Konserwator zabytków: Trzeba zachować Arenę [FILM]

BEM
Joanna Bielawska- Pałczyńska, od 1 kwietnia p.o. konserwatora zabytków
Joanna Bielawska- Pałczyńska, od 1 kwietnia p.o. konserwatora zabytków
Z Joanną Bielawską - Pałczyńską, od 1 kwietnia p.o. Miejskiego Konserwatora Zabytków, rozmawia Beata Marcińczyk.

Mówi się, że będzie Pani kontynuować politykę swej poprzedniczki, pani Marii Strzałko. Może jednak czeka nas coś zupełnie nowego?
Rewolucji raczej nie będzie. Nie zmieniło się w tym czasie prawo, przepisy. Mogę powiedzieć, że będę kontynuowała politykę, której nadrzędnym celem jest ochrona zabytków. Każdy sam pracuje na swoje nazwisko.


CZYTAJ TEŻ:

ZBURZYĆ ARENĘ... I CO DALEJ?
ZBURZYĆ ARENĘ? NOWY GŁOS W DYSKUSJI
JAN A.P. KACZMAREK CHCE ZBURZYĆ ARENĘ. DLACZEGO?



Rola konserwatora zabytków nie jest łatwa. Z jednej strony narzekamy na zatrzęsienie szpetoty, z drugiej chcemy w centrum nowego.

Rola konserwatora często jest sprzeczna z interesami innych stron. Ale jest przecież czas na rozmowę. Chcę rozmawiać z mediami i mieszkańcami, rewitalizować dzielnice, brać udział w edukacji i promocji, wspierać różne, ciekawe inicjatywy i konkursy.

Jakie będzie pierwsze Pani działanie?

Jedną z pilniejszych spraw jest wystąpienie do wojewódzkiego konserwatora o zachowanie hali Arena. Jestem przeciwnikiem burzenia modernizmu.

CZYTAJ:

POZNAŃSKIE ZABYTKI POWOJENNEGO MODERNIZMU

Czytaj także:
Filip Springer o Okrąglaku i "chamskiej deweloperce"

Chcesz skontaktować się z autorką rozmowy? b.marcinczyk@glos.com

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
konserwator

J.P.Kaczmarek niech sobie rządzi w Koninie a nie w Poznaniu.Jak chce coś rozwalić to może swoją chałupę a nie Arenę.

a
antoni

szansę.

I
Ircys

A ja jestem bardzo ciekaw, do kogo należy teren pod Areną. Już za komunę, po zbudowaniu Areny, mówiono, że część terenów należy do rządu Stanów Zjednoczonych (wykupiono przed wojną na PeWuKę pod wesołe miasteczko).

k
kamienicznik

i jakos brak jej szerszej wizji, a wy co myslicie?

P
P.Ż.

"Każdy sam pracuje na swoje nazwisko".Zgadzam się,jednak wolałbym,by z naszych podatków pracowała Pani głównie ...dla dobra naszego miasta.Mam nadzieję,że wreszcie upora sie Pani z koszmarem dzikich i tandetnych banerów i reklam,którymi Poznań jest ".upstrzony".A za obronę Areny dziękuję.

Dodaj ogłoszenie