Konin: Nowa spółka ma uratować projekt spalarni [WIDEO]

Ola Braciszewska
Samorządowcy na spotkaniu z prezes NFOŚiGW dopytywali o szczegóły inwestycji
Samorządowcy na spotkaniu z prezes NFOŚiGW dopytywali o szczegóły inwestycji Ola Braciszewska
Udostępnij:
W tym tygodniu rozstrzygną się losy budowy spalarni śmieci dla regionu konińskiego.

Samorząd Konina chce przekształcić w spółkę prawa handlowego Miejski Zakład Gospodarki Odpadami Komunalnymi i powierzyć jej realizację projektu. Ma być to rozwiązanie tańsze niż tworzenie spółki w ramach Związku Międzygminnego. Jeśli poza Koninem do spółki przystąpi 30 samorządów, jest szansa na uzyskanie na spalarnię 130 mln zł unijnej dotacji.

Projekt budowy instalacji termicznego wykorzystania odpadów przygotował Związek Międzygminny "Koniński Region Komunalny". Koszt inwestycji to ponad 300 mln zł. Prawie połowa potrzebnych funduszy ma pochodzić z unijnej kasy. Resztę miało dołożyć miasto Konin oraz 30 gmin z powiatów konińskiego, kolskiego, tureckiego i słupeckiego.

Zgodnie z umową, jaką podpisał jeszcze prezydent Kazimierz Pałasz, poza przekazaniem gruntów, Konin miał też dać najwięcej pieniędzy, bo aż 80 mln zł. Ale na to, zdaniem obecnego prezydenta Józefa Nowickiego, miasta nie stać. Samorząd może dać jedynie 16,5 mln zł. Natomiast 80 mln zł to wartość MZGOK, którego majątek zostanie wniesiony do spółki aportem. Pozostałe gminy mają dołożyć do budowy spalarni 13 milionów zł. Reszta - około 90 mln zł to kredyt, jaki zaciągnie nowo powstała spółka międzygminna.

Czas na przystąpienie gmin do spółki mija 31 marca. Do połowy kwietnia Związek Międzygminny ma złożyć odpowiedni wniosek do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Natomiast do końca kwietnia ma zostać utworzona spółka na bazie MZGOK. Decyzję w tej sprawie mają podjąć w najbliższą środę konińscy rajcy.

- Myślę, że radni przyjmą tę uchwałę. Uważam, że jest to najlepiej przygotowany projekt odpadowy, który nie budzi żadnych kontrowersji i ma doskonałą lokalizację - mówi Wiesław Steinke, przewodniczący Rady Miasta Konina. - Skoro mamy szansę uzyskać dofinansowanie i mieć wpływ na cenę odpadów na bramie, to powinniśmy z niej skorzystać. Mam nadzieję, że taki sam pogląd prezentują samorządowcy innych gmin.

Umowa o realizacji inwestycji ma zostać podpisana do końca kwietnia. Jeśli do tego czasu spółka międzygminna nie powstanie, to unijne pieniądze przepadną.

- Jeśli nie będziemy mieli beneficjenta w postaci spółki, to będziemy musieli wnioskować o przesunięcie tych funduszy na projekty, które czekają w kolejce - mówi Małgorzata Skucha, zastępca prezesa NFOŚiGW. - Jest jeszcze szansa dla tego projektu. Przestaniemy ją widzieć za miesiąc, albo dwa. Wycofanie się z tego przedsięwzięcia gmin rozwali projekt.

Spalarnia ma powstać do końca 2015 roku.

Zobacz film

Zakupy z „dark store” coraz popularniejsze

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie