Kontrowersyjne kazanie w Nowym Tomyślu. Mamy stanowisko proboszcza, który ostrzegał wiernych przed "tęczową rewolucją": Nikogo nie obraziłem

Jakub Czekała
Jakub Czekała
Ksiądz Tomasz Sobolewski przesłał nam swoje stanowisko w sprawie kontrowersyjnego kazania.
Ksiądz Tomasz Sobolewski przesłał nam swoje stanowisko w sprawie kontrowersyjnego kazania. Youtube parafii NSPJ Nowy Tomyśl
Nie milkną echa sobotniego (15 sierpnia) kazania nowotomyskiego proboszcza parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, podczas którego padły mocne słowa ze strony księdza w kierunku osób LGBT. Ksiądz Tomasz Sobolewski przesłał nam swoje stanowisko w tej sprawie.

W sieci dostępne było nagranie mszy, odprawionej w rocznicę Bitwy Warszawskiej. Proboszcz Tomasz Sobolewski wskazywał w nim, prócz nawiązań historycznych do wydarzeń sprzed 100 lat, m.in., że prawda o ideologii LGBT jest pokazywana w ramach akcji "Stop Pedofilii". Mówił też "o przestępstwach i chuligańskich aktach agresji działaczy LGBT, które zyskały poparcie części polityków, dziennikarzy i tzw. celebrytów".

W dalszej części proboszcz wspominał również, że to jedna z odsłon wielkiej wojny cywilizacyjnej, jedna z wielu bitew tęczowej rewolucji. Mówi również, że likwiduje się takie pojęcia, jak mąż i żona, mama i tata. Proboszcz powiedział również, że "trzeba bronić naszej ojczyzny przed neomarksizmem, przed tym walcem LGBT, tymi liberalnym prądami, które chcą pana Boga wyrzucić z naszych serc i z naszych dusz. Chcą wprowadzić nowy porządek i ład, nie liczący się z przykazaniami bożymi i z katolicką nauką kościoła. Nie możemy tej wojny przegrać".

O całej sprawie pisaliśmy TUTAJ - KLIKNIJ LINK!. Jest tam również fragment opisywanego kazania.

Tymczasem w czwartkowy wieczór ksiądz proboszcz Tomasz Sobolewski przesłał nam swoje stanowisko w tej sprawie.

Nowy Tomyśl 20 sierpnia 2020 r.
"Prawda jest mową nienawiści dla tych, co mają coś do ukrycia.” George Orwell

1. Na początek chcę powiedzieć, że całe moje kazanie można przeczytać na stronie internetowej parafii NSPJ w Nowym Tomyślu. Kazanie wygłosiłem podczas wszystkich Mszy św. (7.00/9.00/10.30 i 19.00) w uroczystość Wniebowzięcia NMP – 15 sierpnia 2020 r. Jedna Msza św. (o 9.00) była transmitowana na YouTube Jego Serce. Obecnie nagrania nie ma już w przestrzeni publicznej, a tylko w naszym archiwum parafii. Tak jest ze wszystkimi transmitowanymi Mszami św. oraz innymi liturgicznymi i modlitewnymi wydarzeniami z naszego kościoła.

2. W kazaniu nie przyrównuję osób LGBT do bolszewików! To jest niesprawiedliwe uproszczenie, wprowadzenie w błąd ludzi, którzy nie słuchali w całości kazania. Po części historycznej, nawiązującej do Cudu nad Wisłą, kiedy to Polacy obronili swoją niepodległość (niedawno odzyskaną), następnie zatamowali inwazję bolszewicką na całą Europę i obronili wiarę i jej praktykę w niepodległej Ojczyźnie, przeszedłem do omówienia obecnej sytuacji społeczno – duchowej w naszej Ojczyźnie. Mówiłem o konkretnych faktach profanacji symboli religijnych, narodowych, także o aktach wandalizmu. Działania te były przeprowadzane przez aktywistów ruchu LGBT. I na końcu pozwoliłem sobie zauważyć, że ta cała sytuacja jest jedną z wielu bitew współczesnej wojny cywilizacyjno-kulturowej. I chrześcijanie muszą walczyć (tak jak Polacy – 100 lat temu) z ideologią neomarksistowską, ideologią LGBT i innymi prądami lewicowymi, których celem jest wyrugowanie z naszych serc i z naszej polskiej rzeczywistości Pana Boga.

