Konin: Pielęgniarki wciąż głodują

Ola Braciszewska
Po fiasku negocjacji desperacja pielęgniarek sięga zenitu
Po fiasku negocjacji desperacja pielęgniarek sięga zenitu Ola Braciszewska
Strajk w konińskim szpitalu zaostrza się. Głoduje już około 30 osób, a prawie setka pielęgniarek poszła na zwolnienia lekarskie. To efekt piątkowego braku porozumienia z dyrekcją lecznicy.

Pielęgniarki i położne, ratownicy medyczni, fizjoterapeuci oraz pracownicy niemedyczni od ponad trzech tygodni walczą o podwyżki wynagrodzeń. Początkowo personel szpitala domagał się 600 zł. Podczas piątkowych negocjacji, komitet strajkowy zmniejszył żądania do 150 zł podwyżki do pensji od 1 kwietnia i 150 zł od października. Dyrekcja zaproponowała 100 zł. Na to strajkujący się nie zgodzili.

CZYTAJ TEŻ:
KONIN: STRAJK 24-GODZINNY W SZPITALU
STRAJK GŁODOWY W KONINIE. PRZEŁOMU NIE MA
KONIN: GŁODÓWKA W SZPITALU NIE ZOSTANIE PRZERWANA

Fiasko rozmów znalazło swój oddźwięk w poniedziałek. Rano do pracy nie stawiła się prawie setka pielęgniarek, a do pięciu głodujących dwunastą dobę kobiet dołączyło ponad 20 kolejnych.

- Zakładam eskalację strajku, bo zostaliśmy doprowadzeni do granic wytrzymałości. Im władza nas gorzej traktuje, tym ludzie się bardziej mobilizują. Pokazujemy, że nie damy się sprzedać za 100 zł - mówi Marzenna Kamińska, przewodnicząca ZZ Pielęgniarek i Położnych w konińskim szpitalu.

Sala na parterze budynku przy ul. Szpitalnej jest już pełna. Komitet strajkowy przyjmuje jednak kolejne zgłoszenia chętnych do głodówki i jak mówi Kamińska, z miejscem dla nich nie będzie problemu. - Uruchamiamy kolejne sale. Mamy następną na 50 osób, więc nie ma kłopotu logistycznego - dodaje Kamińska.

Pogarsza się natomiast sytuacja na oddziałach. Od dziś znowu mają zostać wstrzymane przyjęcia planowe do szpitala.

- Niekontrolowane, zupełnie absurdalne zwolnienia lekarskie personelu pielęgniarskiego spowodowały, że szpital ma kłopoty z zabezpieczeniem zdrowia i życia pacjentów. Musimy znowu łączyć oddziały - mówi Jarosław Długosz, zastępca dyrektora ds. medycznych WSZ w Koninie. - To jest zaplanowana akcja przez komitet strajkowy, która ma spowodować, że szpital nagle zmieni zdanie w sprawie rozmów. Skierowaliśmy do prokuratury zawiadomienie, bo w naszej ocenie jest to złamanie warunków strajku i ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Przesłaliśmy też pismo do ZUS z prośbą o sprawdzenie niezdolności do pracy osób, które nie pojawiły się na oddziałach.

Prokuratura Rejonowa w Koninie prowadzi już dochodzenie w sprawie szpitala. Śledczy badają, czy dyrekcja lecznicy złamała prawo, przywracając 1 marca przyjęcia planowe.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? o.braciszewska@glos.com

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie