Koronawirus: Do poznańskiego sanepidu dzwonią telefony z całej Polski, a w dyżurach uczestniczą studenci - przyszli lekarze

Grzegorz Okoński
Grzegorz Okoński
W związku z koronawirusem sanepid wciąz odbiera telefony od zaniepokojonych ludzi. Jego pracownicy również dzwonią do tych, którzy są już objęci kwarantanną.
W związku z koronawirusem sanepid wciąz odbiera telefony od zaniepokojonych ludzi. Jego pracownicy również dzwonią do tych, którzy są już objęci kwarantanną. Robert Woźniak
Z koronawirusem walczą szpitale i ci, którzy faktycznie realizują prewencyjne zalecenia kwarantanny – tak powszechnie uważamy. Tymczasem na pierwszej linii walki jest sanepid, którego gorące linie biją teraz rekordy popularności. By odebrać wszystkie telefony, inspekcja musiała przyjąć wsparcie ze strony studentów wydziałów lekarskich.

- Dzwonią do nas ludzie nie tylko z Poznania, powiatu, czy Wielkopolski, ale z całej Polski – mówi dr n. med. Witold Draber, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu, państwowy powiatowy inspektor sanitarny. - Przy telefonach do wieczora dyżurują nasi pracownicy, ale także studenci ostatnich roczników kierunków lekarskich, oddelegowani przez rektora na mocy umowy z wojewodą. Proszę jednocześnie, by podejmując decyzję o skontaktowaniu się z nami telefonicznie, wcześniej sprawdzić numer telefonu do stacji powiatowej, właściwej dla miejsca zamieszkania – numery telefonów są dostępne choćby na stronie Wojewódzkiej Stacji Sanitarno–Epidemiologicznej.

Zobacz też: Koronawirus w Poznaniu: Gdzie zgłosić się z podejrzeniem zakażenia koronawirusem? Transport chorego i szpitale - czy jesteśmy gotowi?

Inspektorzy nie tylko odbierają telefony, ale też dzwonią do osób objętych kwarantanną, współpracując tu z policją.
Wobec wielkiej ilości zgłoszeń sanepid prosi o to, by dzwoniły osoby, które miały kontakt z osobą zweryfikowaną dodatnio, jako osoba chora na koronawirusa. Osoby, które na podstawie objawów obawiają się, że mogą być chore, ale nie miały żadnego kontaktu z osobą chorą, czy taką, która powróciła z zagranicy w ostatnich dniach, proszone są o podjęcie we własnym zakresie dwutygodniowej kwarantanny. Tak samo osoby, które wróciły z zagranicy – proszone są o przestrzeganie zasad kwarantanny: przebywanie w domu i zdecydowane ograniczenie kontaktów z innymi ludźmi.

Pracownicy sanepidu stale służą pomocą, prowadząc długie dyżury. Podpowiadamy zatem, by firmy, które wykonują piękny gest wsparcia artykułami gastronomicznymi, czy napojami dla szpitali, pomyślały czasem także o inspektorach z pierwszej linii frontu walki z koronawirusem.

ZOBACZ TEŻ:

W Biedronce jak w szpitalu! Sieć sklepów wprowadziła duże zm...

Mity na temat koronawirusa. Nie powinieneś w to wierzyć!

Koronawirus: Co kupić? Jakie produkty medyczne i spożywcze ...

Czapury pod Poznaniem - tu mieszkała pierwsza ofiara koronawirusa w Polsce. Czy mieszkańcy nie obawiają się epidemii?

Sprawdź też:

Koronawirus w Polsce - mapa na żywo:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie