Kontrola CBA u marszałka potrwa do września

Paulina Jęczmionka
Gdyby PiS zdecydowało się przekazać zarządzanie unijną kasą wojewodzie, obecna perspektywa byłaby klęską - uważa L. Wojtasiak
Gdyby PiS zdecydowało się przekazać zarządzanie unijną kasą wojewodzie, obecna perspektywa byłaby klęską - uważa L. Wojtasiak Łukasz Gdak
Działania promocyjne, informacyjne i szkoleniowe, na które urząd sam brał pieniądze z Unii - to interesuje CBA, które kontroluje urzędy marszałkowskie.

W połowie czerwca funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego weszli do wszystkich 16 urzędów marszałkowskich w kraju. Rozpoczęli „superkontrolę” wydawania unijnych pieniędzy. Czego konkretnie szukają? Choć szczegółów nie chcą zdradzić, wiadomo, że w przypadku Wielkopolski chodzi o przetargi i działania na łączna kwotę ok. 6 mln zł.

- Kontrola cały czas trwa i jest zaplanowana na trzy miesiące, więc na razie nie możemy mówić o jej przyczynach, przebiegu czy wynikach. Nie zdradzamy kuchni naszej pracy - mówi Temistokles Brodowski z wydziału komunikacji społecznej Centralnego Biura Antykorupcyjnego. - Gdyby w trakcie kontroli pojawiły się jakieś nieprawidłowości czy wątpliwości, możemy ją przedłużyć o kolejne trzy miesiące.

Więcej dowiadujemy się jednak z oficjalnego komunikatu CBA, które tłumaczy, że szczególną uwagę poświęca unijnym programom, z których w poprzedniej perspektywie finansowej (na lata 2007-2013) korzystały same urzędy marszałkowskie. Czyli same sobie przyznawały, wydawały i rozliczały pieniądze.

- Przekazaliśmy CBA wszelkie materiały, o które prosiło. Chodziło głównie o dokumentację przetargów, konkursów, zapytań ofertowych dotyczących działań promocyjnych, informacyjnych, szkoleń, prowadzenia pomocy technicznej przy realizacji Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego w latach 2014-2015 - zdradza więcej Leszek Wojtasiak, członek zarządu województwa odpowiedzialny za wdrażanie WRPO.

Ponadto CBA interesowało się także tym, ile kosztowała praca urzędu jako instytucji zarządzającej WRPO, poszczególnych departamentów i zatrudnionych z unijnych pieniędzy osób. Jak wylicza biuro prasowe UMWW, kontroli poddano działania opiewające łącznie na około 6 mln zł.
W grę wchodzi jednak o wiele większa wartość, bo w ramach tych działań województwo zarządzało ok. 1,4 miliarda euro, które dostało z UE w poprzedniej perspektywie. CBA sprawdza pracę UMWW m.in. pod kątem przestrzegania prawa zamówień publicznych, uczciwej konkurencji, założonego harmonogramu, poprawnych płatności.

- Nie przypominam sobie, by od 1999 roku przeprowadzano tak szeroką, zmasowaną kontrolę we wszystkich urzędach - mówi Wiesław Szczepański, radny SLD-UP i szef komisji rewizyjnej w sejmiku. - Zwykle przeprowadza się ją po sygnałach o nieprawidłowościach w konkretnym miejscu. Wydaje się, że ta służyć udowodnieniu, że marszałkowie nie radzą sobie z funduszami europejskimi. Przy tak ogromnym zagadnieniu trudno bowiem nie znaleźć żadnego błędu. Obawiam się, że może to być pretekstem do przekazania unijnych kompetencji wojewodzie albo nawet rozpisania nowych wyborów samorządowych.

Zaprzeczają temu politycy PiS. Twierdzą, że CBA miało powody, by wejść do urzędów. - Patrząc na serię negatywnych dla władz województwa rozstrzygnięć wojewody, trzeba stwierdzić, że kontrola w urzędzie marszałkowskim na pewno jest potrzebna - uważa Zbigniew Czerwiński, radny sejmiku z PiS. - Wcześniej wojewoda z PO nie kontrolował tak uważnie władz regionu, więc się rozzuchwaliły. CBA będzie dla nich dobrym otrzeźwieniem.

