, Paolo Rodari, cytuje także słowa dyrektora redakcji Vatican News, Andreę Tornielliego: - Siła raportu z pewnością leży w jego kompletności, ale także w ogólnej wizji, jaką dostarcza.

Senior w sieci - Internet nie tylko dla młodych KOMENTARZ

Wideo

Materiał oryginalny: Komentarze w zagranicznej prasie po raporcie o McCarricku. Co zagranicą pisze się o polskim papieżu i kardynale Dziwiszu? - Polska Times

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Caly swiat widzi co jest grane tylko w Polsce dalej patrza przez rozowe okulary.

J
Jackiewith

JP2 i Dziwisz to kanalie które ukrywały i tuszowały pedofilów - to wiadomo nie od dziś.

Pytanie czy sami byli pedofilami??

Dodaj ogłoszenie