3. Jako kapłan mam świadomość, że to jest duchowa walka o nasze dusze, o naszą świętość i o nasze zbawienie. To, co głosi ideologia gender i LGBT nie jest zgodne z nauką chrześcijańską (związki partnerskie, małżeństwa jednopłciowe, adopcja dzieci przez te pary…) Chrześcijanin, który popiera te poglądy, zgadza się na nie, nie widzi w nich żadnego problemu duchowego, błądzi i w związku z tym jest zagrożona jego duchowość. I wtedy nie jest wierny Chrystusowi, ale jest tylko poprawny poglądom obyczajowym tego liberalnego świata. Nie mówiąc o tym, przestaję być wiernym świadkiem Chrystusa i Jego Ewangelii. A do tego przecież zostałem powołany.

4. Mówiąc o ideologii LGBT nie myślałem i nie myślę o wszystkich osobach homoseksualnych, transseksualnych, tylko o tych, które dążą do rewolucji obyczajowej (także prawnej) w przestrzeni publicznej i i do zmiany patrzenia na człowieka (jako stworzenia Bożego, na Boży wzór i Boże podobieństwo) oraz zniszczenia małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety. O tych, które w ostatnich tygodniach i miesiącach w Warszawie, Szczecinie i w wielu innych miejscach Polski prowokowały, obrażały i profanowały uczucia religijne i narodowe innych. Te postawy nie zostały jednoznacznie potępione. Mam świadomość także tego, że wiele osób homoseksualnych nie utożsamia się z takimi działaniami inspirowanymi przez aktywistów LGBT, za to chcą żyć normalnie i spokojnie w naszym kraju, szanując poglądy innych ludzi. Wystarczy posłuchać ich świadectw, których jest bardzo wiele w internecie.

5. I jeszcze krótko o wzajemnej akceptacji, wolności słowa i języka miłości /nienawiści. Zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy muszą się zgadzać z tym, co powiedziałem, ale to co mnie spotkało po świątecznych kazaniach nie było ani rzeczową, konstruktywną krytyką, ani nie było szukaniem prawdy, ale wylewem ogromnych negatywnych emocji, niestety również wulgarnych. Nie będę cytował wpisów z Facebooka, tweetów, ale jedną wypowiedź przytoczę. Została ona przekazana oficjalną drogą na skrzynkę mailową parafii:

W tym miejscu ksiądz proboszcz wkleił treść dwóch wulgarnych wiadomości, jakie jak twierdzi otrzymał na skrzynkę mailową parafii. Ze względu na dość obraźliwą treść postanowiliśmy ich nie publikować.

Chciałem zaapelować do członków i zwolenników ideologii LGBT. Mówicie o braku szacunku i mowie nienawiści, których rzekomo doświadczacie (proszę podać przykłady, ale prawdziwe i oczywiste), a sami kiedy spotyka was kulturalna krytyka i zostaje ukazana prawda o waszej ideologii, nie potraficie mówić inaczej jak językiem nienawiści. Ja w swoim kazaniu nikogo nie potępiłem, nikogo nie obraziłem, w swoich słowach nie byłem wulgarny i nie nawoływałem do nienawiści i żadnych aktów przemocy wobec osób, wrogiej mimo wszystko chrześcijaństwu ideologii LGBT (gender). W kazaniu nawoływałem do bronienia się przed takimi prądami i takimi poglądami, które zagrażają życiu duchowemu i naszej pełnej łączności z Jezusem Chrystusem.
Ks. Tomasz Sobolewski

Tymczasem w sobotę na placu Chopina w Nowym Tomyślu ma odbyć się piknik poparcia dla LGBT. Początek o godzinie 19.

Źródło - Nowy Tomyśl Nasze Miasto: Kontrowersyjne kazanie w Nowym Tomyślu. Mamy stanowisko proboszcza!

ZOBACZ TEŻ:

Homofobiczna furgonetka jeżdżąca po Poznaniu jest... pilnowa...

Sprawdź też:

„Tarcza 5.0”, czyli pomoc dla turystyki i branży eventowej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3