Kórnik: Ośrodek w Błażejewku pójdzie pod młotek

Agnieszka Smogulecka
W upalne letnie dni w Błażejewku zawsze było tłoczno. Przyjeżdżali tu odpoczywać mieszkańcy Kórnika, poznaniacy, organizowano tam również obozy piłkarskie dla młodzieży
W upalne letnie dni w Błażejewku zawsze było tłoczno. Przyjeżdżali tu odpoczywać mieszkańcy Kórnika, poznaniacy, organizowano tam również obozy piłkarskie dla młodzieży Waldemar Wylegalski
Co dalej będzie z ośrodkiem w Błażejewku? To pytanie zadają sobie nie tylko mieszkańcy samego Błażejewka czy gminy Kórnik, ale i wielu poznaniaków. W letnie dni na plaży nad Jeziorem Bnińskim było tłoczno. Teraz, obiekty znajdujące się na terenie, są zamknięte. Dotychczasowemu dzierżawcy wypowiedziano umowę, bo teren ma zostać sprzedany. Częścią działki zainteresowana jest gmina.

Już jesienią ubiegłego roku informacja o przygotowywaniu do sprzedaży ośrodka w Błażejewku pojawiła się w Katalogu Nieruchomości Inwestycyjnych.

- Baza hotelowa z zapleczem gastronomicznym, sportowa z kompleksem boisk i stadionu. Ośrodek ma urządzoną plażę, kąpielisko i przystań. Może stanowić atrakcyjną ofertę dla inwestorów z branży hotelowo-turystycznej z własną wizją - po więcej informacji, m.in. o warunkach sprzedaży, odsyłano do poznańskiego oddziału Agencji Nieruchomości Rolnych.

Kiedy działka zostanie wystawiona na sprzedaż? ANR nie odpowiedziała jeszcze na nasze pytania. Tak samo, czy bierze pod uwagę przekazanie części terenu gminie.

Agencja Nieruchomości Rolnych nie chce już działki przy jeziorze. Przynajmniej częścią terenów zainteresowana jest gmina Kórnik

- Bylibyśmy zainteresowani, zwłaszcza częścią rekreacyjną z boiskami, które mogłyby służyć mieszkańcom oraz budynkami mieszkalnymi - przyznaje Jerzy Lechnerowski, burmistrz Kórnika. Ale zaznacza, że rozmowy są w tak wstępnej fazie, że nie wiadomo, jak sprawa się rozstrzygnie.

Pod dużym znakiem zapytania jest, co stanie się z terenem, gdzie są hotele, domki letniskowe, restauracja. Obiekty służą działalności komercyjnej, więc gmina nie miałaby większych szans na ich przejęcie.

Jak nam powiedział Sławomir Lepczyński, kierownik Wydziału Planowania Przestrzennego Urzędu Miejskiego w Kórniku, dla terenu nie ma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który określałby przeznaczenie, warunki zagospodarowania i zabudowy terenu. Ludzie boją się więc, że nad jeziorem staną bloki mieszkaniowe, a oni stracą miejsce odpoczynku.

Na razie jest jednak zbyt wcześnie, by przesądzać, co powstanie w miejscu dawnego ośrodka szkoleniowo-wypoczynkowego. Obecnie nie wiadomo nawet, czy latem tego roku na plaży będzie można bezpiecznie wypoczywać.

Burmistrz Kórnika: - Staramy się, aby latem w Błażejewku było bezpieczne kąpielisko

- Podejmujemy starania, by w czasie sezonu teren był udostępniony mieszkańcom - mówi Jerzy Lechnerowski. - Najłatwiej byłoby postawić tabliczki z napisami "zakaz wstępu" czy "zakaz kąpieli", ale dla mieszkańców nie byłoby to korzystne. Na zlecenie właściciela moglibyśmy dbać o plażę, uruchomić toalety, zlecić pracę ratownikowi. Rozmowy w tej sprawie trwają.

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
aga

dokładnie , dziś tam byłam rowerem, to taka "wersja czarnobyla" , to OGROMNA inwestycja, nadal nie sprzedana, ale potencjał super

z
zi

Właśnie dzisiaj byłem 27.08.2016. nic się nie dzieję syf i nic się nie zmieniło

f
fakt

zgadzam się z Eustachym - kompleks przypomina swoim stanem ośrodek wypoczynkowy pracowników elektrowni atomowej w Czarnobylu, którzy nie odwiedzili go od 30 lat.

Potrzebny konkretny właściciel z wizją rozwoju i portfelem na inwestycje. Sposób korzystania z tego miejsca przez ekipy na skuterach wodnych to też słowiański przykład hulaj dusza piekła nie ma...

E
Eustachy

niszczejącego od lat ośrodka z zapleczem rozpadającym się na oczach.
Częśc z hotelem jeszcze żyje ale domki i pole kampingowo namiotowe to rudera.
Ale nie wiem czy istniejąca marina z hałaśliwymi skuterami i jachtami motorowymi przy plaży jest najlepszym bodżcem rozwojowym.

Dodaj ogłoszenie