Konin. Pielęgniarki oburzone, dyrekcja wychodzi ze spotkania...

    Konin. Pielęgniarki oburzone, dyrekcja wychodzi ze spotkania - patowa sytuacja w konińskim szpitalu

    KAS

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Pielęgniarki oburzają się, że nikt z nimi nie rozmawia, dyrekcja opuszcza spotkanie - tak wygląda sytuacja w konińskim szpitalu.
    Ponad 90 pielęgniarek ze szpitala w Koninie jest na zwolnieniach lekarskich. W ten sposób protestują przeciwko niskim zarobkom. Spór o pensje z dyrekcją trwa już od trzech lat. Teraz z powodu braku pracowników w placówce działa jedynie ostry dyżur. Z pielęgniarkami spotkali się przedstawiciele władz województwa wielkopolskiego i dyrektor szpitala.

    – Nie mogę traktować zwolnień pielęgniarek jako protestu, bo musiałbym przyznać, że pielęgniarki razem z lekarzami łamią prawo – powiedział Maciej Sytek, członek zarządu województwa wielkopolskiego.

    Pielęgniarki zarzucają dyrekcji, że nie prowadzi z nimi rozmów, jednocześnie skarżąc się na niemożność osiągnięcia porozumienia.

    Spotkanie zakończył Sytek, wychodząc razem z dyrektorem i ignorując protesty pielęgniarek, które chciały je kontynuować.



    POLECAMY:





    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jasne, jasne

    Bea_ (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 1

    Panie dyrektorze dał pan popis buty i arogancji władzy. Do pielęgniarek naprężył pan muskuły, do lekarzy kiedy strajkowali się pan nie odważył.
    Pielęgniarki dbajcie o siebie:)
    Bycie pielęgniarką...rozwiń całość

    Panie dyrektorze dał pan popis buty i arogancji władzy. Do pielęgniarek naprężył pan muskuły, do lekarzy kiedy strajkowali się pan nie odważył.
    Pielęgniarki dbajcie o siebie:)
    Bycie pielęgniarką to nie bułka z masłem.
    Nie wszyscy pracują w zagrożeniu tj. z mikrobami i np. promieniowaniem. Nie wszyscy pracują w piątek, świątek i nocki.
    Pielęgniarki wykonują pracę, której tak naprawdę nikt nie chce wykonać.Kształcą się za swoje grosze.
    Bardzo proszę nie przysyłać tu Ukrainek, bo one Polskę najzwyczajniej w świecie potraktują jako przystanek
    przesiadkowy na zachód. Jeżeli odejdziemy do pracy w supermarkecie, to nikt wam nie poda szklanki wody.
    W wielu komentarzach przewija się temat nic nie robienia pielęgniarek- skoro tak jest, to dlaczego zamykane są oddziały szpitalne?
    I że burkliwe? A jakie mają być skoro pracują za 2 lub za 3?
    Cały cywilizowany świat używa mat tzw. ślizgaczy lub rolek do przekładania pacjentów.
    W Polsce używa się do tego celu pielęgniarek, gdzie wg. BHP może dźwignąć 20 kg, jeżeli do przełożenia przychodzą 2 pielęgniarki / bo tak jest najczęściej/ to na jakie przeciążenia są narażone?
    Wiek polskich pielęgniarek to 50+, więc skąd zdziwnie że idą na L4? Mają wiele schorzeń, tak jak wszyscy ich równolatkowie pracujący fizycznie.
    To nie serial paramedyczny, to nie Leśna Góra-to codzienność polskich szpitali. Za ciężką pracę należy się adekwatne wynagrodzenie wynagrodzenie.
    I jeszcze jedno: od kiedy to prokurator zastępuje lekarza? Póki co chory człowiek idzie do lekarza.
    Możecie sobie wylewać do upojenia swoje frustracje trolle.Pielęgniarki to jednak niewłaściwy adres. Polska ochrona zdrowia jest najgorzej dofinansowana w UE. Na wszystko są pieniądze: na zmianę nazw ulic, na burzenie pomników, na stawianie pomników i na tysiąc innych bzdur, ale nie ma na nowoczesne leczenie Polaków. Trwa to prawie 30 lat /każdy rząd ma swoje grzechy w tej materii/, a wy czekajcie w mega kolejkach na zabiegi, czy na zwykłe przyjęcie do szpitala. Zdrowia życzę.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Odp. jasne jasne

    Pacjent (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 9

    Zmienic zawod I na kase do marketow jak sie nie podoba lub do krajow, zachdnich.nauczyc sie pielegnowac chorymi


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wielkie pielęgniarki....

    XYZ (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

    Jak nie pasuje to do Niemiec -praca z jednym człowiekiem za wyższe pieniądze. A jeśli i taki sposób pracy nie odpowiada księżniczką to żyć na łasce swojego chłopa. Ludzie po studiach pracują na...rozwiń całość

    Jak nie pasuje to do Niemiec -praca z jednym człowiekiem za wyższe pieniądze. A jeśli i taki sposób pracy nie odpowiada księżniczką to żyć na łasce swojego chłopa. Ludzie po studiach pracują na najniższych pensjach i muszą żyć. A jak by poszli na zwolnienie to pracodawca od razu by zwolnił. Chodzicie po oddziałach jak święte krowy. Można powiedzieć, że nocki macie nie pracujące bo wszystkie spicie w kanciapach. a macie płacone!!! Gdzie jest taka praca 3 zmianowa gdzie można sobie pospać ? A pacjent zawsze musi przepraszać, dziękować i prosić. A to jest Wasz zas..... obowiązek nad nim chodzić !!!!Nie pasuje to WON. droga wolna. :)zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Co za

    P... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    Burak

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Wideo

    Zdjęcia

    Kryminalna Wielkopolska

    Polecamy

    Kulinarne podróże po Wielkopolsce

    Kulinarne podróże po Wielkopolsce

    Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej Głosu Wielkopolskiego

    Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej Głosu Wielkopolskiego