Leszek Wojtasiak z zarządu województwa jest jednak spokojny o wyniki kontroli. Twierdzi, że urząd skrupulatnie przestrzega procedur i wszystko jest transparentne. - Spodziewam się pokontrolnej informacji w postaci: ile, na co wydaliśmy i komu to było potrzebne - mówi. - Nie rozumiem tylko, dlaczego kontrola ma charakter polityczny.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pelagia

Nie załamuj się. Przyjdź 5 września 2016 r. o godz. 9:00 do sądu na ul. Młyńską, to przekonasz się że radnej Joannie F. nie pomogą żadne tłumaczenia i zostanie uznana winną popełnienia przestępstw, które zarzuca jej prokurator. W tym przypadku żadne układy nie pomogą.

j
ja

Wydawało im się ,że kontrola do nich nigdy nie zawita , bo kontrolowć to oni nie ich...a tu proszę cóż za niespodzianka.Jeżeli wszyscy tam są tacy uczciwi jak Jakub Jędrzejewski to finał będzie ciekawy.

p
prawiczek

PAŃSTWO W PAŃSTWI GÓWNO IM ZROBIĘ , JAK GROBELNEMU, DR KRUSZYŃSKIEMU , KAYSEROWI, STĘPIENIOWI, I JAWORSKIEMU, J. FRANKIEWICZ . PRZEWAŁKI BYŁY I BĘDĄ. PRAWO I KOMORNIKI SĄ DLA BIEDNYCH. MARSZAŁEM MAREK WOŻNIAK ODPOWIEDNIO POSMARYUJE TAK JAK GROBELNY MIAŁ PLECY U KULCZYKA, TEN ZAŚ JEDEN TELEFON SĘDZIEGO I NIEWINNY.

j
janek Matjeczko

Póżniej szacowną instytucje CBA i ABW, CIA, FBI do Wydziału Oświaty ul. Libelta .. szwindle, korupcja, przewałki, mataczenie, ustawione konkursy, rozliczenia fikcyjne.... praca / kontrola na 6 mc zapewniona

ż
życzliwi

ciekawe co z programem unijnym, których koordynatorami byli Dyrektorzy Departamentów UMWW, zarabiali więcej niż Marszałek, a on jak koń podpisywał wszystkie pisma z DO, a Dyrektor na konto dostawał za "nic nie robienie" 3000 zł. Pracownicy w godzinach pracy wykonywali zadania w księgowości za 1000 zł-bo przecież wolno było sobie dorabiać, nie było konfliktu interesów, a skoro Dyrektor dostawał kasę to pracownik w godzinach pracy urzędu mógł też pracować nad unijnym projektem. Jak to się miało do zakresu czynności? Ja już znalazłam jeden paragraf. Brawo CBA, szukajcie a znajdziecie. Trzymam kciuczki

k
kasienka

zaczyna dzialac, a jej instytucje wykonywac swoje ustawowe obowiazki. Konczy sie era Tuska era olewajstwa, przymykania oczu, milczace zezwolenie Tuska na zerowanie na srodkach piblicznych i bezkarnosci dla zlodziei. Jezlei kontrola niczego nie znajdzie tylko bedziemy sie cieszyc, ze urzad marszalkowski dziala uczciwie, a jezeli nie pod sad i do pierdla. Pieniadze publiczne musza byc pod kontrola. Czy ktos sie z taoczywistoscia nie zgadza?..

a
anty PO

PO kłamie rano do południa, popołudniu ale najbardziej miedzy 18-22 w programach informacyjnych- tam jest już szczyt głupoty i kłamstwa:D. A tak na serio to kłamią przez cały rok. Na okrągło.

e
edek

Jak łuni sie boja kontroli ..każdej , człowiek czysty nczego sie nie boi

c
czytelnik

Pytam się, dlaczego o kontroli mówi się że ma charakter polityczny? Chyba dlatego, ze tak by zrobiło PO. Przestancie juz ujadać, bo jest to nudne, a programu to nie macie.

o
obserwatorka

A co z oświadczeniami samego Leszka W. ?! Taki piewca moralności - a zapomniał o swoich grzeszkach ... których jest dużo ...

Dodaj ogłoszenie