Koniec z zanieczyszczaniem Warty? Będą kontrole

Marta Danielewicz
Kontrole zapobiegną zanieczyszczaniu Warty?
Kontrole zapobiegną zanieczyszczaniu Warty? Waldemar Wylegalski
Urząd Miasta, by zapobiegać zanieczyszczeniom Warty chce kontrolować wszystkie cieki, wpadające do rzeki. Czeka też na rozwiązanie sprawy

Chociaż Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska i policja wciąż prowadzą swoje śledztwa, nadal oficjalnie nie wiadomo kto zatruł Wartę. Przypomnijmy, że w wyniku skażenia wody do którego doszło pod koniec października, wędkarze wyłowili ponad 4 tony śniętych ryb. Także urząd miasta czeka na pełne informacje w tej sprawie.

- Oczekujemy pełnego wyjaśnienia sprawy i ukaranie sprawców. Mamy świadomość, że sprawa jest długo badana, ale WIOŚ musi zebrać pełną dokumentację, która nie będzie budzić żadnych wątpliwości. W tym przypadku mamy prawdopodobnie do czynienia ze świadomym działaniem - mówił podczas konferencji prasowej Mariusz Wiśniewski, z-ca prezydenta Poznania. To jednak nie wszystko. Urząd Miasta, chce zapobiec takim działaniom w przyszłości.

- Występujemy o objęcie kontrolą całego odcinka Warty. Skontrolowane zostaną wszystkie spusty. W czwartek zaprosimy wszystkich gestorów sieci - mówi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

Zobacz też: W Cybinie pojawiała się nieznana substancja

- Chcemy działać perspektywicznie, na przyszłość - dodaje Hieronim Węclewski, dyrektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Bezpieczeństwa. - Kiedy uzyskamy wiedzę na temat wszystkich cieków, wpadających do rzeki, będziemy mogli lepiej kontrolować kto i co wrzuca do Warty. Czy to działanie jakiejś firmy, że prywatnej osoby - zapowiada Węclewski.

Niestety, w ostatnim czasie nie tylko Warta została zatruta. W związku z awarią w firmie Wyborowa do rzeki Główna przedostała się piana gaśnicza. Wczoraj nieznana substancja pojawiła się w Cybinie. Dyżurny straży pożarnej poinformował, że z oględzin miejsca wynikało iż podejrzanie pieniąca się woda pochodziła z kolektora burzowego.

Współpraca: BOK

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stanlej
snuć wnioski będziecie po tym jak ogłoszą, jeśli ogłoszą opinie. Swoją drogą coś długo te badania robią?
c
chronią trucicieli
Od lat na terenie gminy Czerwonak tolerowana jest firma, która kanałem deszczowym co jakis czas spuszcza ścieki do Warty, pod płaszczykiem ich utylizacji. To firma Presseko z Bolechowa. Wygodna dla wszystkich, bo kiedy okazuje się, że gdzieś odkryto beczki z niebezpiecznymi substancjami, wystarczy je wysłac do firmy, która korzysta od lat 70. z kanalizacji deszczowej. Wszyscy, łącznie z WIOŚ udaja, że problemu nie ma. Jak to możliwe w państwie prawa?. W dodatku firma nie może być ot tak mkontrolowana, bo leży na terenie zbrojeniówki. I tak ten układzik trwa, mimo interwencji prasowych i audycji TVN Uwaga. Obok osadników Solaris wybudował żłobek za unijne pieniądze. Nie ma jak inhalacje trujacymi oparami.
P
Poznaniak
Ktoś tu pytał kto chroni sprawców !? Ja pytam za ile?
u
uuuu
4 tony ryb??? ktoś za to beknie. Może wyborowa chciała je upić i wyszło jak wyszło?
k
kazik
Nie wierzę, że to wina jednej firmy. To efekt długoletnich zaniedbań takich firm jak A i C, które mają siedziby niedaleko warty... dlaczego refleksja przychodzi dopiero przy takiej tragedii!?
B
Bolo
Trudno uwierzyć, że Warta i małe rzeczki do tej pory nie były chronione i regularnie kontrolowane! Przecież rzeka jest źródłem wody pitnej dla nas wszystkich, i miejscem życia ryb i zwierząt. To poważne uchybienie poprzedniej ekipy UM, której to ekipy Warta w ogóle nie obchodziła.
Należy to szybko zmienić, powinni zostać powołani strażnicy wodni - odpowiednio przeszkolona straż miejska. Do licha! Co jest z tym miastem?
p
poz
Trucie rzeki powinno być traktowane jako próba usiłowania zabójstwa. Przecież chemia z premedytacją wlewana do Warty, Głównej czy Cybiny w końcu trafi do podziemnych ujęć wody pitnej. Jaką trzeba być kanalią, żeby dla kilkunastotysięcznych oszczędności doprowadzić do miliardowych, nieodwracalnych strat!
Dodaj ogłoszenie