Konin: Strajk i głodówka w szpitalu - końca nie widać

Ola Braciszewska
Ponad sto pielęgniarek pikietowało przed szpitalem w Koninie
Ponad sto pielęgniarek pikietowało przed szpitalem w Koninie Fot. Ola Braciszewska
Nie widać końca protestu w konińskim szpitalu. Osiem godzin trwały w piątek negocjacje komitetu strajkowego z dyrektorem lecznicy i zespołem negocjacyjnym powołanym przez marszałka wielkopolskiego. Niestety nie przyniosły one oczekiwanego zakończenia strajku. - Dalej będziemy strajkować. Nie poddamy się - mówią pracownicy.

Strajk w konińskiej lecznicy trwa od pięciu tygodni. Od trzech tygodni prowadzona jest tam głodówka. W piątek głodowało ponad 40 osób. Pielęgniarki i położne, ratownicy medyczni, fizjoterapeuci oraz pracownicy niemedyczni domagają się podwyżki wynagrodzeń. Wszyscy mieli nadzieję, że piątkowe rozmowy doprowadzą do pomyślnego zakończenia akcji. W poniedziałek bowiem powinien ruszyć zakład pielęgnacyjno-opiekuńczy. Jeśli nie uda się go uruchomić, szpital straci na jego prowadzenie kontrakt z NFZ.

PRZECZYTAJ TAKŻE:
Konin: Pielęgniarki wciąż głodują
Konin: Związkowcy odejdą od łóżek pacjentów
Konin: Pielęgniarki wywalczyły premię
Protest: Pielęgniarki nie chcą pracować do 67. roku życia
Konin: Brakuje młodych pielęgniarek
50 tysięcy osób zostanie bez opieki pielęgniarek?

Negocjacje trwały od przedpołudnia. W ich trakcie robiono kilka przerw, a strajkujący w tym czasie mieli zastanowić się nad propozycjami dyrekcji. Te jednak, ciągle są niezmienne - podwyżka wynagrodzeń o 100 zł. Związkowcy na to się nie godzą. - Nie mogliśmy przyjąć tej oferty. Pięć tygodni strajku i właściwie ani kroku do przodu. Mieliśmy różne propozycje, ale nie zostały one przyjęte - mówi Marzenna Kamińska, szefowa ZZ Pielęgniarek i Położnych.

Po kilku godzinach burzliwych rozmów, zespół negocjacyjny z Poznania niespodziewanie opuścił salę posiedzeń i wyjechał. - Niestety uniemożliwiło nam to dokończenie negocjacji - mówili związkowcy.
Rozmowy zawieszono. Kolejne mają się odbyć w poniedziałek. Grzegorz Wrona, dyrektor konińskiego szpitala liczy, że wtedy też ruszy oddział pielęgnacyjno-opiekuńczy.

- Istnieje szansa, że pierwsi pacjenci pojawią się na oddziale już w poniedziałek - mówi Wrona.
Komitet strajkowy podkreśla, że w tej sytuacji nie jest to możliwe. - Nie ma mowy o uruchomieniu oddziału w trakcie strajku, chociaż bardzo tego byśmy chcieli, bo widzimy potrzebę jego istnienia - mówi Kamińska.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bob

msza nie pomogła? mówilem złożyć 100% wypowiedzeń i sie ugną

k
krótkie gacie

Nowa dyrekcja i NFZ myli pensje z kieszonkowym,jak dla swoich pociech.
Liberalna pogarda dla ludzi.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3